Wałęsa ma nową teorię na temat donosów: „Podczas wielu rewizji jakie przeżywałem wpadały różne notatki”

Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

rz

Kontakt z autorem

Wcześniej zapewniał, że nigdy nie został złamany, a w rozmowach z SB chciał tylko „przekonywać” funkcjonariuszy PRL. Teraz twierdzi, że jako donosy mogły być wykorzystywane jego odręczne notatki, które rekwirowano podczas rewizji.

Lech Wałęsa przebywa obecnie z wizytą w Wenezueli. W związku z najnowszymi ustaleniami IPN, Wałęsa przekonuje, że nie współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa. Tymczasem w aktach znalezionych w domu Czesława Kiszczaka znalazły się dwie pełne teczki tajnego współpracownika o pseudonimie "Bolek": teczka personalna i teczka pracy. Prezes IPN poinformował, że są w nich odręcznie podpisane przez Lecha Wałęsę zobowiązanie do współpracy z SB oraz pokwitowania odbioru pieniędzy.

- Nie zostałem złamany w grudniu 1970 roku, nie współpracowałem z SB, nigdy nie brałem pieniędzy, żadnego ustnego ani na piśmie nie złożyłem donosu. Popełniłem błąd, ale nie taki. Dałem słowo, że go nie ujawnię na pewno nie teraz, jeszcze nie teraz. Chyba że ujawnią go inni. Jeszcze żyje człowiek sprawca, który powinien ujawnić prawdę i na to liczę - przekonywał Lech Wałęsa w pierwszym oświadczeniu na swoim mikroblogu.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wałęsa: „Nie zostałem złamany. Nigdy nie brałem pieniędzy ”. A esbeków chciał... „przekonywać”
 
Na jednym wpisie Wałęsy jednak się nie skończyło. Były prezydent w kolejnym oświadczeniu twierdzi, że jako donosy mogły być wykorzystywane jego odręczne notatki, które rekwirowano podczas rewizji.

Aby w pełni oddać charakter wpisu Wałęsy, podkreślamy, że pisownia jest oryginalna:

Podczas wielu rewizji jakie przeżywałam wpadały różne notatki pisane odręcznie , żebrano też z zakładów gdzie pracowałem wszystkie pisma odręcznie napisane , zebrano też z różnych instytucji a nawet z sądów pracy pisma odręcznie pisane w walki o bezprawne zwolnienia z pracy .

Podczas jednej z rewizji wpadła odręcznie napisana osobista moja relacja z grudnia 1970 r [były tam nazwiska i zachowania ] .Materiały te można wykorzystać jako donosy

.Dlatego jeśli znaleziono jakieś niejasne dokumenty należy to dokładnie fachowo sprawdzić .

Ja jeszcze raz publicznie osobiście OŚWIADCZAM .że , nigdy nie było mojej zgody na współpracę z SB w znaczeniu donosów czy wspieraniu komunizmu .

Nie dałem się nigdy złamać , nie brałem pieniędzy za takowe . . - napisał Lech Wałęsa na swoim mikroblogu.

Źródło: niezalezna.pl,wykop.pl/ludzie/lechwalesa

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Zlikwidowano nielegalną fabrykę…

Zlikwidowano nielegalną fabrykę…

Na Pacyfiku rozbił się amerykański samolot…

Na Pacyfiku rozbił się amerykański samolot…

Abp Jędraszewski: Kościół strażnikiem…

Abp Jędraszewski: Kościół strażnikiem…

Dwóch Polaków powalczy o Złotą Batutę i…

Dwóch Polaków powalczy o Złotą Batutę i…

To może być przełom w poszukiwaniach…

To może być przełom w poszukiwaniach…

Polska wśród europejskich liderów w zwalczaniu ubóstwa wśród dzieci

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/pexels

- Jak podał w tym tygodniu Eurostat, Łotwa i Polska są liderami w Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o redukcję zagrożenia ubóstwem i wykluczeniem społecznym wśród dzieci - napisał na swoim blogu eurodeputowany PiS, Zbigniew Kuźmiuk. Dane wskazują, że wskaźnik ubóstwa wśród dzieci wzrastał w ostatnich latach w krajach uznawanych za "zamożne".

"Jak podał w tym tygodniu Eurostat Łotwa i Polska są liderami w Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o redukcję zagrożenia ubóstwem i wykluczeniem społecznym wśród dzieci i młodzieży do 17. roku życia. W latach 2010-2016 największy spadek tego wskaźnika Eurostat odnotował właśnie na Łotwie - o 17,5 punktów procentowych, w Polsce - o 6,6 pkt. proc., Irlandii - 5,3 pkt. proc., na Węgrzech - 5,1 pkt. proc., w Bułgarii i na Litwie - 3,4 pkt. proc."

- napisał Zbigniew Kuźmiuk.

W tym okresie wzrósł za to wskaźnik ubóstwa wśród dzieci m.in. w Szwecji, uznawanej za kraj "zamożny" - i to aż o 5,4 pkt. proc. 

Polska znalazła się również poniżej unijnej średniej jeśli chodzi o zagrożenie ubóstwem lub wykluczeniem społecznym dzieci, sytuując się w gronie takich krajów jak Francja, Luksemburg czy Belgia.

Nie bez znaczenia przy uwzględnieniu redukcji ubóstwa wśród dzieci jest flagowy program rządu Prawa i Sprawiedliwości.

"Przyspieszenie w zakresie obniżania wskaźnika zagrożenia ubóstwem i wykluczeniem społecznym w Polsce nastąpiło po wprowadzeniu programu Rodzina 500 plus, czyli od kwietnia 2016 roku. Przypomnijmy, że do końca 2016 roku z programu Rodzina 500 plus w Polsce zostało wypłacone ponad 17,6 mld zł"

- pisze na swoim blogu Zbigniew Kuźmiuk.

"Dobrze się, więc stało, że także Eurostat w swoich badaniach dostrzegł, że te wielkie nakłady na realizację programu Rodzina 500 plus (sięgające rocznie 1,5% polskiego PKB), przynoszą tak znaczący efekt w postaci poważnego ograniczenia ryzyka ubóstwa i wykluczenia społecznego wśród polskich rodzin wychowujących dzieci"

- komentuje eurodeputowany PiS.

Według danych dotyczących "Rodzina 500+", programem zostało objętych 55% wszystkich polskich dzieci, co daje łącznie liczbę niemal 4 mln małoletnich. 

Źródło: salon24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl