Dziś rano minister mówił w niemieckim radiu SWR o sytuacji w Europie.
- W Polsce naród stawia władzy czoła. Unia Europejska musi jak najszybciej i w niezostawiający wątpliwości sposób powiedzieć polskiemu rządowi, że tak robić nie wolno - mówił minister. Padło pytanie o nałożenie kar na Polskę i odebranie prawa głosu w UE. Według Asselborna może do tego dojść, „gdy polska prasa przestanie być wolna, a wymiar sprawiedliwości straci niezależność”.
Dodał on, że w przeciwieństwie do Węgier, ludność w Polsce przeciwstawia się obecnemu rządowi.