niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
27 maja 2016

Na wiceprezydent Krakowa donosi mąż

Dodano: 23.07.2015 [20:40]
Na wiceprezydent Krakowa donosi mąż - niezalezna.pl
foto: youtube.com
„Kasia wręczyła korzyść majątkową poprzez ojca Janowi T. za ponowne przyjęcie do pracy” – taki wpis na temat wiceprezydent Krakowa Katarzyny Cięciak pojawił się w poniedziałek wieczorem na facebookowym profilu jej męża. Chodzi o korzyść majątkową w postaci zegarka o wartości 1800 zł. Następnego dnia Cięciak wycofał się ze swoich słów, tłumacząc je tym, że… „był pod wpływem alkoholu”. - To jest raczej coś, co powinniśmy wyciszyć, nie analizować - powiedział w Radio Kraków szef małopolskiej PO, Grzegorz Lipiec.

Jan Cięciak, wiceprezes fundacji KGM Progress, w ostatnich wyborach samorządowych kandydował z ramienia Platformy Obywatelskiej do Rady Miasta Krakowa. Mandatu radnego nie uzyskał, jednak nadal jest związany z PO. Jak wynika z oficjalnej strony partii rządzącej, pracuje w biurze poselskim Katarzyny Matusik-Lipiec, prywatnie żony szefa małopolskiej PO Grzegorza Lipca. W poniedziałek wieczorem, jak sam twierdzi, będąc od wpływem alkoholu i w stresie wynikającym z problemów osobistych, złożył w serwisie społecznościowym, Facebook.com publiczny donos na swoją małżonkę, wiceprezydent Krakowa, również związaną z PO Katarzynę Cięciak. O sprawie jako pierwszy napisał lokalny „Dziennik Polski”.

„Kasia wręczyła korzyść majątkową poprzez ojca Janowi T. za ponowne przyjęcie do pracy” – napisał Cięciak.

Chodzi o byłego dyrektora Zarządu Dróg i Komunikacji, który w 2008 r. został oskarżony o przyjęcie wartego 1800 zł zegarka. To właśnie w ZDiK w latach 2005–2007 na stanowisku kierownika biura dyrektora i rzecznika prasowego pracowała Katarzyna Cięciak. Łapówkę w postaci zegarka wręczył ojciec obecnej wiceprezydent, jak zeznała w procesie Katarzyna Cięciak, bez jej wiedzy. „Na procesie składała fałszywe zeznania, zasłaniając się niepamięcią” – napisał na Facebooku mąż wiceprezydent. Sprawę przeciwko Janowi T. wszczęto z inicjatywy Katarzyny Cięciak i jej ojca, dlatego też nie usłyszeli oni zarzutu wręczenia korzyści majątkowej.

Po kilkunastu godzinach od złożenia donosu Jan Cięciak zaprzeczył swoim własnym słowom.

„Z uwagi na problemy rodzinne jestem rozbity psychicznie i mam depresję. Wczoraj dodatkowo umieszczając wpis na fb znajdowałem się pod wpływem alkoholu. Wyjaśniam, iż, wczorajszy wpis zawierał połączenie faktów i moich konfabulacji. Nieprawdą jest by Kasia wręczyła zegarek. Ojciec zrobił to poza jej wiedzą. Tak, Kasia, składała zeznania, jako świadek, ale nie składała fałszywych zeznań, to było kłamstwo. Pragnę przeprosić za zaistniałą sytuację i jestem do dyspozycji w razie dalszych pytań” [pisownia oryginalna] – napisał na Facebooku.


Wpis spotkał się z ogromnym poparciem ze strony… polityków Platformy i prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego.

„Po burzy słońce wychodzi znad chmur. Różnie bywa w życiu. Możesz na mnie liczyć” – napisał Grzegorz Lipiec. „Będzie ok” – dodała kandydatka PO w zeszłorocznych wyborach samorządowych Maja Banasik. Z kolei Łukasz Wantuch, który startował z listy wyborczej Majchrowskiego, pocieszał: „Każdemu facetowi zdarzyło się napisać coś głupiego na fb pod wpływem alkoholu”. Zrozumienie dla Cięciaka wyraził również kolejny kandydat z list urzędującego prezydenta Krakowa, Jerzy Sonik. „W stresie pogubić każdy się może. Z całego serca życzę wam odnalezienia się nawzajem. Doświadczony mąż służy pomocą, jeżeli to możliwe” – napisał były radny.


Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że – jak wynika z informacji portalu Lovekrakow.pl – były dyrektor ZDiK Jan Tajster chce zostać teraz szefem Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Jak podaje portal, Tajser „już 12 razy był oskarżony przez prokuraturę o przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków służbowych”.

„Od 2009 roku w Sądzie Okręgowym w Krakowie toczy się postępowanie ws. rzekomego przyjęcia łapówki od firmy Budostal 5. Według prokuratorów, spółka budowlana miała postawić Tajsterowi za darmo dom. 9 lipca 2013 roku prokuratura postawiła także Tajsterowi zarzuty ws. mobbingu podległych mu pracowników” – informuje Lovekrakow.pl

"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Tyle brudu w całym mieście
nie widziałeś tego jeszcze
Kopacz oo Kopacz

Szerokimi ulicami
chodzą ludzie wszystko na nic
Kopacz oo Kopacz

Wiatr historii pozamiata
na tę bandę trzeba bata
Kopacz oo kopacz

Krążą wokół lepkie dłonie
wnet się coś przyklei do nich

laala laala łapówka
laala laala łapówka

laala laala łapówka
laala laala łapówka

Dzień, czas na porządki
dzień, podanie rąk oo
ale wszystko jeszcze będzie w ogniu
cel zatrzymać zło oo

Tyle słońca w całym mieście
nie widziałeś tego jeszcze
popatrz brak Kopacz

Szerokimi ulicami
idą ludzie z uśmiechami
popatrz brak Kopacz

Wiatr porywa ich wspomnienia
biegną światłem w smugę cienia
o Kopacz brak Kopacz

Łączy ludzi wiąże dłonie
wolność nam zawróci w głowie, nie

Dzień, wspomnienie bata
dzień, stracone lata

Niezłe szambo!

Banda złodziei. Pobudka narodzie, pobudka puki jeszcze jest co naprawiać, puki da się jeszcze tu żyć!

Pełowskie jelity. Żenada do kwadratu. Oni na taśmach też byliby ,,ciekawi''.

W Telewizji Kraków jest zatrudniona Agata. Załatwił jej ktoś pracę. Praca nie wyzywająca, przeglądanie archwium wydań Kroniki (programu informacyjnego). Telewizja Kraków jest tak skorumpowana politycznie, że w czasie ostatniej powodzi, nie pokazywała Krakowianom zalanych terenów Nowej Huty. Materiał robił Jacek Płaza. Pakazał to TVN. No ale tak to jest, kiedy rzeczynikiem prezydenta komunisty Majchrowskiego jest była dziennikarka Kroniki R. Lisowska. Jak powiedział Kwaśniewski do Kalisza na taśmach z restauracji Sowa & Przyjaciele, to TVP, obok służb i prokuratury to największa patologia w Polsce. Nie inaczej jest w TVP Kraków. Była redaktorka Kroniki (programu informacyjnego w Krakowie) jest rzeczniczką Majchrowskiego. Jak pójdzie przekęt na mieszkaniach i deweloperze to nie zobaczycie tego w Kronice TVP Kraków lub coś w tym stylu. A dziennikarzyny biorą sute pensje. Z abonametnu oczywiście. Żyć tylko nie umierać.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl