​Faworytem w wyścigu o Hienę Roku dziennikarz „Newsweeka”

osce.org; creativecommons.org/licenses/by-nd/4.0/

Magdalena Piejko

Kierowniczka działu „Kultura” w „Gazecie Polskiej”. Związana także z telewizją Republika, gdzie wydaje m.in. program „10.04.2010. FAKTY”.

Kontakt z autorem

W zeszłym roku tytuł Hieny Roku przyznawany przez polskie środowisko dziennikarskie przypadł Tomaszowi Lisowi – w tym roku ten niechlubny tytuł może otrzymać pracujący dla kierowanego przez niego tygodnika „Newsweek” dziennikarz Michał Krzymowski. Do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wpłynął już wniosek w tej sprawie.

Jak co roku w grudniu poza głównymi nagrodami dziennikarze SDP wyróżnią tytułem Hieny Roku dziennikarza, który „wyróżnił się szczególną nierzetelnością i lekceważeniem zasad etyki dziennikarskiej” i który przynosi, jak czytamy na stronach SDP u, „dyshonor wiarygodnym środkom przekazu”. Do siedziby SDP u wpłynął już wniosek, aby ten tytuł przyznać red. Michałowi Krzymowskiemu z „Newsweeka” za artykuł „Wielki strach w fabryce dokumentów” z lipca tego roku. Dziennikarz atakuje w nim obecne władze Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych m.in. za to, że uczęszczają do kościoła – dziennikarz wysłał m.in. pytanie o to, którzy członkowie władz PWPW chodzą na „poranne bądź popołudniowe msze święte”.

To jednak tylko jeden z zarzutów wystosowanych wobec artykułu zgłoszonego do antynagrody. Dziennikarz oparł swój tekst m.in. na anonimowym liście pracowników spółki do ówczesnego ministra skarbu Dawida Jackiewicza, krytykującym władze spółki. Według dziennikarza prezes Wojciechowski miał m.in. zwolnić sekretarkę samotnie wychowującą trójkę dzieci, choć naprawdę, jak wynika z wniosku, to ona sama podjęła decyzję o zmianie pracy. Podobny los, według słów Krzymowskiego, miał spotkać wdowca z trójką dzieci. „Owszem, taka osoba została zwolniona – redaktor zapomniał wspomnieć, że jest to wdowiec ponownie żonaty, a jego dzieci są już dorosłe” – czytamy we wniosku podpisanym przez władze spółki.

To tylko niektóre z wymienionych przez wnioskodawców przekłamań, półprawd i manipulacji, którymi posłużył się redaktor Krzymowski. Artykuł został przeanalizowany przez specjalistów ze służb kontrwywiadowczych, które przygotowały specjalny raport w tej sprawie. Autorzy raportu twierdzili, że dziennikarz działał z pobudek pozadziennikarskich. Ten artykuł miał według nich na celu m.in. zepsucie reputacji zarządu w kontekście rozpoczętych rozmów biznesowych przedstawicieli PWPW SA ze stroną armeńską – czytamy w raporcie.

Decyzję o przyznaniu tytułu Hieny Roku podejmie zarząd główny SDP w porozumieniu z jury dorocznych nagród SDP i po zasięgnięciu opinii Rady Etyki Mediów.
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Rosja buduje ogrodzenie między Krymem a…

Rosja buduje ogrodzenie między Krymem a…

Relikwie św. Jana Pawła II trafiły do…

Relikwie św. Jana Pawła II trafiły do…

„Takie działania dopisują się do…

„Takie działania dopisują się do…

Kamil Stoch drugi w Wiśle

Kamil Stoch drugi w Wiśle

Poruszające słowa papieża Franciszka

Poruszające słowa papieża Franciszka

Rosja buduje ogrodzenie między Krymem a Ukrainą

/ By NASA - [1], Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=47611517

Rosja ruszyła z budową ogrodzenia między Krymem a Ukrainą - podały rosyjskie agencje, powołując się na FSB. Płot oddzielający anektowany przez Moskwę półwysep od Ukrainy, do której prawnie należy, ma zostać ukończony do lata 2018 r.

Ponad dwumetrowe ogrodzenie ma biec wzdłuż 50-kilometrowej granicy między Krymem a obwodem chersońskim na południowym wschodzie Ukrainy. Koszt przedsięwzięcia szacowany jest na 2,8 miliona euro.

Według rosyjskich agencji prasowych celem jest zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom półwyspu oraz odwiedzających go turystów. Obecnie Krym i resztę ukraińskiego terytorium łączą trzy drogi.

Jak przypomina agencja dpa, jesienią 2014 roku Ukraina zapowiedziała zabezpieczenie liczącej blisko 2000 km granicy lądowej z Rosją. Władze ukraińskie obawiają się ataku ze strony Rosji i w ten sposób chciały się przed nim uchronić. Do dziś takie zabezpieczenia powstały jednak na łącznie kilkudziesięciu kilometrach granicy.

Ponadto ok. 400 km granicy w Donbasie na wschodzie kraju kontrolują prorosyjscy separatyści. Według rządu w Kijowie właśnie przez te niekontrolowane odcinki granicy rebelianci zaopatrują się w broń i walczących. Rosja zaprzecza podobnym oskarżeniom.

Rosja dokonała bezprawnej aneksji Krymu wiosną 2014 roku.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl