niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
27 maja 2017

Dwaj doradcy Ewy Kopacz wydzwonili w 10 miesięcy 147 tysięcy złotych. Jak im się to udało?

Dodano: 21.06.2016 [23:01]
Dwaj doradcy Ewy Kopacz wydzwonili w 10 miesięcy 147 tysięcy złotych. Jak im się to udało? - niezalezna.pl
foto: Poseł PO Sławomir Nitras; Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że dwóch doradców politycznych premier Ewy Kopacz od stycznia do listopada wydzwoniło 147 tysięcy złotych. - To ponad 35 procent ogółu wydatków na telefony całej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w której pracuje kilkaset osób. Jak to było możliwe? Trzeba byłoby chyba codziennie rozmawiać, bez przerwy - mówi poseł PiS Arkadiusz Czartoryski, który opisał aferę. - To pokazuje jak PO traktowało Polskę - dodaje.

Raportem NIK zajmowała się ostatnio jedna z sejmowych komisji. Co wynika z dokumentu? Dwóm głównym doradcom politycznym ówczesnej premier Ewy Kopacz przyznany został nieograniczony limit kosztów usług telekomunikacyjnych: Łukaszowi Zarębie od 25 lipca 2013, a Sławomirowi Nitrasowi - od 1 stycznia 2015 roku. Tylko w ciągu ubiegłego roku wydali oni 147 tysięcy „z tytułu użytkowania telefonów służbowych”. Tak horrendalne koszty panowie uzasadniali „wysoką częstotliwością wyjazdów zagranicznych lub też służbowym charakterem zadań”.

Czytaj też: Chamstwo Sławomira Nitrasa. Na sejmowej sali obraził poseł Lichocką – WIDEO

Limit transferu danych przypisany do kart SIM w telefonach obu doradców (w ramach kosztów abonamentu za usługi telekomunikacyjne) wynosił 2,5 GB. Dysponowali też oni tabletami służbowymi z kartami SIM do transmisji danych z wysokim limitem transferu danych (odpowiednio 40 GB i 35 GB). Z potwierdzonych badaniem NIK ustaleń kontroli wewnętrznej KPRM wynika, że od stycznia do listopada 2015 roku dodatkowy koszt użytkowania telefonu służbowego przez Łukasza Zarębę wyniósł 116 301 zł, a przez Sławomira Nitrasa - 30 732 zł (razem dawało to 147 033 zł, tj. 35,3 procent ogółu wydatków KPRM, czyli 416 713 zł za użytkowanie telefonów służbowych w tym okresie). Doradcy, pomimo otrzymywania na bieżąco informacji o przekraczaniu limitu transferu danych, nie wykorzystywali dostępnego limitu w udostępnionych im tabletach, choć pozwoliłoby to znacznie ograniczyć dodatkowe koszty lub w ogóle ich uniknąć.

Ciekawe było tłumaczenie tak skandalicznej sytuacji. Dyrektor generalny KPRM poinformował, że przyznanie nieograniczonego limitu kosztów dwóm użytkownikom z samego założenia wyłącza obowiązek monitorowania generowanych przez nich kosztów i prowadzenia wobec nich postępowań wyjaśniających.

NIK zwróciła uwagę na fakt, że koszty wynikające z opłat z tytułu zakupu usług telekomunikacyjnych poniesione przez KPRM w 2015 roku (669,5 tys. zł) były większe o 88 procent wobec kosztów poniesionych w 2014 roku (355,6 tys. zł). W trakcie roku dwukrotnie zwiększano plan wydatków na ten cel (łącznie o 130,0 tys. zł), uzasadniając to „potrzebą zabezpieczenia środków”.

Wydarzyło się coś niebywałego. Panowie wydawali średnio ponad 14 tysięcy złotych miesięcznie na telefony komórkowe. Tak nie może być. Czy można wszystko zrobić z państwem polskim?

- oburza się Arkadiusz Czartoryski, który nagłośnił sprawę.

Co takiego się stało, że wydzwoniono tak potężne pieniądze?

- pyta.

Fragmenty raportu NIK:


Autor: Źródło:
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Doskonała okazja do przypomnienia dętej i struganej pseudoafery madryckiej.

No i teraz czy wszyscy mają jasność, dlaczego tak wrzeszczą i chcą powrotu "żeby było jak było!"Takiej "Kanady" nigdzie na świecie by nie mieli. Nie było na niepełnosprawne dzieci, bo skąd?Miliardy wydawane na duperały, głupotry, ośmiorniczki, miliardy transferowane na prywatne konta, mieszkania, domy ,samochody, konta w rajach podatkowych.To , że utracili to wszystko w tych pustych łbach sie nie mieści.TERAZ BRZYTWY BY SIĘ CHWYCILI, TYLKO CZY ZROBIĄ Z NIEJ DOBRY UŻYTEK?

nic dziwnego że teraz zachowują się jak by mieli ADHD ! tyle godzin telefon przy głupiej głowie trzymać ?

To żadna kwota. Syn moich znajomych w ciągu miesiąca nadzwonił na ponad 30 tysięcy złotych. Gdzie dzwonił? Oczywiście na sekslinię. A tych popaprańców było dwóch więc
to całkiem mała kwota jak na telefoniczne kontakty z uwodzidzielskimi dziewczynami.

Dlaczego większość zdjęć "czarnych charakterów" publikowanych w artykułach ma kompromitujący charakter? Tzn. nie żebym ich lubił, ale przed chwilą widziałem fotkę Petru na konferencji prasowej dłubiącego w nosie, teraz ten... Nieważne, jakie z nich mendy, ale prosiłbym bez naruszania godności osobistej.

Ile poseł Pawłowicz na taksówki wydała? Zapłaciła ze swoich?

A Tusk za latanie do domu samolotem?

I to ma usprawiedliwić panów "pracujących" dla premier Kopacz? Napisz do Pawłowicz, żeby się z tego wytłumaczyła i rozliczyła, a jako przykład podaj, że wymienieni w artykule panowie skrupulatnie rozliczyli się z opłat za komórki i przeprosili podatników, no chyba, że jest inaczej. Nie ma świętych krów, tylko należy sprawdzić, czy transmisja danych oraz połączenia telefoniczne były związane z pracą tych panów i to samo w przypadku Pawłowicz.

Nie chodzi o to, że ja mam się do kogokolwiek zwracać o wyjaśnienie. Jest taka mądra i taka święta, ale rękę po cudze tak samo jak inni wyciąga?

To KPRM nie mogła zmienić abonamentu na taki z Internetem bez limitów? Maksymalnie 200-300 zł miesięcznie włącznie z roamingiem, a nawet niech byłoby to 500 zł. Ktoś w KPRM ma w doopie takie rzeczy, zwyczajnie nie ma kompetentnych osób na odpowiednich stanowiskach, ci kompetentni nie maja nic do gadania. Zresztą jakie tu są potrzebne kompetencje, skoro każdy posiadacz komórki kontrolując wydatki zorientuje się, że trzeba coś zrobić, żeby mieć jak najwięcej za jak najmniej, są pakiety danych oraz wiele innych możliwości, a dla KPRM każdy operator uelastyczni ofertę, bo to w końcu rząd. Głąby rządziły i mam nadzieję, że już ten czas minął lub mija.

Sprawdzić dokładnie bilingi. Musieli przeglądać strony erotyczne oraz brać udział w różnych SMS-owych konkursach, może też kontaktowali się z zagranicą (Sikorskie jabłuszka za granicą?, a może kontakty z Moskalami?). Sprawą powinna zająć się PROKURATURA POD KĄTEM WYŁUDZENIA LUB NIEGOSPODARNOŚCI.

Jak przekroczyli limity to dlaczego nie zwroca tych pieniedzy.

Najczęściej wybierane numery:Sex telefon, wróżka, sympatia.pl, zrobię wam d....., seksuolog radzi...., tania viagra...itp. i itd :-))))

Pawłowicz wydała na taksówki 52 tys. Proszę o tym też napisać.

~@el_bigos - jesteś dupkiem. Dotarło? Jeżeli nie - to POwtórzę: jesteś zwykłym dupkiem, który wypadł sroce z pod ogona i wleciał z bUlem do zbigosiałego KOMINa w Ruskiej Budzie. I to by było na tyle...

I co to niby ich wybiela? Bo w takim kontekście to napisałeś ...

Nitras zawsze ma coś do powiedzenia , głupiego czy mądrego...ALE...zawsze ma , czy w tej sytuacji się wypowie? zobaczymy.......

By żyło się lepiej....naszym! I dobrze im było a teraz buuul i rzallll

Całe zło wywodzi się stąd, że w Polsce obowiązują dwie bardzo szkodliwe zasady:

1. Socjalistyczna zasada, że podatki ustala się wg widzimisię i wydumanych potrzeb rządzących, a budżety opracowuje się zakładając, że w razie czego podniesie się podatki i po "bulu".
Zaś prawidłowym i uczciwym jest trzymanie się sztywno ustalonej stawki np. 10% bez ulg, odpisów itp. kombinacji, i konstruowanie budżetów wg dochodów z tychże stawek, jak w przysłowiu "tak krawiec kraje, jak mu materiału staje".

2. Chruszczowowska zasada, że odchodzącej władzy oraz urzędników państwowych nie rozlicza się, ani nie pociąga do odpowiedzialności.

99% polskich partyjniaków (bo to nie są politycy) to ludzie, którzy oprócz życia na koszt Polaków nie potrafią nic. Bez partii nic nie znaczą, w normalnym życiu by sobie nie poradzili. To smutna prawda o Polsce A.D. 2016. Dlatego musi zmienić się system - zmiana polegająca na tym, że raz rządzi jedna partia a raz inna - to żadna zmiana.

nawet nieboszczka PZPR nie stosowala takich kryteriow, miala swoje Akademie, czegos od swoich instuktorow, lektorow wymagala, teraz to mozna czlonka znalezc na poczcie, na cmentarzu lub wsrod tysiecy mlodych licencjatow

To nie mogły być rozmowy krajowe, tylko zagraniczne i jeszcze pewnie satelitarne kodowane; przecież byle przedsiębiorca w Polsce może podpisać umowę abonamentową na kilka stów i rozmawiać bez ograniczeń, nie wspominając o instytucjach państwowych czy rządowych... Radzę sprawdzić, z kim i w jakich celach panowie prowadzili takie rozmowy...

sorry nie jestem fachowcem ale te systemy trzeba oczyscic,sa totalnie zainfekowane,mysle ze ....Mikrosofty virtualnych Wi Fi i MiniportowA/Atheros AR8152 PCI-E FAST SA BARDZO DOBRZE ZNANE UZYTKOWNIKOM INTERNETU ktorzy sa totalnymi ofiarami-drogie" remonty"?Perliczki z koldunami,udziec jagniecy,prazone pestki z dyni i rosol z bazanta to nie tylko w Polsce drogie menu?

No to chyba Nitras dzwonił na sex linię bo normalnie rozmawiając nie ma możliwości tyle wydzwonić. Sprawdzić bilingi do natychmiastowego zwrotu temu Wsiowemu głupkowi PO Ciemniak! Parszywiec. Poinformować zonę!!!!

Nie tylko na sex linię.Telefony do Kolumbii po zioła też sporo kosztują

No to chyba Nitras dzwonił na sex linię bo normalnie rozmawiając nie ma możliwości tyle wydzwonić. Sprawdzić bilingi do natychmiastowego zwrotu temu Wsiowemu głupkowi PO Ciemniak! Parszywiec. Poinformować zonę!!!!

No to chyba Nitras dzwonił na sex linię bo normalnie rozmawiając nie ma możliwości tyle wydzwonić. Sprawdzić bilingi do natychmiastowego zwrotu temu Wsiowemu głupkowi PO Ciemniak! Parszywiec. Poinformować zonę!!!!

Pomatołki i komuchy...

... mówiły jednym głosem - Państwowe czyli nasze!
Polska była dla nich dojną krową, która daje przywileje, kasę i bezkarność. Takie to moralne odpady rządziły nami przez 25 lat rzekomej wolności.

PO = Porozumienie Oszustow.

jako oswieceni i nowoczesni oslowie z PO pewnie co piec minut wydzwaniali do "Soczystej Basi", "Jedrnej Marioli", "Glebokiego Krystiana" oraz "Wrozki Zenonii"

Można otworzyć własne "audio-tele" za 25zł/min.+Vat i dzwonić na ten numer ze swojego,służbowego telefonu,który nie ma limitu i inkasować nasze,podatników pieniądze.Proste!

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl