Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Polskie miasta odmawiają przyjmowania islamskich „uchodźców”. Wolą pomagać repatriantom

Wojewodowie rozesłali do samorządów pisma z pytaniem o możliwość przyjmowania przez nie „uchodźców”.

Autor:

Wojewodowie rozesłali do samorządów pisma z pytaniem o możliwość przyjmowania przez nie „uchodźców”. Jednak władze samorządowe odmawiają i odpowiadają urzędom wojewódzkim, że wolałyby przyjąć do siebie repatriantów ze Wschodu. Takie stanowiska zajęły m.in. Kraśnik i Zamość. – Moralnym obowiązkiem Polaków jest umożliwienie jak najszybszego powrotu do kraju potomkom polskich patriotów przymusowo wywiezionych do dawnych republik sowieckich – uważa burmistrz pierwszego z wymienionych miast.

Kraśnik nie dysponuje możliwością przyjęcia, zakwaterowania i wyżywienia grupy ponad 50 uchodźców

– podkreśla cytowany przez Radio Eska Mirosław Włodarczyk, burmistrz Kraśnika.

W ostatnim czasie miasto oddało do użytku wyremontowany internat – są mieszkania socjalne dla 57 rodzin. Włodarczyk ma nadzieję, że intencją wojewody lubelskiego nie jest „wysiedlenie z tego budynku kraśnickich rodzin z dziećmi w celu zakwaterowania tam islamskich uchodźców”. Zaznacza jednocześnie, że nigdy by na to nie pozwolił.

W mojej ocenie, naszym moralnym obowiązkiem jako Polaków jest umożliwienie jak najszybszego powrotu do kraju potomkom polskich patriotów przymusowo wywiezionych do dawnych republik sowieckich

– podsumowuje burmistrz Kraśnika.

Identyczne stanowisko w tej sprawie zajął też Zamość – również woj. lubelskie. Doradca prezydenta miasta przekazał mediom, że w Zamościu jest 460 rodzin, które czekają na mieszkania komunalne i to one, zdaniem prezydenta, w pierwszej kolejności powinny uzyskać pomoc od samorządu. Zdaniem Gajewskiego, magistrat zamiast imigrantów z Afryki, wolałby przyjąć większą ilość repatriantów ze Wschodu, potomków Polaków zesłanych do Kazachstanu, na Syberię i w inne zakątki Związku Sowieckiego – podało Radio Lublin.

Także władze podkarpackiego Sokołowa Małopolskiego podjęły już decyzję w sprawie islamskich imigrantów. – Zapytałem mieszkańców za pośrednictwem Facebooka o tę sprawę. Odzew przeszedł moje najśmielsze oczekiwania – mówi portalowi supernowosci24.pl Andrzej Ożóg, burmistrz Sokołowa Małopolskiego.

Mieszkańcy boją się zwłaszcza islamistów, a nie mam wątpliwości, że to przede wszystkim o takich uchodźców chodzi, dlatego odmówiłem przyjęcia uchodźców

– tłumaczy.

Niektórzy podkarpaccy samorządowcy decyzję postanowili skonsultować z radnymi. – W środę podczas sesji Rady Gminy zapytam o tę sprawę i decyzję podejmę po wysłuchaniu radnych – mówi Edward Dobrzański, wójt Czarnej Łańcuckiej. – Taką ważną decyzję mogę podjąć tylko w porozumieniu z radą – poinformowały supernowosci24.pl.

Odmawiają również duże miasta.

Opole nie jest w stanie przyjąć imigrantów i uchodźców

– zaznaczył wiceprezydent Opola Janusz Kowalski, dodając, że miasto nie ma nadwyżek wolnych mieszkań. Ostatnio na na 242 wnioski, mieszkania otrzymało 87 rodzin – czytamy na portalu Radia Opole.

Z odpowiedzią wojewodzie wstrzymał się na razie Kraków. – Wstrzymujemy się z odpowiedzią, bo sposób, w jaki samorządy miałyby podejść do ewentualnej pomocy, chcemy wypracować wspólnie z dużymi miastami. Na najbliższym posiedzeniu Unii Metropolii Polskich podejmiemy dyskusję na ile, jak i czy w ogóle powinny się włączyć w pomoc – wyjaśnia w rozmowie z onet.pl rzecznik prezydenta miasta Monika Chylaszek. Tłumaczy też, że Kraków nie może przydzielić mieszkania osobie, która nie jest mieszkańcem miasta. – Zgodnie z ustawą o cudzoziemcach, jest to zadania rządowe – zaznacza Monika Chylaszek.

U nas mieszkanie komunalne nie czekają, to mieszkańcy czekają nie nie. Nie możemy więc podać, że mamy jakąś liczbę miejsc do wykorzystania, bo nie mamy

– dodaje rzecznik prezydenta Krakowa.

Natomiast na Mazowszu wojewodzie odmówiły już Radom i Ostrołęka – władze obydwu miast tłumaczą swoje decyzje brakiem warunków oraz pieniędzy. A to właśnie do województwa mazowieckiego ma trafić co najmniej połowa imigrantów z Syrii, na których przyjęcie zgodził się rząd Ewy Kopacz.

Połowa przyjeżdżających do Polski cudzoziemców pozostaje w naszym województwie, przede wszystkim w Warszawie

– mówił we wrześniu wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski.
 

Autor:

Źródło: onet.pl,niezalezna.pl,supernowosci24.pl,Radio Opole,Radio Lublin,RAdio Eska

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane