Z informacji zamieszczonej na pierwszej stronie „Wyborczej” wynikało, że nuncjusz apostolski arcybiskup Celestino Migliore przedstawił dwustronicowy list premier Beacie Szydło.
„Papież prosi w nim, aby do czasu jego przyjazdu do Polski na Światowe Dni Młodzieży pod koniec lipca politycy zakończyli waśnie. Proszę o dołożenie wszelkich starań, by uczestnicy Światowych Dni Młodzieży mogli przeżywać te wydarzenia w kraju, w którym panuje społeczny spokój, a nie tli się dzielący polityczny spór (...). Niech spór ten będzie rywalizacją różnych poglądów, jak dążyć do wspólnego dobra. Ale niech nie staje się wyniszczającym rozłamem” –taką treść miał mieć – według specjalistów z Czerskiej – list Ojca Świętego.
Informacja ta szybko doczekała się oficjalnego sprostowania.
– brzmiało pismo skierowane do mediów przez warszawską Nuncjaturę Apostolską.Pierwszy kwietnia nie jest najlepszym dniem do wydawania komunikatów, ale mimo wszystko Nuncjatura Apostolska pragnie poinformować, że nie przekazywała Pani Premier listów od papieża Franciszka. Doniesienia prasowe na ten temat należy tłumaczyć dzisiejszą datą
– stwierdziła dziś rano premier Beata Szydło w TVN24.Muszę rozczarować „Gazetę Wyborczą”, bo nie dostałam żadnego listu