niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
30 kwietnia 2017

Sensacyjne ustalenia podkomisji smoleńskiej: Z samolotu dzwoniły dwie osoby. Słychać huk i krzyki

Dodano: 21.10.2016 [14:27]
Sensacyjne ustalenia podkomisji smoleńskiej: Z samolotu dzwoniły dwie osoby. Słychać huk i krzyki - niezalezna.pl
foto: arch. GP
W trakcie posiedzenia Komisji Obrony Narodowej prezentując najnowsze ustalenia podkomisji smoleńskiej ujawniono, że z pokładu TU-154M tuż przed katastrofą dzwoniły do swoich bliskich dwie osoby. W tle rozmów słychać krzyki.

Obecni na posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej przedstawiciele podkomisji smoleńskiej podkreślili, że na aktualnym etapie zespół nie potwierdza teorii dotyczących wywierania jakiejkolwiek presji na załogę, w tym tak często rozpowszechnianej przez media teorii o rzekomej presji wywieranej przez gen. Andrzeja Błasika.

Niezwykle interesujący jest również wątek dotyczący telefonów komórkowych znalezionych na miejscu katastrofy. Jak się okazuje kwestia ta była całkowicie pominięta przez komisję Millera.

Eksperci podkomisji smoleńskiej ustalili, że na wrakowisku znaleziono 18 aktywnych telefonów komórkowych.

Tak wyglądał znaleziony na miejscu katastrofy telefon prezydenta śp. Lecha Kaczyńskiego:

(fot. arch. GP)

 - Zespół otrzymał od odpowiednich instytucji informacje o logowaniu się telefonów komórkowych. Jest to ponad 200 stron specjalistycznego tekstu. Obecnie trwa analiza, mająca na celu sprawdzenie, czy aktywność dużej ilości telefonów komórkowych na pokładzie mogła mieć przyczynę związaną z nietypowymi wydarzeniami na pokładzie samolotu – wynika z ustaleń podkomisji smoleńskiej.

Co niezwykle istotne, wątek ten został całkowicie pominięty przez komisję Millera.

- Nasi poprzednicy ograniczyli się jedynie do stwierdzenia, czy włączenie telefonów na pokładzie było zgodne z przepisami. Nie interesował ich powód włączenia telefonów. Wiemy, że nawiązano dwa połączenia, w których tle słychać huk, warkot i krzyki ludzi. Dwie niezależne osoby dzwoniły z tego samolotu – ujawnia podkomisja smoleńska.

POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Więc obecnie wystarczy porównać zapis rozmowy z tego telefonu ,na którym słychać te krzyki ,huk i inne hałasy ,a przedewszystkim dokładny czas tego połączenia ,do zapisu zarejestrowanego przez czarne skrzynki ,który to zapis był upubliczniony przez Komisję Milera ,a na którym było już kilka wesji tego zapisu,- wtedy bezdyskusyjnie będzie wiadomo ,gdzie i w którym momencie zostało to usuniete lub sfałszowane aby ukryć prawdę ,co tam faktycznie było wtedy słychać?! Nie wierzę również aby przy takiej stacji nasłuchowej jaka jest w posiadaniu Polski ,nie zostało zarejestrowany cały zapis audio w tamtym momencie , zwłaszcza gdy chwalono tą stację nasłuchową ,twierdząc że można nawet usłyszeć ziewanie pilota w samolocie który znajduje się nad Syberią .Już to daje jakieś pojęcie jakie są możliwości takiej stacji,zwłaszcza że Smoleńsk leży praktycznie w centrum Rosji a nie tam gdzie jak mawiają psy du...mi szczekają czyli na dalekiej Syberii !
-Już tylko takie porównanie zapisów ,daje podstawę do aresztowania takie osoby jak prokurator Szeląg i inni ,gdyż musieli się przyczynić do fałszerstwa tego zapisu. A z całą
pewnością aresztowanie takich osób do czasu postawienia winnych przed sądem ,rozwiązało by wielu osobom języki i na pewno przypomnieli by sobie to co im nakazano zapomnieć !
Choćby takim osobom z ambasady polskiej w Moskwie a które będąc na miejscu "katastrofy" chciały wykonać zdjęcia lub filmik ,zostały natychmiast postawione do pionu z wyraźnym zakazem wydanym słownie przez Turowskiego ,który jak już wiemy był tam tylko po to aby wszystkiego dopilnować i być łącznikiem z Rosjanami.

Wszystko fajnie, ale Twój argument jest konkretnym inwalidą, jeżeli wziąć pod uwagę, że wszystko może być dokładnie na odwrót. Może te rzekome nagrania (o ile gdzieś są- Niezależna.pl jak większość pro-rządowych mediów bardzo lubi podawać sensacyjne fakty opinii publicznej, ale chyba wzięte z kosmosu) są akurat sfałszowane?

ja sie pytam gdzie jest wrak?
jakie rozmowy z samolotu-przeciez tam niema zasiegu

Wrak jest tu u tam - rozsypany na setki kawałeczków, częściowo już przetworzony w ramach utylizacji surowców wtórnych. A co do zasięgu - zasięg jest praktycznie wszędzie.

tuż po wygranych wyborach na prezydenta w 2010 roku.T-sk powiedział zdanie na miano zdrady stanu chyba że to był szyfr a brzmiało to mniej więcej tak-"teraz jak Bronek wygrał wybory to rząd teraz dofinansuje kancelarię Bronka by ta mogła działać NORMALNIE!!!Wcześniej ograniczał budżet kaczego.to co to jest?
Dla mnie to zdrada stanu.mam nadzieję że ktoś odtworzy tę wypowiedź T-ska

Panie...
Idz pan... w ch... z takimi pierdolami.

28 lutego 2011 roku napisałem taką notkę a tu teraz w 2016 r. wielkie odkrycie. Jaja sobie robią. Niech opublikują wszystkie dane logowań tych telefonów to będzie można coś więcej powiedzieć o miejscu i czasie rozbicia lub rozwalenia samolotu http://jadaxowy.blogspot.com/2...

nie przesada s tą kolejną "sensacja" ?? - to że mieli telefony, i że nie wszystkie były wyłączone to chyba oczywiste (bo to stan normalny). Sensacją by było gdyby udowodniono związek tego faktu.... z czymkolwiek co sie wydarzyło.

a co z rozmową telefoniczną bp Cieślara, co sPOtkał się z seryjnym saMObójcą?

Tak, tak, sp. Prezydent mial telefon satelitarny, ale dzwonil komorki, a gdzie jest przystawka szyfrujaca, zaprojektowana i wyprodukowa przez firme TechLab2000 dla polskich VIP-ow? Firme te zmuszono do uawnienia klucza szyfrujacego(wowczas bylo niemozliwe zlamanie jego) rozmowy tajne dla osob takich jak m.in. Prezydent, Szef Sztabu WP, szef BBN-u, minister ON, to Komorowski-marszalek Szczynukowicz, ze spolka zmusili ta firme szantarzem finansowy, aby ujawnila klucz szyfrujacy-krzywych eliptycznych (ECDLP), pozniej wyprodukowali nawet telefony z wbudowanymi modulami szyfrujacymi (Xaos Gamma). Finansowali to przez kredyty, a w tamtym czasie MON z WSI szantazowal ta firme ze jak ujawni kody szyr. to dostanie kase, firma ta wkoncu ulegla i od jesieni 2009r.Prezdydent szefownie Sztabu WP, BBN-u byli posluchiwani przez WSI, czyli Niemcow, Rosjan, Izrael i Amerykanow.

jesteś na bakier z logiką. Przecież właśnie dlatego rozmawiał bez przystawki, bo klucz przystawki przejął obcy wywiad. No i kiedy ten durny obcy wywiad nasłuchiwał przystawki, Kaczyński sprytnie wykiwał ich prepaidem.

Reptilianie podobno też podsłuchiwali.

Ignorant

nie no, jest pewne że reptilianie podsłuchiwali, są dowody przecież na piśme, tylko NATO ukrywa

NATO ukrywa ale wszyscy wiedzą kiepskie to NATO

Tusk już w Brukselii punktów chce nabić i próbuje przymusić walonów do zmiany stanowiska w sprawie CETA. Widocznie nie spieszy się z powrotem do Polski....

Na chwilę o telefonach komórkowych, jeden można instalować w systemie elektronicznego dysponowania komputerami pokładowymi i jako odpalacz ładunków wybuchowych. Drugi jest na zewnątrz, który steruje tym pierwszym. może uruchomić zupełnie inny program dla samolotu, przekierować dane lub przesterować i unieruchomić całkowicie sterowność i spowodować - no właśnie.
można tam przesłać całe oprogramowanie lub używać jako dołączony dysk.

Robi się ciepło Tuskowi. Objawy paniki widać też na Kremlu.

Czy Państwo wiecie, że katastrofa w Smoleńsku jest przedmiotem regularnych szkoleń pilotów głównych linii lotniczych na świecie? Dowiedziałem się o tym przypadkowo poznając instruktora - pilota amerykańskiego prowadzącego szkolenia dla Emirates. Według niego teoria spiskowa jest absurdem. Piloci, i tak się mówi na szkoleniach, byli pod wielką presją psychiczną przełożonych. W stresie, nawigator zle odczytał wysokość. Kapitan myślał, że samolot jest wyżej. Zignorował sygnał alarmowy, nakazujący natychmiast poderwać maszynę do góry. Po 13 sekundach było już za pózno aby naprawić błąd. Nie dajmy się nabierać na zamachy i inne podobne teorie.

JAK PECH TO JUŻ PECH <>Zepsuła się kamera dziennikarzom Gazety Wyborczej nagrywającym na Okęciu kłótnię gen. Błasika z kapitanem Protasiukiem – utrwaliło się wszystko poza obrazem i dźwiękiem
<>Zepsuł się monitoring na Okęciu przed odlotem delegacji prezydenckiej do Smoleńska
<>Zepsuł się samolot embraer dlatego dziennikarze wsiedli do Jaka-40, który przydzielił dowódcom wojskowym Tomasz Arabski, a wojskowi do tupolewa
<>Zepsuła się kaseta z zapisem rozmów wieży z załogą Tu-154M 101 na ultranowoczesnej wieży lotniska Smoleńsk Północny
<>Zepsuła się bliższa radiolatarnia przed lotniskiem Smoleńsk Północny
<>Omyłkowo wykręcone zostały żarówki oświetlające pas zanim tuż przed przylotem Tu-154M 101 – wkręcano je po tym jak samolot się rozbił
<> Omyłkowo wybrano załącznik 13 do Konwencji Chicagowskie jako podstawę śledztwa, mimo iż ma ona zastosowanie wyłącznie do samolotów cywilnych, a lot PFL 101-I-M był lotem wojskowym. <>Zepsuła się czarna skrzynka i zamazała komendę kapitana Arkadiusza Protasiuka ODCHODZIMY <>Tuż przed przylotem Tu-154M 101 zepsuła się pogoda:
<> https://www.youtube.com/watch?...
<>Kontrolerom Wiktorowi Ryżence i Pawłowi Plusinowi omyłkowo mówiło się Jesteście na ścieżce, jesteście na kursie
<> Omyłkowo na wieży lotniska Смоле́нск Cеверный znalazł się pułkownik FSB Nikołaj Krasnokucki, który wykonując instrukcje z Moskwy generała Wiktora Benediktowa (kryptonim Logika) dyrygował poczynaniami kontrolerów lotu.
<> Zepsuły się zegary na lotnisku Siewiernyj początkowo podano, że samolot rozbił się o 8:56, a nie 8:41 czasu polskiego
<>Na około 2 tygodnie przed przylotem polskiej delegacji zepsuła się brzoza, która później miała rzekomo oderwać kawałek skrzydła Tupolewa, 10 kwietnia była już złamana
<>Zepsuły się wszystkie samochody, w tym limuzyna pancerna dla prezydenta, mające czekać na polską delegację by zawieźć ją do Katynia - na Siewiernym nie czekał ani jeden
<>Zepsuła się tzw. polska skrzynka ATM-QAR
<>Zaginął rejestrator lotu K3-63 – jedyny na Tupolewie, którego zapisów nie da się podrobić.
<>Zafałszowały się zapisy pozostałych trzech rejestratorów lotu
<>Porozbijały się łomem szyby firmy Velux kodujące ślady eksplozji w samolocie
<>Zepsuli się świadkowie i eksperci lotniczy oraz chętni do pomocy przy wyjaśnianiu przyczyn tragedii: Marek Dulinicz, Remigiusz Muś, Dariusz Szpineta, Eugeniusz Wróbel, Włodzimierz Abramowicz, Sławomir Petelicki, Krzysztof Zalewski, Krzysztof Knyż, JerzyUrbanowicz, Mieczysław Cieślar
CDN

CD
<> Zepsuło się urządzenie do przeprowadzania rekonstrukcji wraku, sekcji zwłok i
mówienia prawdy, zamiast tego pojawił się Kopacz na ponad metr w głąb i przesiewiano/przesiewano z najwyższą starannością:
"Z wielką uwagą obserwowałam pracę naszych patomorfologów. Polscy lekarze kiedy założyli fartuchy i stanęli do pracy razem z lekarzami rosyjskimi, to nie musieli do siebie nic mówić. Wykonywali jak fachowcy swoją pracę". Jest zupełnym drobiazgiem, że polskich lekarzy i patomorfologów wówczas tam nie było.

<>Zderzyła się limuzyna ministra d/s nadzwyczajnych Siergieja Szojgu i zepsuła 20 świadków jadących minibusem od lotniska do Smoleńska.
<>http://smolensk-2010.pl/2010-10-13-prawdopodobnie-20-osob-ponioslo-smierc-w-wypadku-z-udzialem-rosyjskiego-ministra.html <>
<> http://zestawienia.salon24.pl/...
<>http://wpolityce.pl/polityka/143375-ujawniamy-co-mowil-remigiusz-mus-w-smolenskim-sledztwie-obszerne-fragmenty-zeznan-opis-miejsca-katastrofy-godzine-po-zdarzeniu
31 maja 2010 ówczesny minister spraw wewnętrznych Jerzy Miller omyłkowo podpisał z Rosją porozumienie na mocy którego wrak i czarne skrzynki pozostaną w rękach rosyjskich do końca postępowania sądowego co oznacza do końca świata i jeden dzień dłużej.

<> Rosjanie omyłkowo zamiast przeprowadzać sekcje zwłok bezcześcili ciała ofiar. Omyłkowo zaszyli w nodze Zbigniewa Wassermanna jego serce i śledzionę. Omyłkowo obcięli twarz Annie Walentynowicz. Omyłkowo zaszywali gumowe rękawice i śmieci w ciele Janusza Kurtyki i Przemysława Gosiewskiego.

<> Omyłkowo pomylili ciał w trumnach. 9 ekshumacji wykazało, że w sześciu przypadkach pochowano kogo innego niż przewidywał to pogrzeb.

<> Omyłkowo rozpętano Orwellowskie godziny nienawiści godzące w dobre imię prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, gen. Andrzeja Błasika i kpt. Arkadiusza Protasiuka.

<> Kierownictwo PO omyłkowo rozsyłało SMSa: "Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił." Było to już 10 kwietnia 2010 kiedy nikt nie mógł posiąść takiej wiedzy.

Rosjanie omyłkowo uruchomili olbrzymią sieć agentów wpływu, których zadaniem było sianie dezinformacji na cały świat.

<> Omyłkowo niedopuszczony został do sekcji zwłok amerykański patomorfolog profesor Michael Baden
<> Omyłkowo odsunięty został od śledztwa prokurator Marek Pasionek, który zwrócił się do Amerykanów o pomoc. Naczelnej Prokuraturze Wojskowej zdawało się, że naszym
sojusznikiem są Rosjanie, a Amerykanie to imperialistyczny wróg.
<> Ekspertom Jerzego Millera omyłkowo twierdziło się, że Tu-154M nie jest w stanie
wykonać tego manewru:
<> https://www.youtube.com/watch?...

Ja też poznałem przypadkowo pilota RAFu i powiedział mi, że wiara w katastrofę jest podobna do wiary w krasnoludki. Tylko dzieci w nie wierzą.

Każda katastrofa trafia potem na symulatory szkoleniowe . Najpierw dane sa podawane na symulator by inspektorzy mieli prawie autentyczne doznania przebiegu katastrofy. Potem piloci ( wybrani ) próbuja z takiej sytuacji wyjść. To potem to znaczy kiedy główni badajacy katastrofę inspektorzy na to pozwolą, na udostepnienie . Ale w POLSKIM przypadku to jest to dziwna sytuacja . Bo niesłyszałem aby zachodni inspektorzy otrzymali dane telemetryczne lotu . Bo by wyszło od razu w którym miejscu doszło do z fałszowania danych telemetrycznych .

To jakie dane podaje się z katastrofy smoleńskiej? Grubość brzózek, które trzeba omijać :))))

durniu , nie mogli poderwac samolotu bo sie rozpadal.
Jaka teoria spiskowa, tyle juz bylo dowodow.

..a gdzie te dowody były? Czekamy i czekamy, a tu nic.

Dowody caly czas są jednakowe ze byl to zamach, dowody z prac komisji PiSowskiej w formie ikonograficznej prezentowanej np 1)na temat skrzydla i gdzie znajdowaly sie szczatki w stosunku do "pancernej brzozy", np. 2) brak potwierdzenia w nagranich glosu aby gen. Blasik przebywal w kokpicie a jego ciało lezy na wrakowisku obok cial innych pasażerów a nie leży obok ciał pilotów, np. 3) conajmniej 2 ciała potraktowane są temperaturą dużo wiekszą niz temperatura palenia sie ciał innych pasażerów przez palący sie samolot lezący już na ziemi.
No i napewno mozna wiecej jeszcze rzeczy samemu wywnioskować, np rozmowa Szojgu, Putina z Tuskiem ze samolot uderzyl podwoziem o ziemie a potem w 2. falszywych raportach jest co innego.

Kolejny debil... Lotniska w Smoleńsku nie było w mapach urządzeń tutki... dlatego pojawiał się sygnał terrain ahead. Gdyby prawidłowo lądował, sygnał terrain ahead też by się "darł" bo systemy samolotu rozpoznawały lotnisko Siewiernyj jako szczere pole.

ale 7IV roku pamiętnego lotnisko Siewierne nadawało się do lądowania, skoro sam duce sovietów na nim zawitał. Pytanie POzostaje jedno: co się stało przez 3 dni, rze się diabelsko POpsuło? Skoro piloci Potwierdzili przelot nad radiolatarniami bliższą i dalszą, byli na kursie i na ścieżce, a wylądowali w POlu kilkadziesiąt metrów od osi pasa, to co się takiego stało? Budy sovieci POprzestawiali, cz co?

Komisja Millera miała za zadanie zniekształcić śledztwo i zataić prawdę więc nie piszcie że ta komisja coś pominęła!

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl