niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
28 maja 2016

Dziesiątki tajnych dokumentów w szafce na buty. SKW na rosyjskim krążowniku

Dodano: 09.03.2016 [22:23]
Dziesiątki tajnych dokumentów w szafce na buty. SKW na rosyjskim krążowniku - niezalezna.pl
foto: spekulator/sxc.hu
Jak powszechnie wiadomo, 18 grudnia 2015 r., zgodnie z rozkazem ministra obrony narodowej, otwarto pomieszczenia Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO zajmowane bezprawnie przez byłego szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz byłego zastępcę szefa tej służby. Ku zdziwieniu członków specjalnej komisji, powołanej w celu zinwentaryzowania pomieszczeń Centrum, eksszefowie służb odpowiedzialnych za ochronę bezpieczeństwa naszych sił zbrojnych w szafce na buty przechowywali dziesiątki dokumentów niejawnych.

W gabinecie ubogaconym godłem rosyjskiej FSB, wiszącym na ścianie, znajdowały się przepustki do Sejmu, Kancelarii Premiera oraz Biura Bezpieczeństwa Narodowego i kilkanaście butelek markowego alkoholu (w większości napoczętych). Co więcej, znaleziono również pliki zdjęć dokumentujących wyjazd byłych szefów polskiego kontrwywiadu do Moskwy (12 kwietnia 2012 r.). W sekwencji zdjęć widać, jak początkowa oficjalna sztywność zostaje przełamana, po czym pułkownicy chętnie pozują, ściskając się ze swoimi rosyjskimi odpowiednikami. Negocjacje zapewne zakończyły się sukcesem, uwieńczonym wspólną polsko-rosyjską przechadzką po wiosennej Moskwie, pl. Czerwonym i pięknych zaułkach rosyjskiej stolicy. Może to właśnie tego dnia zawarto porozumienie, na mocy którego FSB miała ponoć możliwość infiltracji polskiego kontrwywiadu wojskowego. Porozumienie to było wypełniane skrupulatnie przez stronę polską niemal do końca rządów PO-PSL, pomimo rosyjskiej agresji na Ukrainę. Widzimy również fotografie z wyjazdu do Sankt Petersburga (10–13 września 2013 r.), gdzie oficerowie SKW (m.in. Piotr Pytel i Janusz Nosek – obaj byli szefami SKW) zwiedzają krążownik „Aurora” i z dumą pozują w marynarskich czapkach majtków z tego okrętu. Takie fotki to wyraźny powód do zadowolenia. W końcu to właśnie „Aurora” dała sygnał do rozpoczęcia rewolucji październikowej.
(fot. arch. GPC)

SKW na rosyjskim krążowniku
Komentując te fotografie, Piotr Kaleta, poseł PiS‑u i członek sejmowej komisji obrony, stwierdził:

„Osoby te muszą nie znać pewnego rysu historycznego. Nie wiedzą, co to oznacza w dzisiejszych czasach, kiedy wskrzeszamy pamięć o Żołnierzach Wyklętych, ale także pamiętamy dzień 17 września 1939 r., że polscy szefowie służb wojskowych zakładają rosyjskie czapki na krążowniku »Aurora«. Jak oni mogą spojrzeć w oczy ludziom, dla których całe pokolenia, całe rodziny ginęły na Wschodzie. Jest to ubliżające także w kontekście dzisiejszych relacji polsko-rosyjskich. Przecież ta wizyta odbyła się już po katastrofie smoleńskiej. Zobaczmy, w jaki sposób polscy żołnierze podchodzili do kwestii stosunków z armią rosyjską, która – delikatnie mówiąc – nie jest nam przyjazna”.

Analizując przypadek płk. Duszy i płk. Pytla, trudno znaleźć wytłumaczenie dla niewyobrażalnej niekompetencji zarówno tych oficerów, jak i wszystkich przedstawicieli PO-PSL, odpowiedzialnych za nadzór nad SKW. Utworzone od nowa wielkim wysiłkiem pierwszego rządu PiS‑u wojskowe służby omal nie zostały zmutowane do poziomu WSW z przyjaznymi relacjami z najwierniejszym aparatem Putina – FSB. Skrajna niekompetencja obu oficerów dotyczy nie tylko „układów” z FSB, ale przede wszystkim elementarnych zasad konspiracji i bezpieczeństwa. Każdy kontakt z przedstawicielami FSB jest przesłanką niebezpieczeństwa. Już tylko wypełniając wnioski wizowe, podczas oficjalnych wizyt w Rosji musieli ujawnić „ciekawe” dla wszystkich służb szczegóły osobiste, które w Polsce są szczególnie chronione. Każdy oficer służb, który zaliczył oficjalną wycieczkę na Wschód, jest spalony jako pracownik tych instytucji. Naraża nie tylko siebie, ale też innych oficerów i całą służbę. Zdjęcia naszych „bohaterów” z przedstawicielami FSB, które wskazują na celebrowanie tych relacji w okresie niewyobrażalnej tragedii związanej z katastrofą smoleńską, są nie tylko dowodem braku odruchów bezwarunkowych, ale wręcz zaprzeczeniem tego, co powinno cechować oficera kontrwywiadu. To tacy oficerowie zostali wyznaczeni przez PO-PSL, aby chronić nasze wojsko przed infiltracją wrogich wywiadów. Jeżeli za kontaktami kierownictwa SKW stały decyzje polityków, to oznacza, że świadomie narażali na niebezpieczeństwo naszych oficerów. Pozostaje jedynie nadzieja, że za tymi kontaktami nie stało przekonanie, że FSB pomoże nam w wyjaśnieniu przyczyn katastrofy. Trudno byłoby bowiem znaleźć większy przejaw naiwności.

Czy płk Dusza był autorem widmo?
Kolejnym znaleziskiem zwracającym uwagę są projekty pięciu interpelacji poselskich, do których miały być przypięte karteczki z nazwiskami posłów PO: Krzysztofa Brejzy i Marka Biernackiego. Przypomnijmy, że poseł Brejza wielokrotnie atakował PiS za rzekome łamanie demokracji. Natomiast Marek Biernacki w przeszłości pełnił funkcję ministra spraw wewnętrznych i administracji, ministra sprawiedliwości oraz koordynatora ds. służb specjalnych.

Z treści tych projektów wynika, że byli szefowie służb inicjowali i stali się rodzajem ghostwritera (pisarza ducha) dla parlamentarzystów z PO, którym w tym żałosnym przedstawieniu pozostawiono rolę marionetek. Można odnieść wrażenie, że wszystkie pytania w nich zadawane służą wyłącznie interesom pułkowników Duszy i Pytla i pozostającego pod ich władzą (do czasu) CEK. Cóż bowiem niepokoi autorów interpelacji: „Z jakiego powodu SKW odebrała samochody służbowe i karty flotowe CEK? Na czyje polecenie SKW zakazała parkowania samochodów służbowych i prywatnych na terenie SKW?”. Autor (lub autorzy) interpelacji martwią się ponadto o los dotychczasowego logo SKW oraz o uprawnienia nowego p.o. szefa SKW do dostępu do informacji niejawnych.

Posłowie PO usiłują odwrócić sytuację twierdząc, że poseł może dowolnie dobierać sobie współpracowników, a tym samym sugerują, że to oni zainicjowali tę interpelację, a udział byłych szefów służb ograniczał się do wydania opinii. Nie jest to tłumaczenie wiarygodne z uwagi na fakt, że pytania zadawane w interpelacjach niewątpliwie zmierzają do powstrzymania przejęcia – rzekomo eksterytorialnego – Centrum przez nowe kierownictwo MON‑u. Dlaczego poseł Biernacki, jako doświadczony znawca tematyki służb specjalnych, zgodnie z przyjętymi powszechnie zasadami, nie zwrócił się oficjalnie o opinię SKW za pośrednictwem aktualnego szefa tej służby, lecz korzystał z prywatnych relacji? Tym bardziej że płk Dusza na nowym stanowisku nie miał dostępu do aktualnych informacji służb w temacie dotyczącym interpelacji. Tym samym jego uwagi były mało wiarygodne w sensie merytorycznym. Każdemu tematowi dotyczącemu pracy służb towarzyszy kwestia ochrony informacji niejawnej. Wprawdzie interpelacje poselskie są jawne, ale komentarz byłego szefa SKW już z natury rzeczy powinien być szczególnie chroniony, nawet w wypadku gdy jest przygotowany na prywatne zapotrzebowanie polityka.

Niezależnie od tego, kto generował interpelacje, należy jednoznacznie stwierdzić, że bezdyskusyjnie naruszono podstawową dla demokratycznego państwa zasadę apolityczności wojska, którego elementem jest również SKW. Zarówno panowie posłowie PO, jak i byli szefowie służb świadomie łamali tę fundamentalną zasadę, dając złe świadectwo swoich kompetencji oraz tworząc złe praktyki, w celu osiągnięcia swoich politycznych i zawodowych interesów.

Działać na rzecz państwa polskiego
Decyzja ministra obrony Antoniego Macierewicza o odwołaniu z Centrum Eksperckiego ds. Kontrwywiadu NATO płk. Krzysztofa Duszy i płk. Piotra Pytla powinna być postrzegana jako wyraz profesjonalnego poczucia obowiązku. Nie wymaga ona bowiem żadnego dalszego uzasadnienia w świetle przedstawionych wcześniej faktów i jest bezdyskusyjna z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. Oczyszczenie służb z tych oficerów powinno również uspokoić naszych sojuszników, gdyż SKW od chwili utworzenia powinna działać na rzecz bezpieczeństwa sił zbrojnych i w szerszym kontekście – państwa. Praktyka działania służb weryfikuje kompetencje i przydatność oficerów i funkcjonariuszy. Pojedyncze przykłady niekompetencji nie powinny być utożsamiane z tymi instytucjami, lecz powinny stanowić ostrzeżenie dla tych, którzy starają się nimi manipulować. Obowiązkowe, okresowe i kompleksowe testy wariograficzne mogłyby być interesującym narzędziem sprawdzającym. Najważniejsza jednakże jest ustawowa zgodność działania służb, w szczególności zaś ścisła separacja wojska od polityki oraz polityki od wojska. Naruszenie tej zasady (a tym bardziej błazeńskie fotki) niszczy również resztki etosu wojskowych służb specjalnych, szczególnie istotnego dla żołnierzy z natury działających w cieniu. Wszelkie odstępstwa generują niebezpieczne sytuacje, których liczne przykłady miały niestety miejsce podczas rządów PO-PSL.
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Osoby te muszą nie znać pewnego rysu historycznego. Nie wiedzą, co to oznacza w dzisiejszych czasach, kiedy wskrzeszamy pamięć o Żołnierzach Wyklętych, ale także pamiętamy dzień 17 września 1939 r., że polscy szefowie służb wojskowych zakładają rosyjskie czapki na krążowniku »Aurora«. Jak oni mogą spojrzeć w oczy ludziom, dla których całe pokolenia, całe rodziny ginęły na Wschodzie. Jest to ubliżające także w kontekście dzisiejszych relacji polsko-rosyjskich. Przecież ta wizyta odbyła się już po katastrofie smoleńskiej. Zobaczmy, w jaki sposób polscy żołnierze podchodzili do kwestii stosunków z armią rosyjską, która – delikatnie mówiąc – nie jest nam przyjazna

Niepoważne to jest jako dowód....no właśnie.czego????. Na tej samej zasadzie znam sporo osób przebierających sie np w haloween za rabinów czy innych ortodoksów, ale ze sporym prawdopodobieństwem nie są filosemitami ;)

Załączone zdjęcia obu szefów naszych służb specjalnych, wyglądają na fotomontaż. Cóż, SWW i SKW to dzieła pana Macierewicza. I te historyjki o harcerzach po sześciotygodniowym kursie – asach wywiadu i kontrwywiadu. Być może tak samo prawdziwe, jak wspomniane przez mnie wcześniej zdjęcia. Jakby nie było, nasze służby leżą i kwiczą. Afera podsłuchowa najlepszym tego przykładem.

Patrze i patrze i oczom nie wierze.Takie bolszewickie MORDY na takich funkcjach.

A JA-stary PATRIOTA jestem spokojny o losy Naszej Ojczyzny odkad stery w MON objął Pan Minister A.Macierewicz...On już wie co i jak ma tam zrobić-jakie POrządki i co i KOGO ma tam ma POsprzątać!

Ku CHWALE OJCZYZNY PANIE MINISTRZE!

Panie Macierewicz czas skończyć z tymi pseudo żołnierzykami.Zdegradować do szeregowca i wyp..erdolić (Róża)na zbity pysk. Cwaniaki chciały się ukryć po płaszczykiem NATO, które same sobie zorganizowały tzw. Złoty Spadochron. Gdzie tu HONOR i Ślubowanie mają te pseudo zielone generały.

WŁAŚNIE DLATEGO POLACY MUSZĄ MIEĆ WIZY DO USA.....
Polska jest matecznikiem zindoktrynowanych sovieckiech POpleczników, sovieckich szpiegów i kolaborantów. Za rządów PO matecznik ten został niemalże zalegalizowany.
Dziwnym byłoby aby tak POkiereszowana sovietczyzną nacja miała wolny wjazd na terytorium USA.

wykazali się niefrasobliwością nie przewidzieli że PIS będzie rządził samodzielnie bo wiadomo że gdyby dalej rządzili POprzednicy mieliby swoiste eldorado. Oni kiedyś przysięgali Rosji Sowieckiej posłuszeństwo no i widać że wypełniają tę przysięgę!

pod niebiosa czuć ruską agenturę

Niemożliwe jest,aby zakładać,że KGB/FSB/GRU/SWR itp. putinowskie barachło nie działa w tzw.bankowości. A zatem jak to jest,że obecna władza kontynuuje akces do tzw. Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych,którego członkiem jest Rosja Putina? [http://www.sejm.gov.pl/sejm8nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=246];czysty "nowy wspaniały świat".

" W końcu to właśnie „Aurora” dała sygnał do rozpoczęcia rewolucji październikowej."
-- Nie było żadnej rewolucji październikowej. To był zamach stanu a w rosji nie było proletariatu (byli marynarze i malutka grupka pracowników jednej fabryczki).
To wszystko to pic na wodę.
Prawdziwy był tylko lenin, zbrodniarz i pederasta.

Dla zdrajców tylko sąd polowy i min. dożywocie

No to ,,szanowni panowie oficerowie,, niech sobie sięgną do literatury jak powinien zachowywać się POLSKI OFICER! Niech sobie poczytają o Legionach, niech poczytają o tych wszystkich, którzy walczyli i ginęli za Polskę, Armia Krajowa , cóż za ludzie, wiem bo miałam, już nie żyje, w rodzinie AKowca. Niestety musiał po wojnie uciekać z kraju bo przecież komuchy wiadomo co by zrobili. A to takie tałatajstwo mieni się być oficerem Polskim i robić takie zdjęcia beznadziejne? Jak tak bardzo tęsknią to niech wy--------ją z kraju! No, przepraszam,ale inaczej nie można powiedzieć. Jestem polką, jestem z tego dumna i nigdy nie dam nawet powiedzieć złego słowa na mój kraj, na moją Ojczyznę! Nigdy nie wyjadę chociaż naprawdę miała bym gdzie. Chyba umarła bym z tęsknoty a tu tacy ludzie i coś takiego? Powinni zapaść się pod ziemię razem z tą francowatą zakłamaną platformą! Skandal!

to nie sa oficerowie , Polacy - to sa sowieckie poputczyki

No raczej masz rację.Myślę,że taki prawdziwy oficer, Polski oficer, nie założył by na głowę tego ścierwa.

Macierewicz jednak bardzo dobrze wtedy zrobił z tym SKW [mimo jazgotu op0zycji].
PAD i PBS też teraz dobrze robią w spawie sędziów TK [mimo jazgotu op0zycji].

porażający artykuł, wiem, że tym ludziom nie spadnie włos z głowy. To mnie bardzo martwi, że w Polsce nie ma takiej siły, która pociągnęłaby tych ludzi do odpowiedzialności, czyli zdegradowania do stopnia szeregowca

Przyjacielskie stosunki między dyplomatami zaprzyjaźnionych krajów skutkujące wzajemną życzliwością - wiele trudnych spraw mogą ułatwić.

Problem jest taki że nawet w przypadku krajów bardzo zaprzyjaźnionych trzeba mieć świadomość istnienia nieprzekraczalnych granic zakumplowania.

stocznie rozwalili

Cały czas jest aktualne pytanie: o czym Tusk Rozmawiał z Putinem na sopockim molo?????

Rój by ich rozwalil pod sciana.

rządzili nami debile bez honoru, godności i instynktu samozachowawczego.
Banda miernot ze słomą w butach.
Wsioki siłą oderwane od pługa.

Proszę nie obrażać wieśniaków , którzy jako się rzekło
" żywią i bronią ".

Elza napisała: "ZDRAJCY!!!!! Pod sąd i 25 lat bez prawa do amnestii dla każdego z tych tzw. "Oficerów wojska Polskiego" Zdrajców trzeba karać".
Do Elzy, prosiłbym nie używać zwrotu oficerowie Wojska Polskiego, gdyż Ci Panowie NIGDY NIMI NIE BYLI.

Zgadza się. Obaj panowie to podrzutki z ABW. Tam mieli stopnie oficerskie. W wojsku to nie wiem, czy przypadkiem nie mają stopni tylko szeregowych.

Nieszczęśliwy kraj...

Nic nowego. Powszechnie wiadomo , że SKW nawiązała ścisłą współpracę z Rosjanami jeszcze przed " katastrofą " prezydenckiego TU-154 z śp. Prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku. Opisane w artykule sytuacje tylko tą owocną współpracę dokumentują. Nie ma się specjalnie co dziwić. Towarzysze z PKWN wspierani przez NKWD ze zbrojnym ramieniem KBW nadeszli przecież do Polski w 1944 roku z Rosji. Nikt inny tylko oni przeważnie żydowskiego pochodzenia mają na sumieniu zamordowanych dziesiątki tysięcy żołnierzy " Niezłomnych " Rzeczpospolitej bezimiennie pochowanych pod dziś dzień w nieznanych miejscach. a to z kolei była kontynuacja mordów katyńskich wiosną 1940 roku na dziesiątkach tysięcy polskich oficerów i policjantów , których ofiarę śp. Prezydent Lech Kaczyński miał upamiętnić wraz z najwyższymi przedstawicielami władz cywilnych i wojskowych RP w dniu 10 kwietnia 2010 roku w Katyniu. Nie zdążył , bo mafia zdrajców Narodu mu to uniemożliwiła.
Katyń pomścimy!

kiedy ci będą zdegradowani do szeregowego i wydaleni z armii ? Jak czyścimy to czyścimy śmieci do końca, nie wyobrażam sobie oficera Polskiego oddająca salut takim ....... tu jak kto ma namyśli ich nazwać

A, swoją drogą, te kacapskie mordy pasują jak ulał do matroskich mundurów

Piękne fotografie. Dla tych panów to pewnie wspaniała pamiątka.
Państwo polskie trzeba budować niemal od zera :/

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl