niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 września 2016

Oświadczenie Ewy Stankiewicz

Dodano: 23.11.2014 [17:24]
Oświadczenie Ewy Stankiewicz - niezalezna.pl
foto: Krzysztof Sitkowski
Oświadczenie Ewy Stankiewicz w związku z fałszywymi informacjami medialnymi na temat protestu przeciwko oszustwom wyborczym w Polsce i na temat pobytu w siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej.

Władze które nie są w stanie rozprawić się z fałszerzami wyborów niezwykle sprawnie i brutalnie rozprawiają się z osobami żądającymi uczciwych wyborów. 

W czwartek 20 listopada weszłam, wraz z Grzegorzem Braunem i innymi osobami, do budynku Państwowej Komisji Wyborczej przez otwarte drzwi, przez nikogo nie zatrzymywana. Sceny z napierania ludzi na drzwi, które pokazywały telewizje pochodzą ze znacznie późniejszego czasu, kiedy drzwi zostały zamknięte, początkowo jeszcze wypuszczano ludzi, a później już nikt nie mógł ani wejść ani wyjść. Natychmiast po wejściu do budynku podszedł do mnie mężczyzna w garniturze - z kontekstu wynikało, że jest to osoba decyzyjna reprezentująca gospodarza tego miejsca. Mężczyzna był kulturalny i pomocny. Z tego co mówił wynikało, że jesteśmy zaproszeni do rozmów z członkami PKW, pytał kto tu jest liderem i prosił, żeby wyłonić delegację. Ponieważ nie znałam większości osób, z którymi weszliśmy do budynku, nie umiałam odpowiedzieć na to pytanie. Podeszła do mnie również pani, która przedstawiła się jako szefowa biura prasowego PKW i zaoferowała swoją pomoc we wszelkich sprawach. Zostaliśmy poprowadzeni do sali prasowej na pierwsze piętro przez osobę, która również wyglądała na przedstawiciela siedziby PKW i tam też zostaliśmy.

Przez cały czas pobytu aż do momentu akcji policji nie usłyszałam od nikogo wezwania do opuszczenia budynku. Z zeznań sądowych wynika że policja naciskała na gospodarza budynku aby się nas pozbyć, dyktowała mu oświadczenie które ma do nas wygłosić tuż przed interwencją policji.

W żadnym momencie nie wchodziliśmy do pomieszczeń, gdzie obradowali członkowie PKW. Jedynym miejscem, w którym się znajdowaliśmy był pokój prasowy, hol wejściowy, schody i korytarz pomiędzy tymi miejscami. Po jakimś czasie kiedy byliśmy w pokoju prasowym ponownie zostaliśmy zaproszeni do rozmów i poproszeni o sformowanie delegacji i udanie się do pomieszczeń gdzie obradowali członkowie PKW.  Odpowiedzieliśmy, że nie chcemy rozmawiać w kilka osób przy zamkniętych drzwiach i że prosimy aby rozmowy odbyły się w sali prasowej w obecności wszystkich osób. Na tym zakończył się nasz kontakt z przedstawicielami PKW. Wielokrotnie podkreślaliśmy pokojowy charakter naszych działań, informując że jesteśmy tutaj po to by wyrazić zaniepokojenie niezwykle groźną dla państwa polskiego sytuacją. Powziąwszy ogólnodostępną wiedzę na temat fałszerstw wyborczych w Polsce na dużą skalę, a także wobec  braku reakcji na to odpowiednich władz, prezydenta Bronisława Komorowskiego prawnie odpowiedzialnego za chaos związany z procesem wyborczym w Polsce godzący w podstawy systemu demokratycznego naszego państwa - domagamy się dymisji członków PKW, powtórzenia wyborów i zmiany zasad wyborów tak aby zagwarantować ich uczciwość (podwójny system informatyczny liczenia głosów pod kontrolą władz państwa i organizacji pozarządowych, oraz zniesienie zakazu obecności w lokalach wyborczych mężów zaufania nie związanych z partiami).

Na miejscu zostały złamane prawa konstytucyjne - do budynku nie zostali wpuszczeni posłowie na Sejm, którzy domagali się wejścia. Policja, której wielokrotnie zgłaszałam ten fakt bezpośrednio oraz telefonicznie - nie reagowała. Świadczyło to o tym, że policja nie postępuje zgodnie z prawem, ale na zamówienie polityczne. Chcę wiedzieć, kto tak naprawdę kierował akcją w PKW i kto podejmował decyzje.

Zostaliśmy potraktowani jak przestępcy. Wśród osób zatrzymanych na dwa dni była szefowa portalu Solidarni 2010, Hanna Dobrowolska relacjonująca te wydarzenia dla tegoż portalu, w żadnym momencie nie uczestnicząca w proteście, dziennikarka, o którą jak dotąd nie upomniały się żadne środowiska medialne. O tym, że jestem zatrzymana dowiedziałam się dopiero na komisariacie policji przy okazji wręczenia protokołu. Wcześniej z rozmów policjantów tych którzy nas wyprowadzali wynikało, że oni też nie wiedzieli co dalej, czekali na decyzje, co z nami zrobić.

W efekcie z kajdankami na rękach po nocy w celi aresztu zostałam doprowadzona z powrotem na komendę policji na ul. Wilczą. Chcę podkreślić, że środki które wobec mnie zastosowano nie miały charakteru zapobiegawczego - nie było powodu aby przypuszczać, że nie stawię się na rozprawę sądową albo fizycznie komuś zagrażam. Działania wobec mnie podjęte miały charakter kary, którą jeszcze przed wyrokiem sądu - nie znana mi osoba decyzyjna nadużywając prawa zastosowała  wobec mnie.

Z zadowoleniem przyjęłam zapowiedź dymisji członków PKW. Jednak wielką porażką dla mnie są fałszerstwa wyborcze, które mają miejsce w Polsce. Uderzenie w fundament demokracji odbywa się za całkowitym przyzwoleniem prezydenta Bronisława Komorowskiego, który de facto jest źródłem obecnego chaosu w Polsce, osobą odpowiedzialną za nielegalne działania związane z procesem wyborczym. To on powinien zasiadać na ławie oskarżonych, a nie osoby protestujące przeciwko niszczeniu państwa.
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

"Generał Brygady Janusz Brochwicz Lewiński, pseudonim Gryf
20 listopada
Myślę o tym,czy to jest ten sam mój kraj, w którym się urodziłem? Myślę o moich kolegach poległych i wstyd mi, gdy myślę o tym, jak bardzo pragnęliśmy Wolnej Polski. Każdy był gotów dać głowę za Nią i wielu dało. Dzisiaj widzę Ją sponiewieraną, ośmieszoną, jak jakąś ulicznicę, którą każdy może znieważać! Gdzie są Polacy? Panie Boże!"

Do "stoczniowca"
Nie wiem,czy NAPRAWDĘ jesteś stoczniowcem.
Wiem,kim jest Generał Brochwicz.
Zarówno dla Ewy Stankiewicz,dla mnie jak i dla wielu Polaków wdzięcznych Powstańcom,AKowcom i TYM,którzy mieli odwagę przeciwstawić się Niemcom,Sowietom,bolszewikom po 48 roku ,"władzy ludowej" autorytetem i głosem sumienia jest Generał i Jego opinia na to bezhołowie fundowane nam przez PO/PSL i ich rzeczników.
To ICH zasługa,że Polska jest "sponiewierana i ośmieszana jak ulicznica".
A "stoczniowiec" gada jak rzecznik prasowy i "papuga" obecnego UKŁADU władzy i robienia w bambuko ludzi o takich poglądach jak Generał.
CO "stoczniowiec" odpowie na apel Generała?

Wyniki wyborów znalazły się zaraz po ich podliczeniu na drzwiach każdego z lokali wyborczych. Byli we wszystkich tych lokalach przedstawiciele i opozycji i koalicji. Wśród nich zapewne też znaleźli się mali oszuści. Są tacy wszędzie ale to jest margines i w skali kraju nic nie znaczące ich nikczemne czyny. To są fakty. Zatem mowa o powszechnym fałszerstwie jest próbą mącenia ludziom w głowach. Ci, którzy nakłaniają do rozrób i ulicznych protestów są oszołomami, którzy pragną podpalać Polskę. Wszelkimi sposobami chcą dorwać się do absolutnej władzy. Przez to robią z naszego kraju pośmiewisko. Szkodzą nam. Walczyliśmy w 1970 i 1980 a także 1988 i 1989 o wolną i silną ojczyznę. Brałem w tym udział i nie oczekuję żadnych medali, żadnych nagród. Chcę aby poważnie mnie i moich najbliższych taktowano. Pamiętajmy, że w tamtych niedawnych latach kosztowało to wiele, były ofiary. Teraz tacy jak Braun, Stankiewicz wzywają ludzi na barykady. Jakie mają do tego prawo? Gdy doczekaliśmy się czasów aby pracą i zaangażowaniem w życie społeczne demonstrować, że jesteśmy wielkim europejskim narodem pojawiają się zawsze ci sami a wśród nich pijaczyna z sejmu Wipler i trochę zmanipulowanych młodzieńców wmawiając nam, że tylko oni są warci tego aby sztandar biało czerwony nosić i śpiewać hymn Polski. Żerują na nieświadomości dużej grupy zdezorientowanych ludzi. Wykorzystują ich brak wiedzy i chwiejność osądów tego co się dookoła dzieje. Podpalają kraj dla własnych partykularnych celów i własnych korzyści. Domagam się rozliczenia tych awanturników w imię pamięci tych, którzy za wolną Polskę krew przelewali.

jest ti upadek mediow, ktore falszowaly cala sprawe od poczatku, robiac niby afere ze spolecznej manifestacji wielkiego niezadowolenia. ja juz od dawna zauwazylam te4 manipulacje i niestety niezalezna jest tutaj rowiez wspolwinna. nie robimy juz zadym. ile grudniow juz krwia malowalismy ulice pieknych miast i wsi aby ktos tam podpisal sobie jakis tam uklad. To jest autentyczny upadek leni i glupkow politycznych---wszystkich. Ta elyta cala powinna byla byc wywieziona na taczkach . Nasz dziennik rownez spada na psy, zaczelo sie od producentow mleka (jedyni na swiecie tylko w Polsce tacy isntieja) a teraz naglowki jak "Awantura w PKW
Sobota, 22 listopada 2014 (02:00)

Próba okupacji PKW zakończyła się fiaskiem. Obóz władzy zyskał dzięki niej pretekst do ataku na opozycję.

Po czwartkowej demonstracji przed Państwową Komisją Wyborczą grupa demonstrantów wdarła się do jej siedziby. W ten sposób miała zacząć się okupacja budynku z żądaniem dymisji członków Komisji i unieważnienia wyborów. Akcja zakończyła się interwencją policji. Dała też obozowi władzy pretekst do atakowania partii opozycyjnych za :wprowadzanie histerii i chaosu wokół wyborów."

peopimuje prase podziemna, zaczynamy od faktow od poczatku. Jeszcze raz powtarzam jedynie portal Solidarni2010.pl podal nazwiska wszystkich aresztowanych, cala 12. to bylo solidne dziennikarstwo, radio niepoprawni nadawali przynajmniej glosowy reportaz." wsyd i hanba.

Ale okazuje sie ze PKW podala sie do dymisji.

http://noweczasy.salon24.pl/617188,dziekuje-ci-ewo-stankiewicz

Władza Czwarta (ponad 90% zasięg opiniotwórczego oddziaływania) zdominowana/opanowana jest nadal przez postkomunistów. System polityczny III RP zbudowany został na kłamstwie i na niesprawiedliwości. Trzecia oraz Czwarta Władza w tym systemie są kontynuacją odpowiadających im ośrodków władzy w systemie totalitarnym byłej PRL. Podmioty sprawowania tej władzy pozostają od prawie 26 lat niezmienione. Dominujące media, w szczególności media elektroniczne (radio i telewizja), utworzone zostały przez ludzi Kiszczaka i ich tajnych współpracowników (np. TW "Zegarek" czyli Zygmunt Solorz lub TW "MiIan" czyli Milan Subotić) oraz przez najwierniejszych sługusów peerelowskiej cenzury (reżimowych dziennikarzy) takich jak członkowie rodziny Walterów lub Jan Wejhert, To dzięki przepoczwarzeniu się w swych "klasowych wrogów"(kapitalistów) i dzięki dzierżeniu w swych rękach tych dwóch ośrodków władzy komuniści mogą od 26 lat czuć się bezpieczni i bezkarnie pławić się w rozkoszach płynących z posiadania gigantycznych fortun pochodzących z rozgrabionego majątku narodowego Polaków. Ten system polityczny musi zostać obalony!

Władza Czwarta (ponad 90% zasięg opiniotwórczego oddziaływania) zdominowana/opanowana jest nadal przez postkomunistów. System polityczny III RP zbudowany został na kłamstwie i na niesprawiedliwości. Trzecia oraz Czwarta Władza w tym systemie są kontynuacją odpowiadających im ośrodków władzy w systemie totalitarnym byłej PRL. Podmioty sprawowania tej władzy pozostają od prawie 26 lat niezmienione. Dominujące media, w szczególności media elektroniczne (radio i telewizja), utworzone zostały przez ludzi Kiszczaka i ich tajnych współpracowników (np. TW "Zegarek" czyli Zygmunt Solorz lub TW "MiIan" czyli Milan Subotić) oraz przez najwierniejszych sługusów peerelowskiej cenzury (reżimowych dziennikarzy) takich jak członkowie rodziny Walterów lub Jan Wejhert, To dzięki przepoczwarzeniu się w swych "klasowych wrogów"(kapitalistów) i dzięki dzierżeniu w swych rękach tych dwóch ośrodków władzy komuniści mogą od 26 lat czuć się bezpieczni i bezkarnie pławić się w rozkoszach płynących z posiadania gigantycznych fortun pochodzących z rozgrabionego majątku narodowego Polaków. Ten system polityczny musi zostać obalony!

Odwaga odwagą lecz jak się decyduje na takie działanie to oczywistą sprawą jest to że władza odpowie po swojemu i trzeba być przygotowanym na reakcje. Czyżby p. Stankiewocz liczyła na uczciwość .Walka nigdy nie jest łagodna.Bardzo mi przykro ,że p.Stankiewicz i reszta osób doświadczyła szykan.Jednakże przestańmy lamentować.11 listopda 2014r.młodych ludzi wracających z Marszu a pochodzących Bielska Białej policja potraktowała barbarzyńsko. Nikt ich nie wziął w obronę. Czy oni są gorsi.Tych ludzi wywleczono z autobusu.....

Moje wsparcie dla Pani Ewy Stankiewicz, Grzegorza Brauna i reszty.

Zawsze w takich sytuacjach, działaniami policji kieruje prokurator. Jak nie ma rozkazu prokuratora to pieski nie ruszą. Mało tego, w/w prokurator w 100% swoje decyzje konsultował wyżej, przecież nie może się narazić.

Szanowna Pani Ewo,
Z niedalekiej odległości od Strasburga za pośrednictwem internetu śledziłam demonstrację i wejście Pani, pana Grzegorza Brauna i pozostałych osób do PKW w Warszawie. Pani relacja uzupełnia to, co rejestrowały kamery. Byłam przekonana, że czekacie wszyscy na rozmowy z przedstawicielami PKW i pewnie na rozpoczęcie konferencji prasowej, która była zapowiedziana. Dysponując dowodami w postaci bardzo dobrej rejestracji pobytu wszystkich osób jak również dziennikarzy wielu mediów krajowych musicie złożyć doniesienie o popełnieniu przestępstwa. Wasze aresztowanie, zakucie w kajdany, transport i przetrzymywanie w komisariatach bez podawania waszych miejsc pobytu jest jawnym represjonowaniem, zabronionym przez prawo. Przeszkadzanie dziennikarzowi w relacji zdarzeń, do czego jest zobowiązany z racji wykonywanego zawodu również wypełnia znamiona przestępstwa. Kwalifikację prawną czynu poda wam obrońca. Jestem przekonana, że macie państwo pomoc prawną, która winna jak najszybciej wszcząć odpowiednie procedury, aby sprawę z racji kulejącego wymiaru sprawiedliwości w Polsce wynieść na forum cywilizowanej części Europy. Należy działać szybko, aby uporać się ze sprawą na polskim podwórku a potem wejść na drogę poszukiwania sprawiedliwości w cywilizowanym świecie. Nie ulega wątpliwości, kto postanowił po prostacku i wbrew prawu nasłać policję, ale na szczęście Polska jest członkiem Unii Europejskiej i takie metody łamania prawa i deptanie godności obywateli Rzeczypospolitej nie są akceptowane w cywilizowanym świecie. Prostak broni swojego awansu społecznego pięściami, kopiąc i bijąc na oślep, nie znając prawa i nie rozumiejąc go, bo to dla niego jest za trudne. Wyszym zadaniem jest przeciwstawić się przestępstwu i dochodzić sprawiedliwości.
Pozostaję z wyrazami szacunku

Sedzia Maczynski z PKW placze sie w zeznaniach.
Najpierw mowi tak:
"Zaprzeczam stanowczo, żeby doszło do zaproszenia kogokolwiek z demonstrantów do siedziby Państwowej Komisji Wyborczej."
Chwile potem:
"Pracownicy obsługi prasowej PKW zaproponowali, żeby członkowie PKW przeszli do sali konferencyjnej. Komisja zaproponowała spotkanie z 5-6 osobami właśnie w tej sali"

http://tinyurl.com/qh6zljr

Wielki szacunek dla pani Ewy Stankiewicz!Tak powinni zachowywać się wszyscy Polacy; nie ma zgody na tzw."władców"
pousadzanych na stołkach dzięki fałszerstwom wyborczym!Od 2005r,jak "wymknęło się" służbom zwycięstwo PIS-u
nastąpiło "dopracowanie" metod liczenia głosów; wysyłanie członków PKW na szkolenia do Moskwy i usytuowanie serwerów do ich zliczania pod "odpowiednim" nadzorem!!!
Najdziwniejszy jest brak stanowiska niby "demokratycznej" UNII mimo tylu dowodów matactwa?
Chyba,że czekamy na stanowisko oficjalne Moskwy?

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl