PO lata na skargę do Brukseli. Jak się z tego tłumaczy Schetyna? „Jesteśmy Europejczykami”

Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

Politycy opozycji jeżdżą do Brukseli i skarżą się na polski rząd. Niewątpliwie cierpi na tym Polska. Oni sami nie mają sobie jednak nic do zarzucenia. Uważają bowiem, że działają w dobrej sprawie, by bronić demokracji. Czy ta „dobra sprawa” to ich powrót na intratne stanowiska, czy powtórne objęcie rządów? Kto wie… Jasne jest jedno, Polacy w demokratycznych wyborach powiedzieli im stanowcze „nie”. Rodaków przekonać nie zdołają, więc próbują „Europejczyków”?

Politycy Platformy Obywatelskiej chwytają się czego mogą. Ostatni sondaż jest bowiem dla nich nieubłagany. Prawo i Sprawiedliwość zostawiło wszystkie pozostałe partie daleeeeeko w tyle. Partia rządząca ma większe poparcie niż trzy kolejne ugrupowania, które weszłyby do Sejmu.
 
Kolejną, złą dla nich wiadomością jest to, że najmłodsi Polacy biorący udział w badaniu nie chcą nawet słyszeć o czymś takim jak PO czy Nowoczesna! Młodzi Polacy (grupa wiekowa 18-24 lata) są zdecydowanie za partiami przeciwnymi systemowi III RP: na pierwszym miejscu sondażu uplasowało się ugrupowanie Pawła Kukiza z wynikiem 24 proc., tuż za nim zaś - Prawo i Sprawiedliwość - z poparciem 21 proc.

Grzegorz Schetyna podczas konferencji w Gliwicach usiłował tłumaczyć, że nikt nie jeździ skarżyć do Brukseli, że Polska na tym nie traci. Przekonywał, że przecież jesteśmy Europejczykami.

Nie skarżę się. Mamy tutaj bardzo poważną różnicę z politykami PiS, bo Jarosław Kaczyński uważa, że Bruksela i Wspólnota Europejska to coś obcego Polsce. A my inaczej – uważamy że jesteśmy także Europejczykami i chcemy mieć wpływ na politykę europejską. Chcemy walczyć o polski interes w Brukseli i pokazywać, że Polska potrafi wykorzystywać najlepszy z możliwych sposobów – obecność w UE. Polska jest największym beneficjentem, dostaje najwięcej pieniędzy od lat, w intensywny sposób modernizuje się. Trzeba potrafić z tego korzystać. Jeżeli Jarosław Kaczyński szuka wrogów w Europie, konfliktów, to mówimy, żeby nie szedł tą drogą, bo to droga w jedną stronę – w stronę konfliktu, sporu i marginalizacji

– mówił Schetyna.
 
CZYTAJ WIĘCEJ: Koniec złudzeń. Informacja oficjalna - Polska już dopłaca do Unii

Polityk PiS Joachim Brudziński nawiązał dziś to tematu skarżenia na Polskę w trakcie radiowej audycji.

Dzięki Bogu, że prasa na Jamajce nie pisze źle o Polsce. Może na Tajwanie też się poskarżycie na Polskę? Jeździcie pochlipywać na swój kraj na brukselskie salony. Jeździcie po Brukseli, skarżycie. Dajcie nam pracować. Sprawy polskie idą do przodu

– powiedział do posłów opozycji w radiowej „Trójce” Brudziński.

Ciekawe jest też to, co ostatnio zrobili eurodeputowani PO. Złamali niepisaną, lecz funkcjonującą zasadę popierania swoich na forum międzynarodowym.
 
W trakcie posiedzenia Komisji Kontroli Budżetowej Parlamentu Europejskiego (CONT), odbyło się wysłuchanie kandydatów do Europejskiego Trybunału Obrachunkowego. Kandydatem rekomendowanym przez polski rząd jest europoseł Janusz Wojciechowski. Przeciw były dwie przedstawicielki Platformy Obywatelskiej - Julia Pitera i Róża Thun.

Dzieje się źle, jeśli Polacy sobie nie pomagają. To jest pierwsza taka sytuacja. Kiedyś mieliśmy też problem – to nie był nasz problem, ale problem wizerunkowy z naszą kandydatką na komisarza, która średnio wypadało w przesłuchaniach. Ze strony polskiej nie było żadnego weta, żadnego oporu. Jesteśmy głęboko zaskoczeni tym, tym bardziej, że czasami pytają nas czy poprzemy Donalda Tuska

– mówił szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski. Dodał, że ma nadzieję, iż politycy PO przeżyją jakąś refleksję
 
Na co więc cierpią działacze Platformy? Wydaje się, że dokucza im… brak władzy.
Źródło: niezalezna.pl,300polityka.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Japonia reaguje na deklarację Korei Płn.

/ flickr.com/ Nicolas Raymond/creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

Deklaracja władz KRLD o wstrzymaniu testów jądrowych i rakietowych nie jest zadowalająca, gdyż nie obejmuje pocisków średniego i krótkiego zasięgu - powiedział przebywający w Waszyngtonie minister obrony Japonii Itsunori Onodera.

"Nie możemy być zadowoleni" - stwierdził wczoraj wieczorem czasu lokalnego Onodera, podkreślając, że Korea Północna zadeklarowała wstrzymanie prób jądrowych i testów międzykontynentalnych rakiet balistycznych, nie wspominając nic o rakietach krótkiego i średniego zasięgu.

Zapewnił, że Japonia nie zrezygnuje z polityki wywierania maksymalnej presji na KRLD, by władze w Pjongjangu całkowicie zrezygnowały z broni masowego rażenia, broni nuklearnej i pocisków rakietowych.

Od 21. kwietnia Korea Północna zaprzestaje prób jądrowych i startów międzykontynentalnych rakiet balistycznych

- ogłosiły w dziś rano czasu lokalnego władze KRLD za pośrednictwem agencji KCNA.

Decyzję władz w Pjongjangu z zadowoleniem przyjęły USA i Korea Południowa. To "wielki postęp" i "bardzo dobra wiadomość dla świata i samej Korei Północnej" - napisał na Twitterze prezydent Donald Trump.

To znaczący postęp w denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego - ocenił decyzję władz w Pjongjangu rzecznik prezydenta Korei Południowej.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl