​„Zły bloger – dobry Owsiak” czyli mistrzowie interpretacji wyroków

Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Sąd w Złotoryi (Dolnośląskie) uniewinnił dziś blogera „MatkaKurka” – Piotra Wielguckiego - z dwóch z trzech zarzutów, stawianych mu przez Jerzego Owsiaka. Ponadto sąd uznał, że autor oparł swoje publikacje na temat WOŚP i Owsiaka na faktach. TVN, „Gazeta Wyborcza” oraz portal natemat.pl, widzą to inaczej. „Winny obrazy Owsiaka” - twierdzą media.

W styczniu 2013 r. bloger „MatkaKurka” opublikował na swoim blogu kilka wpisów o WOŚP i Owsiaku pt. „Jerzy Owsiak - król żebraków i łgarzy, złoty melon sekty WOŚP”, „Guru Owsiak w 11 lat wyjął 46 Złotych Melonów” oraz „Jerzy Owsiak, król żebraków i łgarzy pracuje na nowy tytuł - hiena cmentarna”.

Jak podaje Polskie Radio, sąd uznał dziś, że choć opinie blogera są jednostronne, jednak „nie przekroczyły one granicy prawdy” i są dozwolone ze względu na wolność słowa. Z kolei oceny krytyczne takiego zjawiska jakim jest WOŚP są dopuszczalne - stwierdził sędzia.

Natomiast „MatkaKurka” został skazany za użycie wobec Owsiaka stwierdzenia „hiena cmentarna”. Jednak sąd odstąpił od wymierzenia kary ponieważ Owsiak odpowiedział Piotrowi Wielguckiemu w mediach „zniewagą wzajemną”.

Nawet stronnik Owsiaka był oburzony po wyroku. - Ten wyrok to przyzwolenie na obrażanie ludzi i Fundacji WOŚP. To źle wróży na przyszłość – narzekał Krzysztof Dobies, rzecznik prasowy Fundacji WOŚP.

Tymczasem media mainstreamowe w tym samym wyroku zobaczyły co innego. Tytuły ich notek na temat de facto korzystnego dla blogera wyroku są rażąco podobne. „Nazwał Owsiaka "cmentarną hieną". Sąd: obraził, ale kary nie będzie” - czytamy na portalu TVN. „Bloger winny znieważenia Owsiaka, ale kary nie będzie” - wtóruje „Gazeta Wyborcza”. „Bloger "MatkaKurka" winny obrazy Owsiaka, ale nie zostanie ukarany. Szef WOŚP nie odpuszcza” - powtarza bloger portalu natemat.pl Łukasz Trybulski.







Jakby tego było mało na portalu Agory gazeta.pl, na stronie głównej napisano, że Owsiak... wygrał proces:

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

No nieźle! Biedroń sam mianował się liderem opozycji. Bo "przecież nie Schetyna, ani Tusk"

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji - wyznał w wywiadzie dla "Super Expressu" prezydent Słupska Robert Biedroń. Sęk w tym, że owym liderem mianował się sam. Nawet wymyślił już nową partię, którą chciałby założyć, by "zjednoczyć opozycję w walce przeciw PiS". Ciekawe, co na to Grzegorz Schetyna i reszta?

W sondażu, w którym typowano kandydata na prezydenta Polski, wykonanym na zlecenie "Super Expressu" Biedroń zajął trzecią pozycję - z niezbyt porywającym wynikiem na poziomie 19 procent. Jakimś cudem doszedł jednak do wniosku, że czyni go to... liderem całej opozycji.

Co do sondażu dla "Super Expressu", to bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji

- stwierdził prezydent Słupska.

Na pytanie, czy stanie na czele opozycji odpowiedział bez zawahania.

Tak, przecież liderem nie jest dziś ani Schetyna, ani Tusk, ani nikt inny. To pokazują sondaże

- powiedział pewny siebie.

Dodał, że chciałby założyć nową partię o nazwie "Polska", która jednoczyłaby wszystkie partie przeciwne rządom Prawa i Sprawiedliwości, by z nim walczyć. Zaprosił nawet do rozmów "Schetynę, Katarzynę Lubnauer, Ryszarda Petru i innych".

Internauci przecierają oczy ze zdumienia...

 

Źródło: se.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl