24 kwietnia będzie pogrzeb majora "Łupaszki"

ipn.gov.pl

Po 65 latach, wyklęty z nakazu sowieckich okupantów, zamordowany przez zdrajców narodu, major Zygmunt Szendzielarz “Łupaszka”, spocznie w poświęconej ziemi na wojskowym cmentarzu powązkowskim w Warszawie. Bohater niezłomny w walce z komunistycznym złem, broniący honoru i wolności Rzeczpospolitej zostanie odprowadzony na wieczny spoczynek - poinformowała na Facebooku Halina Morawska, siostrzenica mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki".

Uroczysty pogrzeb legendarnego dowódcy V Brygady Wileńskiej AK majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” odbędzie się 24 kwietnia o godzinie 15.00. 

"Jego szczątki, zgodnie z wojskowym ceremoniałem, w uroczystym kondukcie, w obecności najwyższych władz Rzeczpospolitej, zostaną przewiezione na lawecie ulicami Warszawy. Niech ta ostatnia droga będzie wspólnym hołdem Polaków złożonym ich bohaterskiemu obrońcy. Bądźmy tam, wtedy, razem" - napisała Halina Morawska. 

Według "Naszego Dziennika" szczątki Zygmunta Szendzielarza mają spocząć w symbolicznej jak dotąd mogile, w której pochowana została jego córka Barbara. Grób jest usytuowany tuż przy cmentarnym płocie, stąd rodzina i Fundacja „Niezłomni” starają się o jego przeniesienie w bardziej reprezentacyjne miejsce.

W organizację pogrzebu, który odbędzie się z pełnym ceremoniałem wojskowym, włączyły się Kancelaria Prezydenta i Ministerstwo Obrony Narodowej.  Zarówno prezydent Andrzej Duda, jak i minister obrony Antoni Macierewicz chcą wziąć w nim udział. Chęć włączenia się w pomoc przy organizacji pogrzebu zadeklarował również Jan Kasprzyk, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.  

Szczątki żołnierza Armii Krajowej odnalazł zespół pod kierownictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka z IPN wiosną 2013 r. podczas prac ekshumacyjnych na terenie Kwatery "Ł".  Symboliczny grób Zygmunta Szendzielarza znajduje się w Panteonie – Mauzoleum Wyklętych-Niezłomnych na warszawskich Powązkach Wojskowych. "Łupaszka" przez dziewięć lat walczył o wolną Polskę. Najpierw z Niemcami, później z Sowietami. Zginął 8 lutego 1951 w więzieniu na Rakowieckiej. 
 
Źródło: niezalezna.pl,naszdziennik.pl,telewizjarepublika.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Szef American Jewish Committee o antypolskim filmie: Jest błędny. To dolewanie oliwy do ognia

/ pixabay.com/CC0/RJA1988

David Harris, dyrektor generalny American Jewish Committee – organizacji zajmującej się obroną Żydów poza granicami USA - ostro skrytykował skandaliczne wideo o "polskim Holokauście" opublikowane na YouTube przez Fundację Rodziny Rudermanów.

- Przedstawiliśmy wystarczająco jasno przyczyny, dla których sprzeciwiamy się nowej legislacji

 - powiedział Harris, odnosząc się do nowelizacji polskiej ustawy o IPN.

- To powiedziawszy, uważam, że klip wideo, który właśnie obejrzałem, daje powody do zmartwień i jest błędny. Jakiekolwiek intencje przyświecały jego twórcom, jedyne, co wnosi to wideo, to pogorszenie i tak złej sytuacji poprzez generalizujące i niestosowne oskarżanie Polski o prowadzenie "Holokaustu" wobec ludności żydowskiej w czasie wojny i wezwanie Stanów Zjednoczonych do zerwania stosunków z tym krajem Europy Środkowej i naszym sojusznikiem w NATO

 - powiedział David Harris.

- Stawiajmy jasno sprawy i zachowajmy trzeźwość myślenia

 - zaapelował Harris, który sam jest dzieckiem ocalałych z Szoah.

- Był Holokaust, który został wymyślony, zorganizowany od strony operacyjnej i który był prowadzony przez nazistowskie Niemcy. To właśnie Trzecia Rzesza sformułowała plany odnośnie "ostatecznego rozwiązania" kwestii żydowskiej. Nic z tych rzeczy nie jest oczywiste w klipie wideo, o którym mowa. Tak, bez wątpienia, byli tacy Europejczycy, w tym – także Polacy, którzy powodowani różnymi pobudkami, począwszy od nienawiści do Żydów po oportunizm czy pazerność popełniali przestępstwa wobec ludności żydowskiej. Ale byli też jeszcze inni, którzy starali się ratować Żydów i ostrzec świat o realizowanym przez nazistów planie zagłady

 - zaznaczył w swej wypowiedzi Harris.

Dodał też, że wideo opublikowane na youtube jest jednostronne – w przeciwieństwie do historii, która - jak zaznaczył Harris - "zawsze jest złożona i wielopłaszczyznowa".

Klip o polskim Holokauście "jest dolewaniem oliwy do niebezpiecznego ognia, co powinno być ostatnią rzeczą, na jaką powinni pozwalać sobie ludzie zaangażowani w poszukiwanie wyjścia z obecnej sytuacji i patrzący w przyszłość" - wskazał.

W swym oświadczeniu dyrektor generalny AJC przypomniał, że American Jewish Committee otworzył przed rokiem swe biuro w Warszawie w dowód uznania dla roli Polski w umacnianiu kontaktów i budowie większego zrozumienia między narodami Europy Środkowej, Stanami Zjednoczonymi i ludnością żydowską, jaką Polska odgrywa od lat 80. Na jego czele stoi Agnieszka Markiewicz, dyrektor ACJ na kraje Europy Środkowej.

American Jewish Committee (ACJ) został założony w 1906 roku w reakcji na pogromy Żydów w Rosji. Stawia sobie za cele wspieranie i obronę Żydów poza USA. Działa także na rzecz pogłębienia stosunków między amerykańskimi wspólnotami żydowskimi a Izraelem. Główna siedziba ACJ znajduje się w Nowym Jorku.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl