Relacja z pokazu filmu „Krzyż”

Kontakt z autorem

W warszawskiej Kinotece rozpoczął się premierowy pokaz filmu Ewy Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego „Krzyż”. Film jest kontynuacją „Solidarnych 2010” i dokumentuje kolejne miesiące po katastrofie smoleńskiej.

Na sali obecni są twórcy filmu Ewa Stankiewicz i Jan Pospieszalski, obrońcy Krzyża, redaktor Tomasz Sakiewicz z żoną, Antoni Macierewicz, współautorka filmu "Mgła" Joanna Lichocka oraz wiele osób, które odebrały bezpłatne zaproszenia na dzisiejszy pokaz.

Właśnie rozpoczęła się projekcja filmu.

W trakcie projekcji filmu pojawiają się niekiedy żywiołowe reakcje publiczności, jednak w dużej mierze filmowi towarzyszy smutna cisza i refleksyjny nastrój. W filmie zamieszczone zostały poruszające relacje z Krakowskiego Przedmieścia ukazujące m.in. młodych ludzi z krzyżem zrobionym z puszek po piwie oraz smutny obraz tego, co robiły wówczas władze miasta. Na filmie znalazła się także rozmowa Ewy Stankiewicz z pijanym Dominikiem Tarasem (organizatorem akcji przeciwników krzyża na Krakowskim Przedmieściu). Poza tym na filmie zamieszczono także niepublikowane wcześniej nagranie z szefem Kancelarii Bronisława Komorowskiego, który potwierdza, że to on zdecydował o przeniesieniu krzyża i zaraz zapewnia, że "nie ma nic wspólnego z Platformą".

W filmie pokazano także nagranie zarejestrowane ukrytą kamerą w zakładzie psychiatrycznym, w którym został zamknięty jeden z obrońców krzyża - Jan Kossakowski.

W filmie uchwycone zostało także gaszenie zniczy przez służby porządkowe.

Projekcja filmu została zakończona. Film Ewy Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego zebrani w warszawskiej Kinotece widzowie przyjęli owacją na stojąco.


UWAGA

Ze względu na duże zainteresowanie pokazem filmu „Krzyż” organizatorzy zapowiadają drugą projekcję. Odbędzie się ona we wtorek 22 marca o godzinie 20.00 w Kinie Wisła.

Po projekcji planowane jest spotkanie stowarzyszenia solidarni 2010



Ewa Stankiewicz podkreśla, że film powstał z przekonania, że na naszych oczach dzieją się rzeczy istotne, a także z potrzeby zrozumienia tego, co się dzieje, i poznania miejsca oraz ludzi, którzy tworzą nasz kraj. Z kolei producent filmu Robert Kaczmarek zauważył, że mimo iż od katastrofy minął prawie rok, nie powstał żaden inny film z okresu żałoby narodowej niż „Solidarni 2010”, a przecież sytuacja pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu była w centrum opinii publicznej i mediów przez wiele miesięcy.

Twórcy filmu uważają, że wydarzenia pod krzyżem stanowiły element wojny o kulturę i miejsce krzyża w przestrzeni publicznej, a także były sondowaniem, jak daleko można się posunąć w niszczeniu podstaw naszej cywilizacji


Film Krzyż wraz z książką jest do nabycia w Księgarni Gazety Polskiej
Kliknij aby przenieść się do Księgarni Gazety Polskiej



FOTORELACJĘ Z PREMIERY FILMU "KRZYŻ" MOŻNA ZOBACZYĆ KLIKAJĄC NA ZDJĘCIA ZNAJDUJĄCE SIĘ NIŻEJ:

KLIKNIJ I PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ fot. Andrzej Hrechorowicz


KLIKNIJ I PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ fot. Andrzej Hrechorowicz


KLIKNIJ I PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ fot. Andrzej Hrechorowicz



Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Ponad 60 proc. ludzi na świecie bez dostępu…

Ponad 60 proc. ludzi na świecie bez dostępu…

Mugabe nie ogłosił rezygnacji. Będzie…

Mugabe nie ogłosił rezygnacji. Będzie…

Rocznica proklamacji aktu przyjęcia Jezusa…

Rocznica proklamacji aktu przyjęcia Jezusa…

Nie ma porozumienia w rozmowach o rządzie

Nie ma porozumienia w rozmowach o rządzie

PO w tym tygodniu złoży wniosek o…

PO w tym tygodniu złoży wniosek o…

Tusk coraz bardziej sfrustrowany. Bulwersujący wpis mówi o nim wszystko

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

– Widać, że ten wpis jest jakimś rozpaczliwym krzykiem frustracji. Nie może zaistnieć aktywnie w polityce europejskiej, więc próbuje wrócić do polskiej polityki, mieszać i ingerować w polską politykę – powiedział szef MSZ Witold Waszczykowski, odnosząc się do wpisu na Twitterze Donalda Tuska.

Alarm! Ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawisłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media – strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie 

– napisał na Twitterze szef Rady Europejskiej.

Widać, że ten wpis jest jakimś rozpaczliwym krzykiem frustracji. Nie może zaistnieć aktywnie w polityce europejskiej, więc próbuje wrócić do polskiej polityki, mieszać i ingerować w polską politykę 
– powiedział szef polskiej dyplomacji.

Witold Waszczykowski zaznaczył, że Tusk „jako przewodniczący Rady Europejskiej zachował się biernie wobec wszystkich kryzysów ostatnich dwóch, trzech lat”.

Nie mamy przecież jego reakcji na temat tego, co się dzieje w Wielkiej Brytanii (...), nie mamy jego zaangażowania w czasie referendum brexitowego. Nie reaguje, jest bierny w kwestiach hiszpańsko-katalońskich 
– wymieniał szef MSZ.

Ponadto – mówił Witold Waszczykowski – „w zasadzie nikt nie wie, jaki jest jego stosunek do reformy UE”.

Jedyne, co potrafi wymyśleć, to tę agendę liderów, która jest praktycznie harmonogramem pracy nad reformą Unii. Natomiast nie odpowiada na to, co proponuje Juncker, co proponuje Macron. To on jest wyizolowany. Efektem jest ostania propozycja Junckera, by to stanowisko zlikwidować, połączyć ze stanowiskiem szefa Komisji Europejskiej 
– podkreślił minister spraw zagranicznych.

Podkreślił, że wpis Donalda Tuska jest skandaliczny z dwóch względów. 

Po pierwsze, w sposób zakłamujący mówi on o sprawach międzynarodowych, o polskiej polityce zagranicznej, a po drugie oczywiście wtrąca się kolejny raz w politykę wewnętrzną naszego kraju, co pokazuje, że jest człowiekiem – mimo tego że posiadającym stanowisko międzynarodowe – mocno zaangażowanym w konflikt polityczny po jednej stronie w Polsce 
– zaznaczył Waszczykowski.

Podkreślił, że Tusk w swoim wpisie „mija się z prawdą na temat Ukrainy”. Dodał, że obecny szef Rady Europejskiej jeszcze jako premier polskiego rządu „przez lata nie reagował na sytuację ukraińską, nie reagował na to, kiedy Sikorski negocjował w czasie Majdanu porozumienie z Janukowyczem i kiedy ono zostało wprowadzone w życie to przez wiele miesięcy trwała wojna domowa na terytorium Ukrainy”.

Jak zaznaczył, Tusk „nie reagował na aneksję Krymu, na to, co się stało w Donbasie, na rebelię podsycaną przez Rosjan”.

A już wtedy przecież, w 2014 roku, było wiadomo, zakładam, że musiał wiedzieć, że czeka go poważny awans międzynarodowy 
– dodał szef MSZ.

Nie reagował na skandaliczne słowa odcinające się od tego kryzysu przez panią Kopacz, która mówiła, że na wypadek wojny to ona będzie się zamykała z dziećmi w piwnicy. On również nie zgodził się na propozycję Łukaszenki w 2014 roku, aby Polska została włączona w miński proces pokojowy, czyli to on wyeliminował polską politykę zagraniczną z procesu wpływu na możliwość rozwiązania w pokojowy sposób konfliktu rosyjsko-ukraińskiego 
– powiedział Waszczykowski.

Zatem – zaznaczył szef dyplomacji – Tusk nie ma prawa dzisiaj zrobić zarzutów. 

I w takim momencie, kiedy doszło do pewnej dyskusji, do dialogu na temat fatalnego zachowania się niektórych polityków ukraińskich, gloryfikacji UPA i kiedy jest wreszcie polska reakcja, to on wchodzi w ten konflikt w zasadzie oskarżając Polskę, że stoi po stronie rosyjskiej, zamiast podkreślać, że Polska w ten sposób próbuje realizować swoje interesy
– mówił minister spraw zagranicznych.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl