Wałęsa dał czadu. Napisał "starzę". A co mu chodziło? Niespodzianka - "stażem"

Polski: Giedymin Jabłoński/commons.wikimedia.org

gb

Kontakt z autorem

Trwa serial wpisów Lecha Wałęsy na portalu społecznościowym. Merytorycznie nic nowego nie ma od dłuższego czasu, bo na różne sposoby próbuje przekonywać "nie donosiłem", choć mało kto wierzy. Pomimo to dzisiejszy wpis stał się hitem internetu.

Do swojej linii obrony były elektryk wykorzystał wywiad RMF FM z Henrykiem Jagielskim, czyli jedną z ofiar działalności Wałęsy. Jagielski przyznał bowiem, że figurował w rejestrach Służby Bezpieczeństwa.

Byłem TW Rak, ale o tym nie wiedziałem. Takich historii jak moja było wtedy sporo. To były takie czasy. Normalnie wykonywałem swoją pracę i na nikogo nie donosiłem

– tłumaczył.

Na wykopie pojawił się wpis Wałęsy (pisownia oryginalna):
@lechwalesa: Ten gość ze stoczni najbardziej mi ubliża i obciąża , czy On z dłuższy starzę agenta TW.ma moralne prawo .




Tym wpisem Wałęsa przyznał się do współpracy z esbekami, ale uwagę internautów przykuło przede wszystkim słowo "starzę". O co chodziło Wałęsie? Zapewne "stażem".



Tymczasem tvp.info podało, że jutro (poniedziałek, 29 lutego) po godz. 10. Wałęsa weźmie udział "w internetowym spotkaniu z użytkownikami serwisu społecznościowego wykop.pl". Ma potrwać dwie godziny. Jeśli Wałęsa będzie osobiście klepać w klawiaturę, to może być zabawnie.
Źródło: niezalezna.pl,wykopl.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

Beatyfikowano 109 męczenników zamordowanych…

Beatyfikowano 109 męczenników zamordowanych…

Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

Bayern zrównał się punktami z Borussią Dortmund

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

Bayern Monachium wygrał z Hamburgerem SV 1:0 i dogonił Borussię Dortmund w tabeli Bundesligi. Obie drużyny mają po 20 punktów. Było to możliwe, bo BVB tylko zremisowała z Eintrachtem Frankfurt 2:2. 

Bayern odrobił straty, wygrywając trzeci mecz pod wodzą Juppa Heynckesa. Bawarczycy prezentują się na boisku coraz lepiej. Tym razem, przeciwko Hamburgerowi, szło im jednak bardzo ciężko. Ostatecznie z pomocą przyszedł im w 38. minucie obrońca gospodarzy Gideon Jung. 23-letni Niemiec próbował wślizgiem powstrzymać szarżującego prawą stroną boiska Kingsleya Comana, ale sfaulował Francuza od tyłu i zobaczył czerwoną kartkę. Od tego momentu Bayernowi grało się łatwiej, a w 52. min udało się mu zdobyć gola na wagę trzech punktów - w polu karnym przytomnie zachował się Thomas Mueller i odegrał do Corentina Tolisso.

Tym razem konta bramkowego nie powiększył Robert Lewandowski. Polak miał nawet bardzo dobrą okazję, ale pod koniec meczu spudłował z kilku metrów. 

Źródło: niezależna.pl/PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl