niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
26 lipca 2016

Banici, wilki, kibole. Jak kibice odkryli legendę Żołnierzy Wyklętych

Dodano: 02.03.2016 [08:19]
Banici, wilki, kibole. Jak kibice odkryli legendę Żołnierzy Wyklętych - niezalezna.pl
foto: legionisci.com
Awantura, przygoda, wolność, przyjaźń, ryzyko – to kochaliśmy my, kibole, w chuligańskich latach 90. Każde z tych słów było zaprzeczeniem obrzydliwego „nie wychylać się”, zasady obowiązującej w III RP. Swojego świata, tożsamości, szukaliśmy jako małolaci tam, gdzie się „wychylano” – w chuligaństwie, muzyce, subkulturach, niektórzy także w przestępczości. Dopiero po latach mieliśmy odkryć, że niegdyś żyli w naszym kraju twardziele, przy których nasze wybryki to niewinna zabawa - pisze Piotr Lisiewicz w dodatku specjalnym o Żołnierzach Wyklętych w „Gazecie Polskiej”.

„W ustroju totalitarnym niemożliwa jest rzeczywistość zdominowana przez przygody, czyli zdarzenia zaskakujące, niezdeterminowane, manifestujące wolność człowieka” – pisał w artykule o Sergiuszu Piaseckim prof. Krzysztof Dybciak. Moje pokolenie kiboli, dzisiejszych czterdziestoparolatków, zdążyło załapać się na ostatnie antykomunistyczne zadymy. Potem był 1989 r. i witryny sklepowe zaczęły być kolorowe, ale świat wartości proponowanych przez media pozostał szary, nudny i ograniczony do uganiania się za kasą.

To, rzecz jasna, przeszkadzało tylko mniejszości Polaków, i to podzielonej na grupki niemające ze sobą kontaktu – jak niedobitki przedwojennej inteligencji biedującej za komuny i my – „chuligani” ze stadionów.

Brygada Banici

Na początku lat 90. dwie grupy kibiców mojego klubu, Lecha Poznań, stworzyły bojówki bijące się z kibicami z innych miast. Przyjęły one nazwy „Boys to fight” (dziś to już nazwa zapomniana) i „Brygada Banici”.

Nazwy te mówią sporo o naszych poszukiwaniach. Nasto- i dwudziestoparolatkowie wzorowali się na angielskich stadionowych chuliganach czy amerykańskich raperach. Albo nawiązywali do westernowych opowieści o wyklętych banitach żyjących poza prawem.

W niektórych miastach w okolicach 1989 r. wśród kibiców wpływy uzyskiwały różne grupy subkulturowe. Wiadomo było, że jak przyjedzie do Poznania Śląsk Wrocław czy Lechia Gdańsk, to będzie widać na sektorze kurtki flyersy, przy okazji zadymy odwracane przez skinów na pomarańczową stronę. Ale wśród kibiców Pogoni Szczecin wielu było długowłosych „metali”.

Zmiany w Polsce wiele razy w historii skłaniały młodzież do postaw awanturniczych. Gdy zaczynała się II RP, po wojnie polsko-bolszewickiej, jej nasto- i dwudziestoparoletni „weterani” zwykli przychodzić do szkoły z pistoletem, a w czasie nocnych pijatyk w internatach wygłaszać maksymę, że kto bił bolszewika, ma teraz prawo bić butelki.

Dla II RP troska o przyszłość owych łobuzów stała się bardzo ważna. W gimnazjum tolerowała ich wybryki, ale potem kierowała ich do szkół oficerskich, gdzie obowiązywała dyscyplina, uczono dobrych manier, szacunku dla kobiet itp. I w efekcie Polska miała kawalerzystów, których zazdrościła nam Europa.

Co zaproponowała młodym, zadziornym chłopakom III RP? Pracę w esbeckich firmach ochroniarskich i przestępczość. W latach 90. Polska była krajem bezprawia, panoszenia się esbeckiej mafii, walk gangów itp. Jeśli byłeś zwykłym chłopakiem bez komunistycznych powiązań rodzinnych, mafia bywała dla ciebie jedyną niezablokowaną ścieżką awansu. W twardą przestępczość poszła niewielka część kibiców, ale kolejni dostawali robotę legalną, ale powiązaną z tamtymi.

Etos przestępczości bliskiej kibicom znalazł odzwierciedlenie w hip-hopie. Opisywał on prawdziwie „dziki Zachód” III RP. Przestępcy z moich roczników mówili: skoro cała zmiana okazała się gówno warta, bo nam nie dano żadnych szans, to w społeczeństwie okradanych przez władzę pokojowych piesków my chcemy być wilkami. Nie jesteśmy frajerami, załapaliśmy, jakie są zasady w tym państwie i dostosowaliśmy się.

Warchoły z Radomiaka

To są historie sprzed ponad dwóch dziesięcioleci. Nikt się ich nie wstydzi. Ale ludzie dojrzewają. Dawni nastolatkowie kochający swój klub, w naturalny sposób z czasem zaczynali interesować się historią swojego miasta, potem ojczyzny. A to, czym interesują się ludzie, dla których prymitywna konsumpcja nie jest wszystkim, w określonych momentach wpływa na losy narodów.

Poznawanie polskiej historii pokazało kibicom, że byli na świecie twardsi goście od amerykańskich raperów, i byli to dziadkowie wielu z nich. A skoro tak, to trzeba przekazać tę wiedzę małolatom za pomocą hip-hopu czy patriotycznych opraw. Kibice Legii zaczęli organizować uroczystości z okazji rocznic Powstania Warszawskiego, kibice Lecha odwiedzać groby tysięcy powstańców wielkopolskich, kibice Radomiaka chodzić w koszulkach z napisem „Warchoły” itp.

„Przegrali dom swój w białym borze”

Jednak to historia Żołnierzy Wyklętych stała się – w skali ogólnopolskiej – najważniejszą legendą, która połączyła kibiców ponad podziałami. Bo także dla tych nieupolitycznionych, ale lubiących „awanturę, przygodę, wolność, przyjaźń, ryzyko”, okazała się czymś strasznie mocnym. Odkryli oni, że Polska miała w historii swoich „banitów” oraz swoje „wilki” i były one ucieleśnieniem wszystkiego, co w polskości najbardziej szlachetne. Że byli twardzi i zdolni do poświęceń w imię przegranej sprawy. Żadna opowieść o zagranicznym bohaterze nie mogła trafiać bardziej do kibicowskiej mentalności niż słowa Zbigniewa Herberta:

„przegrali dom swój w białym borze / kędy zawiewa sypki śnieg / nie nam żałować – gryzipiórkom – / i gładzić ich zmierzwioną sierść / ponieważ żyli prawem wilka / historia o nich głucho milczy”.


Kibice nie tylko sami zaczęli identyfikować się z historią Wyklętych, lecz także odegrali najważniejszą rolę w jej spopularyzowaniu w młodym pokoleniu. Historia III RP pokazuje, że zmiany w świadomości obywateli, wbrew propagandzie mediów, można przeprowadzić skutecznie tylko w jednej sytuacji. Gdy sygnał idący z góry – dał taki śp. prezydent Lech Kaczyński, ustanawiając święto 1 marca – spotka się z sygnałem idący z dołu, od jakiejś znaczącej grupy kontestującej rzeczywistość. Tylko wtedy propaganda „GW” i TVN przegrywa.

„Kibole”, synowie „roboli” z 1980 r., wysłali go z miast, dzielnic i osiedli bardzo czytelnie. Sami znaleźli wzorce, które ponad ćwierć wieku temu powinna im dać III RP.
 

Zachęcamy do lektury całego, ponad 20-stronicowego dodatku o Żołnierzach Wyklętych w najnowszej „Gazecie Polskiej”! Znajdą w nim Państwo ciekawe wywiady, niezwykłe sylwetki bohaterów, lista najciekawszych książek o Niezłomnych i wiele innych znakomitych artykułów
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Jestem zwykłą matką Polką, pokolenie starsza od "kiboli". Nigdy nie byłam na żadnym meczu, ale od kiedy zobaczyłam opraw Legii w rocznicę Powstania Warszawskiego, zrozumiałam, że to najwięksi Patrioci. A od kiedy przeczytałam o akcji "Widelec", zrozumiałam, że to dzisiejsi Wyklęci. Na kaucję dla Starucha się złożyłam. A swoje życie, gdy przyjdzie co do czego, spokojnie złożę w rękach kiboli, bo tylko oni pójdą walczyć za Polskę. Bo przecież nie Witkowski-wielki-pisarz z symbolem SS na czapusi....

http://hej-kto-polak.pl/wp/?p=15405
http://ojczyzna.pl/Arch-Teksty/MAZOWIECKI__Kapo.htm

"lecę" do kiosku, bo pani mój egzemplarz odłożyła pod ladę.

ŻOŁNIERZE WYKLECI..ludzie niezłomnych zasad..
bardzo dobrze , że ojczyzna oddaje im hołd.
choć ja o czymś innym..
PANOWIE i PANIE DECYDENCI..
Nim znowu ..ktoś..coś.. się upomni o
KABARECIARZY ..o działaczy kultury i sztuki
tych którzy komunę obalali..

Panie Jacku Kurski..
czy panu nie wstyd za Jana Pietrzaka?
Smoleń, składkowe na własne życie ogłasza, O DATKI NARÓD PROSI....No do cholery (!)
panie KURSKI..on jest w stanie ZAROBIĆ..a nie upokarzać się przed narodem o daninę dobrego serca..
Dajcie..dajcie program satyryczny pokażcie!!!!
SATYRYKÓW WYKLĘTYCH...

a gdzie "siara"..?
I inni ..

Z mojego miasteczka większość dziewczyn poszła na szosę, chłopaki w karki, część na odsiadkę, inni do piachu podziurawieni w porachunkach. Nielicznym się udało utrzymać na powierzchni, nie było lekko. Wyjazdy za zachodnią granicę, na tzw. jumę były co wekend. Ileśmy się to nagonili ze szwabami. Ale przynajmniej jakaś sprawiedliwość dziejowa musi być, oni nas to teraz my ich.

to może w końcu o normalnej porze pokażą w TV film "Bunt stadionów", dawno już zmieniłam zdanie na temat kibiców ale to tylko takie przecieki, jak czasem coś przypadkowo znalazłam w sieci.

Mocny tekst. Faktycznie trudno znaleźć lepsze wzorce do naśladowania niż nasi Żołnierze Niezłomni.

Panowie z Żylety, brawo!!! Serce rośnie! Szczęść Boże!

Szanowny Panie Jacku Kurski, - aż prosi się program o polskich kibicach i ich tak bliskim związku z pamięcią o żołnierzach wyklętych.

Aż się prosi także o program z udziałem żyjących opozycjonistów, walczących o wolność.(A nie wszystkie flesze na tych, którzy niszczyli uczciwych ludzi).
NIEDŁUGO PRAWDZIWE ŹRÓDŁO HISTORYCZNE MOŻE PRZEJŚĆ DO LEPSZEGO ŚWIATA. Pospiesz sie, Panie Kurski

Fajny tekst, trafiony w "dychę", serdecznie pozdrawiam wszystkich polskich kibiców - Szczęść Wam Boże!

Nie dajmy się Niszczyć przez wrogów Polski TRZYMAJCIE SIĘ NA WAS MOŻNA LICZYĆ.

Bardzo doceniać trzeba patriotyzm środowisk kibicowskich w Naszym Kraju ...

Młodych powinna jednoczyć miłość do Ojczyzny,przywiązanie i obrona wartości,sprzeciw i walka przeciwko lewackiej zgniliznie,a nie kreteńskie przywiązanie do jakichś zasr....legii,lechow i innych przedstawicieli zgnilizny piłki korupcyjnej.Jednocząc się przy tych legiach,lechach tylko zwalczacie i nienawidzicie siebie wzajemnie zamiast być razem wobec prawdziwych zagrożeń dla naszej Ojczyzny.

W zasadzie masz rację, ale niezupełnie. Patriotyczną Młodzież oprócz patriotyzmu musi łączyć

jeszcze Aktywność ! bez aktywności młodzieży nie utrzymasz ! To już wiedzieli nasi przodkowie,

którzy oranizowali związki strzeleckie, harcerstwo, związki gimnastyczne ("Sokół") itd.

Np. podstwą ZWZ, a potem AK była właśnie młodzież uprawiająca sport gimnastyczny z "Sokoła" oraz

młodzież harcerska ! Dzisiaj jest tak samo ! - Kluby Gazety Polskiej i Kibole są tego przykładem !

Gówno wiesz o ruchu kibiców. Posłuchaj sobie śp Petelickiego od czego zaczyna się ojczyzna - rodzina, dzielnica, klub, miasto, Polska.
Zadaj sobie jedno pytanie: co sam zrobiłeś dla ojczyzny, czy zrobiłeś coś lepszego od swojego posta ?

Tiaaa,a inna polska dzielnica,inne polskie miasto,inny polski region to już najwięksi wrogowie ? Pora wydoroslec i zrozumieć,że wszyscy w Polsce jesteśmy braćmi i musimy
się jednoczyć,a nie dzielić,podzilay wśród nas są na rękę naszym wrogom

Nie zgadzam się z Tobą. Myślę, że patriotyzm to proces, tak jak procesem jest wolność i jako taki, nie jest dana raz na zawsze. I tak jak o wolność trzeba bić się w każdym pokoleniu, piórem czy nożem, tak wykuwamy się w sobie patriotyzm. A ten, budujesz w sobie stopniowo, warstwa po warstwie. Stąd, Ci którzy szli od domu, ulicy, dzielni przez klub, miasto do Ojczyzny, mieli może drogę dłuższą i cięższą, ale więcej u nich uporu i hartu ducha, mocniejsze korzenie miłości oraz świadomość dziedzictwa. Wrastali w nią stopniowo, powoli, jak dąb czy jodła, a nie jak sosenka, co ją byle orkan położy.

O kibicach i kibolach, choć w życiu nie kupiłem GW i nigdy nie oglądałem TVNu, to powiedziałem w przeszłości wiele złego, tyle, ile może powiedzieć ignorant nie będący na żadnym meczu. Trucizna trawiła mnie wiele lat. Aż gdzieś, zobaczyłem oprawy kilku piłkarskich spotkań.

"Inna polska dzielnica,inne polskie miasto,inny polski region" to nie wrogowie, to kuźnia.

BCiCh

Ps. "To nie zwycięstwa dają siłę. Kiedy walczysz i postanawiasz nie poddawać się - to jest siła".

Do grimm- Społeczeństwo polskie podzieliło PO i oni powinni teraz nas skleić ! Ale kto im wybaczy donosy do Unii , to są zdradzieckie żmije ? Teraz odwracają kota ogonem i podzielenie przypisują komu inn emu ?

Polska dwudziestolecia to Polska podziałów i przynależność do zwalczających się zasr.. partii (endecja, chadecja, NDR,PSL Piast, PSL Wyzwolenie, PPS). Wierność rzeczom wielkim zaczyna się od nauki lojalności dla rzeczy mniej ważnych. Ci młodzi najpierw nauczyli się lojalności wobec klubu sportowego, wobec kolegów kibiców. Różnie tą lojalność pojmowali, nieraz bardzo kontrowersyjnie. Stało się jednak coś niesamowitego. Lojalność, honor pozostały, zmieniły się jednak wartości. Dlatego teraz coraz rzadziej słyszymy na stadionach: Lech Pany, Legia Psy. Za to słyszymy 'Bóg, Honor i Ojczyzna" oraz "Cześć i chwała Bohaterom". No i kibole zafundowały gryzipiórkom niesamowitą lekcję historii. Nie mam wątpliwości, że ci młodzi ludzie w razie konieczności chwycą za broń i będą bronić niepodległej Ojczyzny.

Oby ta zmiana o której piszesz była prawda bo do tej pory młodzi kibice pozwolili UBecji skanalizowac swój bunt,skanalizowac i ukierunkować na zwalczanie samych siebie......obys miał rację bo ja ciągle mam w pamięci co te młode kretyny z Wisły i Cracovii zrobiły że swoim przyrzeczeniem po śmierci Jana Pawła II.....obys miał rację !!!

mówisz o tym przyrzeczeniu, jakie wybiórcza włożyła w usta kibiców?? Pojedź na kibicowską pielgrzymkę, albo przyjedź do Warszawy na 11.11 i powtórz tekst o zwalczaniu innych... Są rzeczy ważne i ważniejsze - kibice znają różnicę... a ty??

Antoni Heda ps,,Szary dla mnie jest wzorem żołnierza wyklętego.
http://www.perfopol.pl/partyzanci/?heda-antoni-ps.-szary-,55
Heda walczył z komunistami i sowieckim okupantem NKWD.
http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=7608

Pielgrzym Marian: Kolego mam linki, które przedstawiają pełniejszy życiorys GEN. ANTONIEGO HEDY ps. „SZARY”

Ośrodek Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej Heda Antoni ps. "Szary"
http://www.ompio.pl/pl-PL/postacie/58-antoni-heda-ps-szary
9. W.P said 2011-03-02 @ 13:21
https://wirtualnapolonia.com/2011/03/01/artur-zukow-druga-japonia-druga-irlandia-drugi/

Szczególnie w tym drugim jest mowa o próbie zorganizowania oddziału do odbicia 1976 roku trzech tysięcy osób, które przetrzymywano w hangarach na lotnisku w Radomiu.
CHWAŁA BOHATEROM.
Pozdrawiam samodzielnie myślących i analizujących wiadomości, Wszystkich Chrześcijan i Patriotów.

Jestem pod wrażeniem , ze ster w kraju przejęli ludzie, którzy wierzą w uczciwość, którzy myślą o całej Polsce , którzy podnoszą jej wArtość , podnoszą jej bohaterów i wracają wiarę w lepszą przyszłść.

Atam- stary juz jestem ale sie pobeczalem. To sa jeszcze W Polsce bezinteresowni patrioci?? No to dobrze, b. dobrze. Nie dajcie sie!

Oj tam ! Zaraz stary!:) DOSWIADCZONY i baaaaardzo potrzebny!:)) Ktos musi mlodym przekazac wiedze:) Glowa do gory!

Tak nam dopomoz Bog!

https://wirtualnapolonia.com/2016/03/01/zolnierze-wykleci-1-marca-narodowy-dzien-pamieci/

Twarda jak głaz
Jak każdy z was
Upadła też nie jeden raz
Lecz choćby świat zawalił się
Nie podda się
Nie ugnie się
By każdemu wrogowi wykrzyczeć w twarz
Żyjemy w chwale !!!!!!!!!

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl