"Ida" zdobyła Oscara. O sukcesie Polaków mówiło się jeszcze przed galą wręczenia Oscarów. Osiągnięciem była już sama nominacja. A przyznanie Oscara "Idzie" wywołało niemalże medialną histerię. W tych pełnych euforii relacjach prosto w Hollywood umknęła jednak jakoś wpadka reżysera, który popisał się niesmacznym żartem odbierając statuetkę.
„Dziękuję moim polskim przyjaciołom, którzy pewnie oglądają mnie teraz w telewizji, ekipie filmowej, która siedziała ze mną w okopach. Pewnie wszyscy już są teraz pijani” – stwierdził reżyser podczas gali wręczenia Oscarów.
A tak się oburzamy się, gdy kpią z nas Niemcy: „jedź do Polski, twój samochód już tam jest”. Albo dowcipy o białych niedźwiedziach, "Polaczkach", lenistwie... Pawlikowski pomógł w kolportowaniu stereotypów. Ale po co?