Premier ​Ewa Kopacz rozdała 95 mln zł nagród. Zobacz kto dostał najwięcej!

Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Zarabiają dużo ponad średnią krajową, mają premie, „trzynastki”, dostają bony na święta i do tego dostają jeszcze nie byle jakie nagrody. Tak o swoich pracowników dba Ewa Kopacz. Lekką ręką rozdała nagrody za 2014 rok, a było to ponad 95 mln zł.

Pensja minimalna w Polsce w 2014 roku wynosiła 1237 zł netto. Urzędnicy jednak nie muszą – jak większość Polaków – martwic się, czy starczy do „pierwszego”. Nie dość, że zarabiają niemało, to jeszcze mogą liczyć na dodatkowy zastrzyk gotówki w postaci nagrody. Rekordzistami okazali się urzędnicy Grzegorza Schetyny. W Ministerstwie Spraw Zagranicznych w ubiegłym roku rozdano około 26 mln zł.

W MSZ pracuje około 4500 urzędników. Średnia miesięczna nagroda przypadająca na jednego pracownika tego resortu to 483,81 zł. W tym ministerstwie zarabia się najlepiej. Średnia pensja to  ponad 7700 brutto miesięcznie.

Ministerstwo Finansów na nagrody przeznaczono 17 mln zł. W resorcie kierowanym przez Mateusza Szczurka średnia pensja – niewiele niższa niż w MSZ – wynosi 7200 zł brutto.

W ministerstwach pracy, obrony narodowej i spraw wewnętrznych rozdano po ponad 7 mln zł nagród. Ministerstwo gospodarki dla swoich urzędników przeznaczyło 6,5 mln zł.

Wydane z publicznych pieniędzy 95 mln zł bynajmniej nie zamyka wydatków rządu na nagrody i premie dla resortowych urzędników. Niektóre z 17 ministerstw wciąż nie ujawniły, ile środków z pieniędzy podatników, rozdały swoim pracownikom. A przecież obok pieniędzy z premii, nagród i „trzynastek”, ministerialni urzędnicy dostają bardzo często także bony na święta, różnego rodzaju karnety i miejsca na opłaconych kursach języków obcych” – czytamy na fakt.pl.

Nagrody w poszczególnych ministerstwach:

Ministerstwo Pracy
Nagrody 7 721 502 zł
Premie 1 175 081 zł

Ministerstwo Środowiska
Nagrody 3 631 200 zł

Ministerstwo Obrony Narodowej
Nagrody 7 565 872 zł
Premie 330 762 zł

Ministerstwo Edukacji Narodowej
Nagrody 869 000 zł
Premie 50 000 zł

Ministerstwo Gospodarki
Nagrody 6 485 862 zł
Premie 1 170 566 zł

Ministerstwo Kultury
Nagrody 150 000 zł
Premie 100 000 zł

Ministerstwo Rolnictwa
Nagrody 3 981 399 zł
Premie 903 118 zł

Ministerstwo Zdrowia
Nagrody 1 230 767 zł
Premie 483 836 zł

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych
Nagrody 7 115 936 zł

Ministerstwo Finansów
Nagrody 17 285 187 zł

Ministerstwo Administracji
Nagrody 1 508 000 zł
Premie 338 000 zł

Ministerstwo Sportu
Nagrody 857 000 zł

Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Nagrody ok. 26 000 000 zł

Ministerstwo Infrastruktury
Nagrody 1 855 000 zł

Ministerstwo Sprawiedliwości
Nagrody 1 551 716 zł
Premie 770 837 zł
 
Ministerstwo Nauki
Nagrody 1 546 700 zł
Premie 665 440 zł
Źródło: niezalezna.pl,fakt.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Szef MSZ przed spotkaniem z Timmermansem: chcę pokazać dobrą wolę

/ Frans Timmermans / By Dutch Ministry of Foreign Affairs - Timmermans, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=38182018

Poprosiłem o spotkanie z Fransem Timmermansem, by pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty. Chciałbym, choć na chwilę się z nim spotkać, by omówić nasze wzajemne relacje - powiedział minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz w "Sygnałach Dnia" radiowej Jedynki.

Do spotkania Czaputowicza z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem ma dojść w niedzielę w Brukseli.

Minister uważa, że "jest problem pewnego krytykowania Polski" - zdaniem rządu nieuzasadnionego - za reformy sądownictwa.

- Została podniesiona kwestia art. 7, ale tutaj chcę też zademonstrować pewną otwartość na współpracę, na wyjaśnienie naszego stanowiska. Uważam, że Polska ma w tym sporze rację. Chcemy spokojnie prezentować nasze racje - podkreślił szef MSZ.

Dlatego też - jak dodał - poprosił o spotkanie z Timmermansem, by "pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty".

- Mam nadzieję, że dojdzie do tego (spotkania) w niedzielę, bardzo krótkiego spotkania. Frans Timmermans tego dnia wyjeżdża, a ja przyjeżdżam do Brukseli, ale na chwilę choćby chciałbym się z nim spotkać, żeby omówić nasze wzajemne relacje - powiedział Czaputowicz.

Zwrócił uwagę, że jako minister spraw zagranicznych zmienił ton rozmowy z Brukselą.

- Tutaj trzeba także wskazać przede wszystkim na premiera Mateusza Morawieckiego, który spotkał się - jak wiemy - z przewodniczącym Jeanem-Claudem Junckerem i wiceprzewodniczącym Timmermansem. Ten ton się zmienia, ale chcę wyraźnie powiedzieć, że nie zmienia się bynajmniej nasze postrzeganie tego sporu, uważamy bowiem, że mamy rację - zaznaczył Czaputowicz.

Timmermans kilka dni temu wyraził zadowolenie z faktu iż Czaputowicz "szuka kontaktu z nim". Jak mówił, w niedzielę po południu wyjeżdża na spotkanie COSAC (Konferencji Komisji do Spraw Unijnych Parlamentów UE - PAP) do Sofii. Zadeklarował, że będzie się jednak starał przed wylotem spotkać się z polskim ministrem.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl