Poseł Pomaska chciała wezwać policję, a sędzia krótko "niech nie przesadza"

Edyta Nowicka/Gazeta Polska

  

Dzisiaj w gdańskim sądzie okręgowym miała odbyć się pierwsza rozprawa przeciwko Annie Kołakowskiej - proces wytoczyła posłanka PO Agnieszka Pomaska. Tłum osób, które przyszły zamanifestować swoje poparcie dla radnej PiS zmusił sąd do odroczenia rozprawy.

Posłanka Platformy stwierdziła, że tłum osób zagraża jej bezpieczeństwu i zażądała od sędzi, aby ta zawiadomiła policję. Ta jednak nie przychyliła się do wniosku mówiąc, żeby Pomaska "nie przesadzała". Rozprawa została jednak odroczona, bo sąd nie był przygotowany na tak wielkie zainteresowanie. Dlatego można spodziewać się kolejnej na znacznie większej sali.

Proces jest związany z bulwersującym zachowania poseł Agnieszki Pomaski z Platformy Obywatelskiej, do którego doszło kilka tygodni temu w Sejmie. Na oczach pozostałych parlamentarzystów i w świetle kamer podarła ona kartkę z tekstem uchwały ws. obrony suwerenności Polski.

Zachowanie Agnieszki Pomaski wywołało oburzenie wśród posłów i internautów.

CZYTAJ WIĘCEJ: Agnieszka Pomaska podarła w Sejmie uchwałę. Nie żałuje i przekonuje, że nic się nie stał



Wśród wielu negatywnych reakcji na zachowanie posłanki PO znalazł się wpis na profilu społecznościowym Anny Kołakowskiej, który został usunięty przez serwis - "Trzeba to coś złapać i ogolić na łyso" z dołączonym zdjęciem posłanki PO.

Zdaniem śledczych z prokuratury wpis radnej PiS o posłance Platformy nie był nawoływaniem do naruszenia nietykalności cielesnej. a chodziło jedynie o wyrażenie dezaprobaty co do formy i treści wystąpienia sejmowego posłanki.

CZYTAJ WIĘCEJ: Co dokładnie podarła Pomaska? Te słowa o suwerenności musiały ją mocno oburzyć

Pomaska złożyła zażalenie na postanowienie prokuratury o umorzeniu śledztwa oraz pozew cywilny, w którym domaga się od radnej PiS przeprosin oraz przekazania 10 tys. złotych na rzecz Fundacji Projekt: Hejt Stop.



Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Irlandia jednak za zabijaniem dzieci. Znamy już WYNIKI referendum

/ congerdesigne

  

Irlandczycy zagłosowali przytłaczającą większością za uchyleniem ósmej poprawki do konstytucji zrównującej prawo do życia kobiety i nienarodzonego dziecka. Opowiedzieli się tym samym za liberalizacją obecnych przepisów aborcyjnych - wynika z sondażu Ipsos dla "Irish Times".

Według badania 68 proc. wyborców poparło zmiany, a 32 proc. było przeciw.

Zgodnie z rządową propozycją nowa ustawa, która trafi pod obrady parlamentu jeszcze przed wakacjami, będzie zawierać:

  • możliwość przerwania ciąży do 12 tygodni od poczęcia bez podania powodu, po konsultacji z lekarzem;
  • prawo do aborcji do 24 tygodnia w przypadku poważnego zagrożenia życia lub zdrowia kobiety, a także poważnego uszkodzenia płodu, które może doprowadzić do jego śmierci przed lub wkrótce po narodzinach; 
  • nieograniczone czasowo prawo do przerwania ciąży w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia kobiety lub śmiertelnego uszkodzenia płodu.

Według obecnych przepisów aborcja jest w Irlandii nielegalna - poza wprowadzonym w 2013 r. wyjątkiem, kiedy lekarze stwierdzają bezpośrednie zagrożenie dla życia kobiety.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl