Ziemkiewicz na Kaczyńskiego
Rafał Ziemkiewicz w wywiadzie w „Polsce The Times” stwierdził, że prezydent Andrzej Duda ma dokonać „ojcobójstwa” na Jarosławie Kaczyńskim, przez co stanie się przywódcą narodowym.
Stara obsesja Ziemkiewicza na tle Kaczyńskiego nasiliła się parę lat temu, gdy zdecydował, że sam zostanie politykiem i przywódcą prawicy. Od tego czasu „gra na siebie”. Z jednej strony ogłasza się radykałem, z drugiej demonstruje atakowanemu przez siebie Salonowi, że w przeciwieństwie do Kaczyńskiego jada nożem i widelcem – przychodzi na Bal Dziennikarza, przemawia na kongresie partii Gowina itp. Jedno i drugie ma się przydać do makiawelicznej gry o władzę. Kukiz, Korwin, a nawet prezydent to tylko figury na szachownicy Ziemkiewicza. A fakt, że PiS wprowadza zmiany na serio i nawet radykałowie są za, jest fatalny, bo sam chciałby się na nich oprzeć. Dlatego szkodzi PiS‑owi w mainstreamowej gazecie, próbując cofnąć prawicę do czasu podziałów z lat 90. Demonstrując brak realizmu i polityczny antytalent. Jednym słowem: odchodzenie przez Ziemkiewicza z literatury i publicystyki do polityki jest stratą dla każdej z tych dziedzin.