Jak Komorowski zadbał o odprawy dla swoich

youtube.com/print screen

16 lipca 2015 r. Kancelaria Prezydenta Bronisława Komorowskiego dokonała zmiany w swoim statucie, polegającej na zniesieniu funkcji szefa gabinetu prezydenta – ustaliła „Gazeta Polska Codziennie”. Zmiana dotyczyła stanowiska zajmowanego przez Pawła Lisiewicza. To niejedyne zlikwidowane stanowisko, a celem takiego działania było prawdopodobnie zapewnienie wysokich odpraw zwalnianym pracownikom. Dodatkowo za rządów Komorowskiego KPRP podpisała z nim umowę wynajmu mieszkania w Warszawie na okres 12 miesięcy (docelowo nawet do 2020 r.)

Naszą uwagę przykuła informacja, która pojawiła się na stronie Rządowego Centrum Legislacji, dotycząca działań podejmowanych przez Bronisława Komorowskiego jeszcze przed przekazaniem obowiązków głowy państwa Andrzejowi Dudzie. Jak można przeczytać w zapisach RCL, „zarządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zmieniające zarządzenie w sprawie zasad wynagradzania pracowników Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej” jest „w trakcie ustalania”.

Okazuje się, że decyzja dotyczy likwidacji jednego z najważniejszych stanowisk w KPRP – szefa gabinetu prezydenta, którym u Bronisława Komorowskiego był Paweł Lisiewicz. Jak poinformowało nas biuro prasowe Kancelarii, „powyższe zarządzenie stanowi konsekwencję jednoczesnej zmiany wprowadzonej w statucie Kancelarii Prezydenta RP”.

Tymczasem tygodnik „Do Rzeczy”, piórem Piotra Gursztyna i Piotra Goćka donosi, że takie decyzje o likwidacji stanowisk podjęto wobec większej grupy pracowników. W swojej rubryce satyrycznej dziennikarze opisują „numer [jaki] wyciął nowej ekipie prezydenckiej szef kancelarii Bronka, niejaki Michałowski Jacek”. Jak piszą Gursztyn i Gociek, Michałowski „w całej Kancelarii Prezydenta zarządził zwolnienia grupowe wobec dotychczasowych pracowników”. Co to oznacza, poza koniecznością wypłacenia dużych odpraw? „To, że przez cały następny rok ekipa PAD [prezydenta Andrzeja Dudy] nie będzie mogła zatrudnić nikogo nowego. A jeśli już, to tylko tych ze zwolnienia grupowego”relacjonują dziennikarze.

„Gazeta Polska Codziennie” z kolei ustaliła, że decyzją byłego prezydenta nowa kancelaria będzie nadal utrzymywała Bronisława Komorowskiego. W związku z tym, że w jednym z dwóch jego mieszkań (74-metrowym) mieszka jego dziecko, a drugie (wart 2 mln zł 169-metrowy apartament) Komorowski wynajmuje firmie zajmującej się doradztwem podatkowym, były prezydent otrzymał lokal tymczasowy. Jak wynika z uzyskanych przez nas nieoficjalnych informacji, Kancelaria Prezydenta podpisała z nim umowę wynajmu mieszkania w Warszawie na okres 12 miesięcy, a docelowo eksprezydent chciałby w nim mieszkać do 2020 r. Lokalizacja, w której mieszkać ma Komorowski, jest owiana tajemnicą.
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Tylko Gronkiewicz-Waltz mogła się do tego posunąć! Poleciła reprywatyzować ulice i ścieżki rowerowe

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

- Komisja weryfikacyjna posiada informacje, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz osobiście poleciła reprywatyzować nieruchomości, które w przyszłości są przeznaczone na drogi - poinformował członek komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji Sebastian Kaleta.

W czwartek portal Onet w artykule pt. "Ulice i ścieżki rowerowe na sprzedaż. Czy Gronkiewicz-Waltz dała na to zgodę?" napisał, że dotarł do korespondencji urzędników stołecznego BGN (Biuro Gospodarki Nieruchomości), która wskazuje na to, iż prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz osobiście wydała zgodę na reprywatyzację nieruchomości, gdzie miasto planowało budowę lub poszerzenie ulic.

Widzieliśmy korespondencję byłej naczelnik Wydziału Spraw Dekretowych i Związków Wyznaniowych Biura Gospodarki Nieruchomościami – Gertrudy J-F., w której informuje pracowników BGN, że "pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz wyraziła zgodę, aby regulować na rzecz następców prawnych dawnych właścicieli również te części nieruchomości hipotecznych, które zarówno w projektach mpzp (miejski plan zagospodarowania przestrzennego), jak i w już uchwalonych mpzp, położone są w linii rozgraniczających ulic i przeznaczone na poszerzenie lub budowę ulic – dróg publicznych, ścieżek rowerowych, zatok parkingowych itp."

- czytamy.

Jak podkreślono, reprywatyzacja ulic jest niezgodna z prawem. Drogi publiczne są chronione przed skutkami dekretu Bieruta, który w 1945 r. zlikwidował prywatną własność gruntów w stolicy.

Kaleta potwierdził te doniesienia. "Takie informacje komisja posiada, że Hanna Gronkiewicz-Waltz osobiście poleciła reprywatyzować nieruchomości, które w przyszłości są przeznaczone pod drogi" - podkreślił.

Na pytanie, czy komisja podejmie w tej sprawie jakieś działania Kaleta powiedział, że komisja będzie chciała na tę okoliczność przesłuchać prezydent Warszawy. 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl