Skandal w Sejmie. Platforma zabrała pieniądze repatriantom i dała je islamskim uchodźcom

barenakedislam.com

Sejmowa komisja finansów głosami posłów Platformy Obywatelskiej zadecydowała o zmniejszeniu o ponad milion złotych puli pieniędzy przeznaczonych dla Polaków mieszkających na Wschodzie i przekazanie ich uchodźcom. Za było piętnastu parlamentarzystów PO, a siedmioro posłów Prawa i Sprawiedliwości zagłosowało przeciwko.

W czwartek sejmowa komisja finansów zajmowała się wnioskami Ministerstwa Finansów o zmiany w rezerwach celowych budżetu państwa. Wśród wniosków pojawił się też m.in. taki, który dotyczył zdjęcia 1 mln 260 tys. zł z rezerwy celowej na pomoc dla repatriantów i przeniesienie tych pieniędzy na wydatki związane z utrzymaniem cudzoziemców ubiegających się o status uchodźców.

Uzasadnienie było jednozdaniowe. Mówiło o tym, że konieczne jest zwiększenie planu wydatków z przeznaczeniem dla Urzędu ds. Cudzoziemców, a wynika ono ze wzrostu liczby cudzoziemców ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy – mówi portalowi niezalezna.pl Barbara Bubula, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz członek sejmowej komisji uchodźców. – Wydawało nam się to szczególnie skandalicznie symboliczne, że środki, których bardzo brakuje na pomoc dla Polaków z terenów byłego Związku Sowieckiego, są jeszcze umniejszane – dodawała.

CZYTAJ WIĘCEJ: Dramatyczny apel Polaków z Mariupola: Jesteśmy gotowi sprzątać w Polsce ulice

Bubula podkreślała również, że cudzoziemcy i tak dostają od państwa znacznie większą pomoc niż repatrianci. Co więcej, pieniędzy dla uchodźców zażyczyło sobie w tym przypadku MSW. – Minister Piotrowska znalazła nowe źródło finansowania cudzoziemców, bo wniosek o przeniesienie środków został złożony właśnie przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych – wyjaśniała poseł PiS.

Okazuje się także, że to nie był pierwszy tego typu wniosek. – W tym roku i w zeszłym, odkąd jestem w komisji finansów, dochodziło już do sytuacji, że najpierw planowało się w budżecie środki w wysokości kilkunastu milionów złotych na pomoc dla repatriantów, a potem z tego źródła korzystały ośrodki dla uchodźców islamskiego pochodzenia. Protestowałam przeciwko temu nie jeden raz – zaznaczała Barbara Bubula.

Zdaniem poseł, takie zachowanie unaocznia, jaką hierarchię w przypadku repatriantów stosuje rząd.
 
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Paryż: 40 tys. osób na "Narodowym Marszu dla Życia". Nie zabrakło Klubów Gazety Polskiej

twitter.com/(screenshoot)

40 tys. osób wzięlo udział w manifestacji, która przeszła ulicami Paryża pod hasłem „Zjednoczeni, by bronić życia”. Oprócz uznania praw człowieka w stanie embrionalnym, uczestnicy domagali się także wsparcia dla matek oraz rozwijania ośrodków służących pomocą dla kobiet ciężarnych.

Wśród manifestantów pojawili się przedstawiciele Klubu Gazety Polskiej Paryż wraz z przewodniczącym Klubu, Andrzejem Wodą. 

Specjalnie dla czytelnikow portalu niezalezna.pl publikujmy relację z tego wydarzenia przygotowaną przez Anitę Zapładkę z KGP w Paryżu.  


"Marsz odbył się dzisiaj, tj. 21 stycznia. Spotkaliśmy się o godz. 14.30 przy Porte Dauphine i maszerowaliśmy aż do Trocadero. Trudno jest nam, jako uczestnikom marszu ocenić, ile tysięcy ludzi brało w nim udział, ale marsz był naprawdę liczny.

Trudno jest nam powiedzieć, czy wspieramy Francuzów, to pewnie przy okazji, ale głównie manifestowaliśmy własne poglądy w obronie życia, które trzeba chronić na każdym etapie jego istnienia.

Już przy wejściu (po obowiązkowym sprawdzeniu toreb i plecaków ze względów bezpieczeństwa) otrzymaliśmy od organizatora plakaty, które - mimo zimna i deszczu - niosło bardzo wiele osób. Głównie była to grafika przedstawiająca dziecko w łonie matki, czemu towarzyszyły różne napisy, takie jak: "To jest moje ciało a nie twój wybór", "Chroń mnie a nie zabijaj"...

#MarchePourLaVie na TT, dosłownie: Marsz dla Życia.

Dzięki flagom i jednolitym pelerynom byliśmy, my Polacy, członkowie Klubu GP Paryż, bardzo rozpoznawalni. Francuzi zaczepiali nas, jako Polaków, niemal non stop. Bili nam brawo, wyznawali, że bardzo im w dzisiejszych czasach brakuje naszego papieża, Jana Pawła II, przy jednej z trybun zostaliśmy na głos wyróżnieni i podziękowano nam, Polakom, za uczestnictwo.

Jednym z największych zaskoczeń był dla nas fakt, jak wielu Francuzów potrafi powiedzieć po polsku (!!!) "Dzień dobry".

Jedna z pań, Francuzek, powiedziała, że niewiele już potrafi powiedzieć po polsku, ale pamięta jeszcze "szczęść Boże". Odpowiedziałam jej, że to nie jest niewiele, to jest bardzo dużo!

Imponującym był udział całych rodzin w tym marszu: matki i ojcowie z dziećmi w wózkach, z dziećmi "na barana" z kilkuletnimi prowadzonymi za rękę. 

Mnie samą zaś wzruszył najbardziej chłopak, bodaj 20-letni, z zespołem Downa. Był sam, spotkałam go zaraz na początku, mókł, więc doradziłam, by założył na głowę kaptur, skoro go ma... Przyszedł wziąć udział w marszu za życiem, za swoim życiem...

Zapadał już zmrok gdy doszliśmy na Trocadero. Marszowi i jego zakończeniu towarzyszyła radość i próby rozgrzewania się tańcem, by się rozgrzać.

Cudowne przeżycie, cudowne i wzmacniające i kolejny raz nie wiem, czy to my wsparliśmy Francuzów czy oni nas. 

Faktem jest, że patrzenie na nich przez pryzmat wypowiedzi francuskich polityków czy mediów jest wielce niesprawiedliwe!"



Widać było ogromne zaangażowanie ludzi, Francuzi jakby się budzili. To optymistyczne

- mówi portalowi niezalezna.pl Andrzej Woda, przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Paryżu.

Co równie ważne, pojawiło się niesamowicie dużo młodych ludzi

- dodaje.

Francuzi nie ukrywali wdzięczności Polakom za wsparcie.

Rozpoznawali nas, mieliśmy na sobie biało-czerwone pelerynki i nieśliśmy klubowe banery, wiele osób podchodziło, aby podziękować za pomoc. Mówili, że "gdyby nie Polska, nie byłoby już Europy". Dziękowaliśmy za tak miłe słowa, ale od razu podkreślaliśmy, że oni także muszą mocniej działać. Przyznawali nam rację

- opowiada nam Andrzej Woda.

Źródło: www.enmarchepourlavie.fr, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl