niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
10 grudnia 2016

Odprawa minister Wasiak - 510 tys. zł. Platforma była szczodra też dla innych. Oni brali miliony

Dodano: 04.10.2014 [15:15]
Odprawa minister Wasiak - 510 tys. zł. Platforma była szczodra też dla innych. Oni brali miliony - niezalezna.pl
foto: fot. Krzysztof Sitkowski
Ponad pół miliona złotych, które miała dostać Ewa Wasiak w ramach odprawy, wydają się być drobnymi przy wypłatach dla innych. Naprawdę gigantyczne pieniądze wzięli dobrzy znajomi obecnej władzy, którzy nierzadko inkasowali miliony.

Kiedy media zainteresowały się odprawą dla nowej minister infrastruktury, ta postanowiła ją przekazać na cele charytatywne. Chodziło o 510 tys. zł, które Wasiak miała otrzymać od PKP. Dziennik „Fakt” postanowił w tym kontekście przypomnieć, jaki odprawy otrzymywały wcześniej osoby zasiadające w zarządach państwowych spółek.

Największe pieniądze dają w PGE. Część z 6,9 mln zł otrzymał Krzysztof Kilian. To dobry kolega Donalda Tuska. W nagraniach z afery taśmowej plotkowano, że poszedł do PGE tylko po to, by wziąć odprawę. Nie wiadomo, ile konkretnie trafiło do jego kieszeni – bo prawie 7 mln zł to odprawa dla całego zarządu PGE.

Ogromną odprawę – w wysokości 1,2 mln zł – otrzymał Ludwik Sobolewski, kiedy rozstawał się z Giełdą Papierów Wartościowych. Jak przypomina „Fakt”, Sobolewski odszedł w atmosferze skandalu, bo nakłaniał firmy giełdowe do sponsorowania filmu, w którym główną rolę grała jego nowa partnerka życiowa.

Niemałe pieniądze dostał też Krzysztof Grendowicz z Polskich Inwestycji Rozwojowych. Jego niedawną odprawę utajniono, ale prezes spółki nazwanej przez Bartłomieja Sienkiewicza „ch.., d... i kamieni kupa” zarabiał 60 tys. zł miesięcznie. Na odchodne dostał przynajmniej równowartość swojej rocznej pensji, czyli 720 tys. zł.

Problemem skandalicznych odpraw miał się zająć minister skarbu Włodzimierz Karpiński . „Fakt” przypomina, że ten ogłosił nawet, iż już to zmienił.

Dziennik postanowiła to sprawdzić. „Karpiński wydał jedynie rekomendację, by w nowych kontraktach podpisywanych z członkami zarządów spółek Skarbu Państwa nie były zapisów o wielkich odprawach. Prace nad projektem stosownej ustawy dopiero trwają. Ma się w nie włączyć sama premier” – ustalił „Fakt”.
Autor: Źródło: ,
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl