Za obce pieniądze powstał portal. Ma promować wśród Polaków arabskich imigrantów

Gémes Sándor/SzomSzed; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en

wg

Kontakt z autorem

Uchodzcy.info to nowa strona internetowa, mająca informować o tzw. uchodźcach i rozwiewać rzekome mity na ich temat. W rzeczywistości portal prezentuje typową propagandę multi-kulti, która większość Polaków może co najwyżej rozśmieszyć.

"Strona uchodzcy.info powstała z myślą o podnoszeniu świadomości społecznej na temat uchodźców w Polsce i Europie poprzez upowszechnianie rzetelnej wiedzy i obalanie stereotypów [...] Jej zadaniem jest zachęcanie i inspirowanie do działań na rzecz uchodźców w jak najszerszym zakresie – od walki z mową nienawiści, przez działania edukacyjne i medialne, po bezpośrednią pomoc potrzebującym" - czytamy na portalu.

Uchodźcy.info powstali w ramach programu Obywatele dla Demokracji finansowanego z Funduszy Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Fundusze te są formą bezzwrotnej pomocy udzielanej przez Norwegię, Islandię i Liechtenstein.

Co zawiera portal, który za obce pieniądze chce "podnosić świadomość społeczną na temat uchodźców"? Oto pierwszy przykład upowszechnianej przez autorów strony "rzetelnej wiedzy". Na stronie czytamy:


Osoby starające się o status uchodźcy poddawane są znacznie dokładniejszej kontroli służb specjalnych niż te, które przekraczają granicę z  legalną wizą. Są sprawdzani zarówno pod kątem ich dotychczasowego życia, jak i bezpieczeństwa kraju docelowego. [...] odpowiednie agencje wywiadowcze wiedzą o nich nieporównanie więcej, niż gdyby wybrali jakikolwiek inny sposób przedostania się do Europy.


To oczywiście kłamstwo. Jak stwierdziły w grudniu 2015 r. władze niemieckie, prawie 10 proc. "uchodźców", którzy przybyli do tego kraju w ostatnich miesiącach, posługuje się fałszywymi dokumentami! Nikt ich oczywiście nie sprawdził. W marcu 2016 r. okazało się, że jeden z poszukiwanych islamistów odpowiedzialnych za zamachy w Brukseli oraz w Paryżu, Najim Laachraoui, we wrześniu ub.r. przekroczył austriacko-węgierską granicę z falą nielegalnych imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Terrorysta korzystał z fałszywych dokumentów. Także Osama Krayen, który współorganizował zamach w brukselskim metrze, przybył do Europy we wrześniu 2015 r. Miał fałszywy syryjski paszport. Dostał się przy jego pomocy na grecką wyspę Leros, skąd trafił do ośrodka dla uchodźców w Niemczech. 

Jest oczywiste, że dziesiątki tysięcy osób przekroczyło granice Unii Europejskiej bez żadnej kontroli, nie mówiąc o szczegółowym sprawdzeniu wywiadowczym. W tym samym czasie osoba z kraju należącego do strefy Schengen nie mogłaby polecieć samolotem do innego państwa Unii, mając paszport lub dowód osobisty, którego ważność wygasła kilka dni wcześniej.

Autorzy strony próbują też dowodzić, że Europie nie grozi islamizacja, a tzw. uchodźcy wcale nie zwiększają przestępczości w krajach, do których przybywają. Przy okazji poruszają też temat gwałtów i napaści seksualnych w Kolonii oraz związanej z nimi cenzury w niemieckich mediach:

Warto zastanowić się, czy wstrzymanie publikacji na temat wydarzeń w Kolonii do momentu uzyskania oficjalnego komentarza policji jest tak oczywistym błędem, jak nas przekonywano. Sprawa nie jest jednoznaczna. 


Jednoznaczne są natomiast liczby i fakty, o których strona uchodzcy.info milczy. Oto kilka z nich:

20 na 12000 - tylu rzekomo zdesperowanych uchodźców z pierwszej fali imigrantów w 2015 r. zgodziło się na proponowany im azyl w Austrii. Reszta ruszyła do Niemiec, gdzie comiesięczny zasiłek socjalny jest 4-krotnie wyższy

60 proc. muzułmańskich uchodźców żyjących w Holandii utrzymuje się wyłącznie z zasiłków 

1,5 mln - tylu Brytyjczyków (zdecydowana większość z nich to oczywiście muzułmańscy imigranci lub ich dzieci) popiera według sondażu z 2015 r. działania tzw. Państwa Islamskiego

27 proc. brytyjskich muzułmanów poparło w sondażu przeprowadzonym przez BBC zamach na redakcję pisma "Charlie Hebdo"

80 proc. niemieckich Turków żyje z zasiłków dla bezrobotnych (tzw. Hartz IV), pobierając miesięcznie 482 euro. Na każde dziecko poniżej 18. roku życia przypada im ponadto 200 euro miesięcznie, nie licząc zwolnienia z opłat za czynsz, ogrzewanie i transport publiczny (dane z 2013 r. przedstawione przez dr Sami Alraaba z Michigan State University)

1. miejsce na liście najpopularniejszych imion nadawanych noworodkom w Wielkiej Brytanii zajęło w 2014 r. imię Muhammad

26 proc. mieszkańców Brukseli, stolicy Unii Europejskiej, to muzułmanie (dane z 2013 r.). Inne najbardziej zislamizowane miasta UE to Rotterdam (25 proc.), Amsterdam (24 proc.) i Antwerpia (17 proc.)
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Dramatyczna sytuacja polskich pacjentów ze…

Dramatyczna sytuacja polskich pacjentów ze…

Łukasz Piszczek coraz bliżej powrotu

Łukasz Piszczek coraz bliżej powrotu

Tuba Kremla nad Sekwaną.…

Tuba Kremla nad Sekwaną.…

Wieczór wspomnień "Polskie…

Wieczór wspomnień "Polskie…

Niespodziewana konferencja premiera…

Niespodziewana konferencja premiera…

Dramatyczna sytuacja polskich pacjentów ze szpiczakiem!

/ By Autor nie został podany w rozpoznawalny automatycznie sposób. Założono, że to KGH (w oparciu o szablon praw autorskich). - Źródło nie zostało podane w rozpoznawalny automatycznie sposób. Założono, że to praca własna (w oparciu o szablon praw autor

- Sytuacja staje się dramatyczna – mówi Wiesława Adamiec, prezes Fundacji Carita, Życie ze Szpiczakiem, sama będąca pacjentką. – Niedawno odeszło od nas kilkoro chorych, z nadzieją oczekujących na nowy lek, lek, który mógłby ich uratować. Nie doczekali…Ilu będzie jeszcze takich, którzy nie doczekają?

Dlaczego skazuje się nas na śmierć?! – pytają chorzy.

A nadzieja pojawiła się, kiedy do procesu refundacyjnego trafił pomalidomid, lek immunomodulujący nowej generacji, o udowodnionej skuteczności, z powodzeniem stosowany w innych krajach Unii Europejskiej, u chorych z nawrotowym i opornym na
leczenie szpiczakiem.

- Niestety na nadziei się skończyło…- dopowiada ze smutkiem Wiesława Adamiec. – Mimo że producent dopełnił wszelkich formalności, mimo że po wielokroć dostosowywał się do uwag i zaleceń Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, mimo że nawet zszedł z ceny, to ministerstwo zdrowia wciąż doszukiwało się jakichś nieprawidłowości i zalecało kolejne poprawki. To dla nas kompletnie niezrozumiałe.

Pomalidomid jest na dzień dzisiejszy jedynym lekiem w przypadku opornego, nawrotowego szpiczaka. To nie jest kwestia wyboru: ten czy jakiś inny lek, to po prostu jedyna szansa na przedłużenie życia. Bo szpiczaka, przynajmniej na razie, nie wyleczy się, ale dzięki takim lekom jak ten można prawie normalnie żyć. Ale jak chorzy będą musieli czekać, to wielu z nich na pewno nie doczeka.

Czy doczekam…Ja nie chcę umierać!

- Już myślałem, że po mnie…Nigdy przedtem nie miałem takiego kryzysu, jak teraz, przed paroma tygodniami – mówi pan Józef Wojtczak (65) z Brwinowa pod Warszawą. – Byłem tak słaby, że miałem aż cztery przetoczenia krwi. Moja odporność była zerowa. Cudem przywrócono mnie do życia, ale na jak długo? Choroba przecież nie odpuściła.

Pan Józef choruje na szpiczaka od pięciu lat. Jak sam dodaje, ma pecha, bo w jego przypadku jest to szpiczak wyjątkowo agresywny, nawrotowy, oporny na leczenie. Kiedy przed pięcioma laty trafił do szpitala, okazało się, że wszystkie komórki były już komórkami szpiczakowymi.

- Ponieważ ta choroba potrafi latami rozwijać się bez żadnych charakterystycznych objawów, to rozpoznaje się ją późno. Tak też było i w moim przypadku. Owszem, kiedy dokuczały mi częste infekcje, bóle kręgosłupa, chodziłem do lekarzy, ale żaden nie postawił właściwej diagnozy. A jak już ją postawiono, choroba spustoszyła mi organizm.

Pan Józef przeszedł kilka cyklów chemioterapii, miał dwa autoprzeszczepy, był leczony wszystkimi dostępnymi u nas liniami
terapeutycznymi. Poprawa, pojawiała się na krótko, wkrótce szpiczak atakował z nową, mocniejszą siłą.

- To wyjątkowo złośliwa bestia, ten mój szpiczak. Kolejne leki i nawroty, i coraz większa oporność. Wielką nadzieję pokładam w pomalidomidzie, ale…czy doczekam?

Jedyny skuteczny i bezpieczny lek

- Pomalidomid nie tylko, że nie powoduje neurotoksyczności, jaką powodują inne leki, starszej generacji, to jest jedynym, jak dotąd, lekiem dla chorych z nawrotowym i opornym na leczenie szpiczakiem

– potwierdza dr n.med. Dominik Dytfeld, z Katedry i Kliniki Hematologii i Transplantologii Szpiku Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

– Na dodatek wygodnym do stosowania, bo jest w tabletkach i można go stosować w warunkach domowych, a to ma niebagatelne znaczenie dla chorych. A, co najważniejsze, znacznie przedłuża życie chorym. Pozbawianie chorych takiej szansy jest po prostu nieludzkie.

- To nieludzkie – dodaje Wiesława Adamiec. – Im dłużej ministerstwo będzie zwlekać z decyzją o refundacji, tym więcej chorych będzie umierać. Rozumiem, że trzeba się pochylać nad dziećmi nienarodzonymi, ale pochylajmy się również nad ludźmi starszymi, nie każmy im umierać! Ceńmy dar życia każdego człowieka!

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl