niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
5 grudnia 2016

​„Nie oczekuj decyzji do końca wyborów ;)”. Tak CBA kupowało program do inwigilowania Polaków

Dodano: 12.07.2015 [20:58]
​„Nie oczekuj decyzji do końca wyborów ;)”. Tak CBA kupowało program do inwigilowania Polaków - niezalezna.pl
foto: Filip Błażejowski/Gazeta Polska
Portal WikiLeaks, publikujący min. tajne dokumenty rządów różnych krajów świata, potwierdził doniesienia „Gazety Polskiej”. Już w lutym tego roku informowaliśmy, że Centralne Biuro Antykorupcyjne kupiło oprogramowanie szpiegujące Remote Control System (RCS) od włoskiej firmy Hacking Team. WikiLeaks udostępniło korespondencję funkcjonariusza CBA z przedstawicielem spółki we Włoszech, z której można ustalić przebieg współpracy w tworzeniu programu do inwigilacji Polaków.

RCS – nazywany także „Da Vinci” – to wyrafinowane oprogramowanie szpiegowskie (spyware) służące do atakowania i monitorowania komputerów oraz smartfonów. W przeciwieństwie do innych tego typu programów, za pomocą RCS można nadzorować nawet zakodowane kanały komunikacji takie jak Skype, tzw. bezpieczne skrzynki e-mail i narzędzie Pretty Good Privacy do szyfrowania korespondencji. Jak chwalą się twórcy programu – Remote Control System umożliwia śledzenie (w czasie rzeczywistym!) przeglądanych stron internetowych, kasowanych, zamykanych i otwieranych programów, a także uderzeń w klawiaturę.

Już na początku 2014 r. „GP” ujawniła fakt kupna trzy lata wcześniej przez CBA szpiegującego oprogramowania, powołując się na kanadyjski raport.

Dzięki RCS można też na bieżąco sprawdzać, jakie pliki drukuje użytkownik, jakie e-maile wysyła i otrzymuje, co i do kogo mówi na Skypie. Co więcej – system pozwala na przeglądanie i modyfikowanie zawartości twardego dysku szpiegowanej osoby” – pisała wówczas „GP”.

Pierwsze potwierdzenie informacji nastąpiło 7 lipca na portalu niebezpiecznik.pl. Do internetu wyciekła bowiem lista klientów producenta systemu szpiegującego RCS. Znalazło się na niej... polskie CBA. Z opublikowanych dokumentów wynika, że CBA zakupiło RCS od Hacking Team za 178 tys. euro.

Następne dokumenty, potwierdzające informacje „GP” pojawiły się na portalu WikiLeaks. Jak pierwszy przejrzał się nim pod kontem polskich wątków portal kulisy24.com. Tym razem do internetu trafiła korespondencja funkcjonariusza CBA Krystiana Dobrzyńskiego i przedstawiciela Hacking Team Massimiliano Luppi. Pierwsze e-maile są datowane na 2011 r. Ostatni raz panowie wymienili się e-mailami 1 lipca 2015 r. Szczególne miejsce w rozmowach dwóch mężczyzn zajmuje omówienie zachowania poufności w kontaktach i współpracy. Według kulisy24.com, z korespondencji wynika, że zainteresowana ofertą miała być też ABW, Służba Kontrwywiadu Wojskowego i policja.

Portal niezalezna.pl również przejrzał korespondencję dwóch panów. Znaleźliśmy w niej m.in. wątek wyborów parlamentarnych w Polsce.

„Proszę, abyś wziął pod uwagę, że w połowie października w Polsce odbędą się wybory parlamentarne, więc raczej nie oczekiwałbym żadnej ostatecznej decyzji do ogłoszenia wyników wyścigu wyborczego ;)” – napisał Dobrzyński 30 września 2011 r.
Autor: Źródło: ,
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl