W Sejmie ustawa uchylająca "bratnią pomoc". Kukiz nie chce niemieckich jednostek w Polsce

Jocian; creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5/deed.en

W Sejmie znajduje się projekt ustawy, który znosi mocno kontrowersyjną ustawę 1066 o „bratniej pomocy”, która została w 2014 roku przepchnięta przez rząd PO przy wsparciu PSL, SLD i Twojego Ruchu. Regulacja znosząca przepisy przyjęte przez Donalda Tuska została złożona do laski marszałkowskiej przez posła Kukiz’15, Roberta Winnickiego.

10 stycznia 2014 r. Sejm VII kadencji przegłosował ustawę o "bratniej pomocy". Zakładała ona, że funkcjonariusze obcych państw mogą brać udział w operacjach na terenie Polski. Normowała ona podstawy prawne mające umożliwić interweniowanie na terytorium Polski „w razie” „zagrożenia bezpieczeństwa publicznego" lub „porządku publicznego".

Za głosowało wtedy 268 posłów z PO, PSL, SLD i Twojego Ruchu. Przeciwni takiemu działaniu było 140 polityków PiS i SP.

Rok później rząd Platformy poszedł o krok dalej. 9 lipca 2015 r. w życie weszła umowa o współpracy policji niemieckiej i polskiej. Umożliwiła ona samodzielne działanie na terenie Polski niemieckiej policji i służb specjalnych włącznie z tzw. funkcjonariuszami „pod przykryciem”.

CZYTAJ WIĘCEJ: HALT Obywatelu! Co może w Polsce niemiecka policja i agenci „pod przykryciem”


Takie porozumienie dało możliwość użycia broni palnej na naszym terytorium – nie tylko w wypadku zagrożenia życia. Odpowiednio interpretowane przepisy mają pozwolić również na podporządkowanie polskich jednostek policji zwierzchnictwu niemieckiemu – podaje niewygodne.info.pl.
 
Nie trzeba mówić, że takie polsko-niemiecka umowa wykracza znacząco poza europejskie normy.
 
Niemiecka policja na ulicach Warszawy, obce służby na meczach piłkarskiej ekstraklasy, szpiedzy ze Wschodu swobodnie przechodzący przez polskie granice – tak może wyglądać polska rzeczywistość.

Robert Winnicki złożył w Sejmie projekt uchylający ustawę 1066. Jeśli tak się stanie, porozumienie o polsko-niemieckiej współpracy policji z lipca 2015 r. zostanie automatycznie wypowiedziane.
Źródło: niezalezna.pl,niewygodne.info.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Fiskus ostro bierze się za oszustów

Prezes PiS odpoczywa w Karpatach ZDJĘCIA

Pamiętamy! Dziś śp. Maria Kaczyńska…

Zderzenie niszczyciela z tankowcem

Korea Płn. grozi "bezlitosnym…

To obecnie najbardziej poszukiwany człowiek na świecie - Marokańczyk Junes Abujakub

screen ondacero.es

Hiszpańscy śledczy są przekonani, że poszukiwany przez policję Marokańczyk Junes Abujakub (Younes Abouyaaqoub) był kierowcą furgonetki, która wjechała w ludzi w czwartek w Barcelonie - poinformował dziś przedstawiciel autonomicznego rządu Katalonii. Młody mężczyzna jest poszukiwany w całej Europie.

Szef katalońskiego MSW Joaquim Forn powiedział w miejscowym radiu, że wszystko wskazuje na to, iż to 23-letni Abujakub skierował w czwartek samochód w tłum na barcelońskiej promenadzie Las Ramblas, a następnie zbiegł.

To jeden z kierunków śledztwa, główny jego kierunek. Wszystko na to wskazuje. Dzisiaj wyjaśniamy, dlaczego doszliśmy do takiego wniosku - oznajmił.

Równocześnie katalońska policja napisała na Twitterze, że sprawca zamachu na Las Ramblas, w którym zginęło 13 osób, został zidentyfikowany. Nie podała jego nazwiska.

Ta osoba nie jest już tylko poszukiwana w Katalonii, lecz we wszystkich krajach europejskich

- oświadczył Forn. W niedzielę władze nie wykluczały, że Abujakub mógł przedostać się do Francji.

Mieszkający w miejscowości Ripoll Marokańczyk to jedyny pozostający na wolności członek 12-osobowej komórki terrorystycznej odpowiedzialnej za ubiegłotygodniowe zamachy.

Czterech pozostałych członków siatki przebywa w areszcie, a pięciu zostało zastrzelonych w nadmorskiej miejscowości Cambrils, gdzie w nocy z czwartku na piątku doszło do drugiego ataku. Dwaj mogli zginąć w środowym wybuchu w miejscowości Alcanar, gdzie terroryści przygotowywali się do zamachów.

Szef autonomicznego rządu Katalonii Carles Puigdemont ujawnił, że regionalne i miejskie władze odrzuciły sugestie rządu centralnego w Madrycie, aby przy promenadzie Las Ramblas w Barcelonie rozstawić bariery zabezpieczające. Władze uznały, że taki środek byłby nieskuteczny.

Puigdemont powiedział telewizji La Sexta, że według władz bariery nie powstrzymałyby pojazdów przed wjazdem na promenadę z innych stron. Szef katalońskiego rządu dodał, że zamknięcie Las Ramblas byłoby niepraktyczne, gdyż karetki pogotowia i tak musiałyby mieć możliwość dojazdu do tego bulwaru.

W czwartkowym zamachu na Las Ramblas w Barcelonie oraz w piątkowym ataku w Cambrils, ok. 100 km na południowy zachód od Barcelony, zginęło łącznie 14 osób, a ponad 130 zostało rannych.

Według policji 12-osobowa grupa planowała "jeden zamach lub kilka ataków" bombowych w Barcelonie. Dżihadyści dysponowali 120 butlami z butanem, które policja znalazła w domu w Alcanar, ok. 200 km na południowy zachód od stolicy Katalonii. W tym domu, który był bazą terrorystów, wykryto też ślady TATP, czyli materiałów wybuchowych wykorzystywanych przez dżihadystów.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Marsz solidarności z poszkodowanymi w…

Koncert Alicji Węgorzewskiej w kościele w…

Wypadek skoczka spadochronowego w Pile

Belgia: samochód wjechał w ludzi

Białoruś: Kolumna ku czci Konstytucji 3…

Fiskus ostro bierze się za oszustów

Tomasz Hamrat

40 urzędników skarbówki 24 godziny przez 7 dni w tygodniu będzie wyszukiwać oszustów, analizując konta i przelewy bankowe firm - informuje "Puls Biznesu".

Od 1 stycznia 2018 r. ma ruszyć w Ministerstwie Finansów wydzielona strefa specjalna, w której gromadzone będą wrażliwe dane o rachunkach bankowych przedsiębiorców i dokonywanych na nich operacjach finansowych.

Analizować je będzie permanentnie zespół złożony z 40 kontrolerów, których zadaniem ma być wyłapywanie podejrzanych transakcji, mogących mieć związek z oszustwami i wyłudzeniami podatkowymi. Podejrzane konta będą blokowane na żądanie szefa Krajowej Administracji Skarbowej (KAS), czyli wiceministra finansów.

MF szacuje, że rocznie może być blokowanych prawie 5 tys. rachunków bankowych przedsiębiorców.

Obecnie na podstawie zawiadomień Generalnego Inspektora Informacji Finansowej jest ich co roku około 300.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

84 interwencji strażaków w ciągu ostatniej…

Kilka milionów gości na Jarmarku św.…

Finlandia: przeszukania po ataku…

Powstał film o ostatnim żołnierzu…

Rekonstrukcja bitwy z bolszewikami

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl