​Ta książka była niezwykle potrzebna. Tomasz Sakiewicz napisał o Lechu Kaczyńskim

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

W poniedziałek w Warszawie, przy wypełnionej po brzegi sali Domu Pielgrzyma Amicus, odbyła się promocja najnowszej książki Tomasza Sakiewicza „Testament I Rzeczypospolitej. Kulisy śmierci Lecha Kaczyńskiego”. Na spotkaniu obecny był, przyjęty gromkimi brawami, brat śp. prezydenta – Jarosław Kaczyński.
 
Tomasz Sakiewicz nosił długo w sobie tę książkę. Echa tych zdań my, jego współpracownicy redakcyjni, słyszeliśmy przez lata na spotkaniach redakcyjnych. To niezwykle potrzebny głos w debacie publicznej – mówiła o książce publicystka Joanna Lichocka, która prowadziła spotkanie.
 
Książka redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” ukazuje ideę niezależnego od Rosji Państwa Polskiego, którą chciał wprowadzić w życie zmarły tragicznie w 2010 r. śp. prezydent Lech Kaczyński. Autor przedstawia go jako kontynuatora tradycji I i II Rzeczypospolitej. Na kartach książki opisane są kulisy śmierci prezydenta. Aby je poznać, cofamy się w czasie. Poznajemy metody działania czerwonej Rosji, autor udowadnia też, że strategia współczesnej Moskwy zaczerpnięta jest wprost z praw, którymi rządził się Związek Sowiecki. Praw, według których Polska miała być wasalna. Sakiewicz analizuje też sytuację geopolityczną naszego kontynentu. Snuje wizję umocnienia naszego znaczenia na forum międzynarodowym i taktykę obrony przed Rosją.
 
Stawiam w książce tezę, dlaczego musiał zginać prezydent Lech Kaczyński. Przecież on nie zawiózł dywizji pancernej ani armii żołnierzy do Tbilisi. On zawiózł pomysł polityczny, którego Rosja panicznie się bała. Pomysł współpracy politycznej Europy Środkowo-Wschodniej. Pokazanie, że można tę współpracę podjąć, było dla Rosjan najwyższym ostrzeżeniem. Czekiści myślą prosto. Jeśli zbiera się armia, ma flagę i chorążego, trzeba zabić chorążego. Dlatego Lech Kaczyński musiał zginąć – mówił o swojej książce Tomasz Sakiewicz.

Głos zabrał również brat śp. Lecha Kaczyńskiego.

Operacja Tbilisi była uzgodniona z prezydentem USA. Umowa była taka, że Bush miał złożyć oświadczenie, że dalsza akcja Rosjan będzie miała brutalne konsekwencje. To enigmatyczne określenie, ale jak widać, podziałało. To była operacja racjonalna i dobrze przemyślana. Kawaleryjska, ale skuteczne. Można się zgodzić, że to był moment na wydanie wyroku śmierci na mojego brata. Choć procesowych dowodów nie mamy – powiedział podczas spotkania Jarosław Kaczyński.

ZOBACZ RELACJE WIDEO



Funkcjonuje w przestrzeni publicznej myślenie, że na wschodzie są Ukraińcy, którzy nas mordowali, a dalej Rosja, w której ludzie żyją w dyktaturze i jest im z tym dobrze. Natomiast na zachodzie Niemcy, przed którymi musimy stawać na baczność, bo taki jest świat i trzeba się wpisywać w tę niemiecką strefę, rewidując tym samym naszą historię w sposób bulwersujący. Historię również dotyczącą II wojny światowej. Trzeba przestrzec Polaków przed takim myśleniem. Jestem wdzięczny redaktorowi Tomaszowi Sakiewiczowi i „Gazecie Polskiej” że takiemu myśleniu nie ulegają. Jak widać niektórzy są słabsi moralnie – powiedział Kaczyński.
 
Na promocji książki obecna była m.in. aktorka Katarzyna Łaniewska, Olga Johann, wiceprzewodnicząca warszawskiej rady miasta, a także Anita Czerwińska, szefowa warszawskiego Klubu Gazety Polskiej. W trakcie spotkania pieśni patriotyczne grał i śpiewał Paweł Piekarczyk.


fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska


fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Ministrowie komentują wizytę Wałęsy w Sejmie. "Obnażył intencje tych, którzy przychodzą do protestujących"

/ fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

- Lech Wałęsa wczoraj był u protestujących w Sejmie i to była naprawdę wyjątkowo groteskowa wizyta (...) Przede wszystkim obnażył prawdziwą intencję tych, którzy przychodzą do protestujących - takimi słowami Jacek Sasin, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów, skomentował na antenie TVN 24 wczorajszą wizytę Lecha Wałęsy u protestujących w Sejmie niepełnosprawnych i ich opiekunów.

Wczoraj - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - do protestujących w Sejmie niepełnosprawnych i ich opiekunów przyjechał były prezydent Lech Wałęsa. Choć protestujący chcieli, by Wałęsa pozostał wraz z nimi, ten szybko wytłumaczył się... spotkaniem w Puławach.

- Ja chcę zwyciężać z wami, a nie siedzieć. Ja za chwilę muszę, na 18, być w Puławach, tam mam wielkie spotkanie

- mówił były prezydent.

CZYTAJ WIĘCEJ: Protestujący proszą Wałęsę by został z nimi. Ale sobie znalazł wymówkę…

Dziś odwiedziny Wałęsy komentowali w mediach przedstawiciele rządu.

– Lech Wałęsa wczoraj był u protestujących w Sejmie i to była naprawdę wyjątkowo groteskowa wizyta. To, co mówił w czasie tego protestu. Przede wszystkim obnażył prawdziwą intencję tych, którzy przychodzą do protestujących. Nie chcę w żaden sposób oskarżać protestujących o to, że nimi kierują jakieś bardzo polityczne intencje.(...) Ale ci, którzy chcą wykorzystać ten protest do zbicia politycznego kapitału, zachowują się rzeczywiście w sposób niegodny i Lech Wałęsa wczoraj do nich dołączył

- powiedział przewodniczący Komitetu Stałego RM, Jacek Sasin na antenie TVN24.

- Wałęsa głównie mówił o tym, że trzeba obalić rząd PiS-u, a na pytanie, jak może pomóc niepełnosprawnym, z rozbrajającą szczerością powiedział, że nie wie

- dodał Sasin.

W radiu RMF FM Marek Suski, szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów stwierdził, że "nie bardzo wierzył, że Wałęsa przyjdzie i się położy".

- Swoją drogą nie bardzo w to wierzyłem, że Wałęsa przyjdzie i się położy. On w swoim życiu leżał na styropianie, ale teraz niewygodnie by mu było. Powiedział zresztą, że się spieszy na jakieś spotkanie, na jakiś bankiet

- mówił w rozmowie z Robertem Mazurkiem Suski.

Źródło: 300polityka.pl, rmf24.pl, PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl