Ministerstwo Obrony Ukrainy zwróciło się do krajów NATO o pomoc w szkoleniu podoficerów. Polska odpowiedź będzie pozytywna – napisał na Twitterze generał Bogusław Pacek, pełnomocnik ministra obrony i lider przygotowania programów szkoleniowych.
Polscy żołnierze mają szkolić podoficerów, którzy przekażą swoją wiedzę z zakresu dowodzenia innym żołnierzom.
– Jeśli ma to być przygotowanie programów szkoleniowych, to może się pod tym bardzo wiele kryć. Trudno wyrokować, czy ta pomoc będzie miała realny wpływ na przebieg sytuacji na froncie, czy też nie? Czy ta pomoc się dopiero zacznie, jest zapowiedziana, czy już trwa? Niewątpliwie jest to krok w dobrym kierunku – na tyle, na ile nasze zasoby na to pozawalają Polska powinna wspierać Ukrainę, bo bezpieczeństwo Polski zależy od złamania rosyjskiej woli agresji w rejonie. W tej chwili ta agresja przebiega na Ukrainie i trzeba ją po prostu złamać. Każda cegiełka dołożona do tego wysiłku jest warta, żeby to zrobić – mówi portalowi niezalezna.pl Żurawski vel Grajewski.
CZYTAJ WIĘCEJ: Brytyjscy żołnierze jadą na Ukrainę. „Jeśli nie sprzeciwimy się Rosji, odczujemy konsekwencje”
Podkreśla jednocześnie, że powinniśmy zaangażować się bardziej w pomoc naszemu sąsiadowi. – Uważam, że Polska powinna również dostarczać Ukrainie broń, nawet w wymiarze symbolicznym, bo to buduje pewną atmosferę we wzajemnych relacjach między naszymi narodami, które historycznie są trudne. To ma być współpraca w obliczu wspólnego wroga – tłumaczy.
Jego zdaniem „trzeba to zagrożenie złamać w zarodku, a nie czekać, aż się rozwinie i nakarmi sukcesem”. – Rosjanie nie powinni mieć sukcesu kolejnej zwycięskiej wojny. Mają pamięć zwycięskiej wojny w Czeczenii, mają pamięć zwycięskiej wojny w Gruzji. Ten rodzaj rosyjskiej polityki powinien zakończyć się porażką i Polska powinna w tym zakresie działać – mówi Przemysław Żurawski vel Grajewski.
Także Wielka Brytania i USA zapowiedziały, że pomogą w szkoleniu wojsk ukraińskich. Pentagon wyśle w przyszłym tygodniu na Ukrainę od pięciu do dziesięciu żołnierzy, którzy przeprowadzą szkolenia medyczne w ukraińskiej armii.
Z kolei władze Wielkiej Brytanii poinformowały, że rozmieszczą w marcu na Ukrainie personel wojskowy, w tym doradców, aby pomóc w szkoleniu ukraińskich sił zbrojnych.