Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Główny „strateg” znikł, a psy na nim wieszają. Martwimy się o „Misia” Kamińskiego

Miał być tajną bronią w kampanii wyborczej, a okazał się miną, na której wielu posłów Platformy Obywatelskiej wyleciało z poselskich ław.

Autor:

Miał być tajną bronią w kampanii wyborczej, a okazał się miną, na której wielu posłów Platformy Obywatelskiej wyleciało z poselskich ław. Przez ostatnie tygodnie był stałym gościem mediów, a od wczoraj jest "poszukiwany". Jako jeden z głównych winnych porażki PO. On jednak znikł.

O tym że Michał Kamiński był przybocznym Ewy Kopacz podczas kampanii wyborczej informowaliśmy wielokrotnie. Niektóre scenki (złapane okiem kamery) bawiły do rozpuku. Jak ta, gdy powtarzał słowa z równocześnie wygłaszanego przemówienia przez szefową.

CZYTAJ WIĘCEJ Michał Kamiński przyłapany na konwencji Platformy. Zobacz, co robił - WIDEO

Podobnych sytuacji było znacznie więcej. Poza tym pełnił oficjalną funkcję - szefa Centrum Informacyjnego Rządu. Dlatego ze zdumieniem przeczytaliśmy wczoraj wywiad jakiego Kamiński udzielił portalowi wpolityce.pl. Fragmencik zacytujemy.

Pytanie: Pan był „mózgiem” kampanii PO. Nie czuje się Pan dodatkowo upokorzony dziś?
Odpowiedź: Nie, nie byłem mózgiem tej kampanii, nie brałem udziału w kampanii wyborczej. Brałem udział w tym, co odpowiadałem. Kierowałem polityką informacyjną rządu. Nie brałem udziału, i nikt tak nie powie, w kampanii, nie byłem na sztabie PO. Odpowiadałem za wizerunek pani premier, za to, co robi rząd. Tego nie mogłem mieszać z organizacją kampanii wyborczej Platformy.

To się nazywa "niezła ściema". W którą niewielu uwierzy. Od rana wielu publicystów i politologów wprost mówi, że jedną z głównych przyczyn porażki Platformy, było zaangażowanie Michała Kamińskiego.

CZYTAJ WIĘCEJ Media o słabości Kamińskiego do alkoholu. "Naprawdę nikomu do śmiechu nie jest"

A co teraz "Misio" porabia? W telewizji od rana nie widzieliśmy, w radio nie słyszeliśmy. I zaczynamy się martwić, zwłaszcza o zdrowie doradcy Ewy Kopacz. Pamiętacie pewnie te wredne plotki niektórych dziennikarzy...

Autor:

Źródło: wpolityce.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej