niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 września 2016

Ostatnie słowa Komorowskiego i... kłamstwo. Twierdzi, że zrealizował obietnice. Fakty są inne

Dodano: 05.08.2015 [20:26]
Ostatnie słowa Komorowskiego i... kłamstwo. Twierdzi, że zrealizował obietnice. Fakty są inne - niezalezna.pl
foto: TVN24; print screen
W swoim pożegnalnym wywiadzie dla TVN24, ustępujący prezydent Bronisław Komorowski w swoim stylu zaatakował swojego następcę, zarzucając Andrzejowi Dudzie składanie obietnic niemożliwych do zrealizowania. Jednocześnie Komorowski przechwalał się, że za swojej prezydentury zrealizował wszystkie składane wcześniej obietnice. Fakty są jednak zupełnie inne. Nawet odchodząc z urzędu Bronisław Komorowski dał się przyłapać na kłamstwie.

Uważam, że nie deklaracje i wysyłane listy tu decydują, tylko praktyka działalności politycznej [...] Byłoby dobrze, gdyby prezydent starał się zasypywać podziały, ale nie da się ich zasypywać wyłącznie słowami – mówił Komorowski.

Następnie ostro zaatakował Andrzeja Dudę za jego deklarację obniżenia wieku emerytalnego.

Trzeba było tego nie obiecywać. Obniżenie tego jest niemożliwe [...] Powrót do poprzedniego wieku emerytalnego jest niemożliwy, również ekonomicznie – przekonywał Bronisław Komorowski.

Dalsza część rozmowy była serią przechwałek Komorowskiego, na temat realizacji obietnic wyborczych.

Uważałem, że nie można obiecywać czegoś, czego nie ma nawet najmniejszej szansy zrealizować. [...] Ja nigdy nie złożyłem obietnic, których nie dotrzymałem. Wszystkie moje obietnice zostały zrealizowane. Trzeba składać obietnice ostrożnie. [...] Platformie jest do twarzy z formułowaniem obietnic, które można spełnić – przekonywał Bronisław Komorowski.

Tymczasem jeszcze w kwietniu 2015 roku na łamach portalu niezalezna.pl wyliczaliśmy listę niezrealizowanych przez Bronisława Komorowskiego obietnic. Jak wyliczył serwis demagog.org.pl z 13 obietnic, złożonych przez Komorowskiego w 2010 r., przez pięć lat prezydentury nie spełnił sześciu. Jednocześnie, tylko w czasie tej jednej kadencji, podpisał podwyżkę, bądź wprowadzenie nowego podatku, aż 21 razy!
 
Już w czasie kampanii wyborczej, jak i po przegranej z Andrzejem Dudą, Bronisław Komorowski bez zmrużenia okiem zapewniał, że wszystko co dotąd obywatelom obiecał - spełnił.
 
Jak pisaliśmy na portalu niezalezna.pl, skala podwyżek podatków i nowych danin publicznych, jakie podpisał Komorowski jest oszałamiająca. Tylko w ciągu 5 lat urzędowania w Pałacu Prezydenckim, kandydat PO na drugą kadencję, "dał" Polakom 21 podwyżek albo nowych podatków w 13 ustawach podatkowych. Wśród nich blisko trzykrotną podwyżkę VAT na ubranka dla dzieci (z 8 do 23%), czy podwyżkę podatku od nieruchomości  
 
CZYTAJ WIĘCEJ: Komorowski dba o interes podatników… w taki sposób, że zwiększa podatki – LISTA
 
Zadania sprawdzenia realizacji rzekomo wszystkich, złożonych w kampanii prezydenckiej 2010 r. obietnic, podjął się serwis "demagog".

Zespół Demagoga na podstawie materiałów archiwalnych zebrał deklaracje, jakie padły z jego ust 5 lat temu i zweryfikował stopień ich realizacji - czytamy na portalu.

Fakty nie pozostawiają złudzeń. Z 13 obietnic, Komorowski nie spełnił aż sześciu. Oto lista:
 
1. "Chcę, żebyśmy płacili mniejsze podatki."
(list do Polaków sprzed 5 lat, podobny do tego, jaki na dniach zostanie wysłany ponownie)
2. "Nie ma potrzeby podnoszenia wieku (emerytalnego), można stworzyć możliwość wyboru, na przykład łącznie z wyższą emeryturą."
(Debata prezydencka, 27 czerwca 2010r.)
3. "Jeśli zostanę wybrany na prezydenta, to chciałem zapowiedzieć powołanie Rady Zdrowia Publicznego by przyspieszyć proces modernizacji służby zdrowia" (Wizyta w Płocku, 23 czerwca 2010)
4. "Wyprowadzenie wojsk z Afganistanu do 2012 roku." (Po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, 24 czerwca 2010r.)
5. "Zmiany systemu emerytalnego mundurowych – tylko za akceptacją nowo wstępujących. Emerytury służb mundurowych. Ten system może być zmieniany ze względu na profesjonalizację sił zbrojnych, ale tylko i wyłącznie na tych zasadach, że nowo wstępujący do służby akceptują nowe reguły." (Debata prezydencka, 27 czerwca 2010r.)
6. "Od września 2010r. w ciągu 3 lat podwyżka dla nauczycieli o 30%." (debata prezydencka 2010)
 
Fragment listu Bronisława Komorowskiego jaki w 2010 r. został rozesłany do domów wyborców:
 
Lista w całości ze szczegółowym uzasadnieniem

 
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło: ,
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

zegnamy ozieble

Nieładnie, że w ostatnich słowach Komorowski nie podziękował Operatorom Ruskich Serwerów, dzięki którym wybory wygrał.

prze..bal bronek prezydencki domek az buli.

Jutro zaczynamy zyc w nowej Polsce,finisz Red bula nastal,chwala najwyzszemu,ze doczekalismy tego dnia.

Pan prezydent Andrzej Duda powinien z nowym rzadem obnizyc podatek na ubranka dla malych dzieci,przynajmniej sprowadzic ten podatek na rowni z pozostalymi artykulami za ktore placimy podatki,dlaczego mlodzi maja byc okelznani przez ten antyludzki nie(rzad) doctor Evy smierc.nadmieniam,ze nie mam malych dzieci a nawet wnukow,najmlodszy prawie 10 lat,upominam sie za innymi,ktorych bul I POsitwa skrzywdzila.

Och !!!! jaki miód na moim sercu i ulga, iż tej kanalii już nie będę musiała znosić

Nie będę cię Boronek przeklinać, choć stokrotnie na to zasłuyżyłeś...więc niech ci na pożegnanie ta ruska ziemia lekką będzie...tzn miałam na myśli ruską budę, co zresztą na jedno wychodzi. Niech ci będzie lekką... G

Stale łgał. Ale najgorsze zachowanie widział prawie cały świat, gdy z Tuskiem śmiał się wśród trumien i płaczących ludzi.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl