niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
30 sierpnia 2016

W szkołach wdrażają program Michnika. Przymusowa lektura „Gazety Wyborczej”

Dodano: 15.09.2014 [07:25]
W szkołach wdrażają program Michnika. Przymusowa lektura „Gazety Wyborczej” - niezalezna.pl
foto: Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
Nauczycielka wiedzy o społeczeństwie zarządziła obowiązkową lekturę „Gazety Wyborczej” i zobowiązała uczniów do codziennego śledzenia programu informacyjnego TVN-u. Nie było mowy o innych mediach. To indoktrynacja – alarmuje w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie” ojciec nastolatki z jednego ze słupskich gimnazjów.

- Nie mogłem uwierzyć córce, kiedy przyszła ze szkoły i powiedziała, że nauczycielka wiedzy o społeczeństwie zapowiedziała, że będzie odpytywała na ocenę z „Gazety Wyborczej” i „Faktów” TVN nadawanych o godz. 19 – mówi „Codziennej” ojciec gimnazjalistki (prosi, by nie ujawniać jego nazwiska). Nie kryje zdziwienia, bo gimnazjum nr 3 w Słupsku cieszy się dobrą renomą.

– Nie miałbym nic przeciw temu, gdyby nauczycielka wskazała kilka tytułów gazet czy programów telewizyjnych związanych z różnymi opcjami politycznymi lub światopoglądowymi i poprosiła np. o ich porównanie czy wyciągnięcie wniosków na temat relacjonowanego wydarzenia – podkreśla. W jego ocenie zachowanie nauczycielki, to zwykła indoktrynacja.

Ojciec uczennicy przypomina, że w czasach PRL‑u, kiedy chodził do szkoły, był zobowiązany do czytania organu PZPR – „Trybuny Ludu” oraz oglądania nachalnie propagandowego „Dziennika Telewizyjnego”. – Wówczas też stawiano oceny za wiadomości uzyskane z jedynych słusznych mediów – denerwuje się.

Dyrektor szkoły Mariusz Domański unika komentarza na ten temat. Twierdzi, że informacje, które napłynęły do „Codziennej”, mają charakter donosu, a tych nie traktuje poważnie. – W tej sprawie nie wpłynęły do mnie żadne skargi – mówi. Zapewnia, że rodzice mogą składać zażalenia na działalność szkoły codziennie od godz. 8 do 15. Nie chce odpowiedzieć na pytanie, czy uczniowie w ramach WOS‑u powinni uczyć się pluralizmu i samodzielnego myślenia. Wstrzemięźliwość dyrektora nie musi wcale dziwić, gdyż nauczycielka WOS‑u jest żoną jego zastępcy.

Z pewnością dziwić może jednak brak reakcji ze strony nadzoru pedagogicznego. Kiedy „Codzienna” zwróciła się o stanowisko w sprawie nauczania WOS‑u do delegatury kuratorium w Słupsku, urzędniczka odesłała dziennikarza do kuratorium w Gdańsku. Niestety stamtąd również nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Wody w usta nabrali nawet urzędnicy Ministerstwa Edukacji Narodowej. Justyna Sadlak z biura prasowego MEN-u wyjaśniła, że nie może się odnieść do sprawy, bo ma za mało danych na ten temat. Podkreśliła jednak, że jednym z celów kształcenia jest wykorzystanie i tworzenie informacji. „Zgodnie z podstawą programową kształcenia ogólnego uczeń kończący gimnazjum powinien potrafić znaleźć i wykorzystywać informacje na temat życia publicznego; wyrażać własne zdanie w wybranych sprawach publicznych i uzasadnić je; być otwartym na odmienne poglądy” – napisała.

Wskazała, że według podstawy programowej uczeń m.in. charakteryzuje prasę, telewizję, radio, internet jako środki masowej komunikacji i omawia wybrany tytuł, stację czy portal ze względu na specyfikę przekazu i odbiorców.
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

To jest stalinizm i lamanie konstytucji.
Kto skieruje sprawe do sadu?

To skandal!ta nauczycielka jej maz i dyrektor szkoly powinni wyleciec z hukiem!A ten szkodnik Michnik juz dawno powinien stawic sie w sadzie za przekupywanie wyborcow.Nie kupuj wyborczej papier toaletowy jest tanszy i ladniej pachnie!!!

SZCZERZE ... OBAWIAM SIĘ O ZDROWIE TEJ ANTY-POLKI. JUŻ niedługo, ktoś może wziąć maszynkę do strzyżenia i stylisko od siekiery. Może ta "opętana" przez "Gebelsowska Propagandę", biedna kobieta stracić wszystkie włosy i doznać uszkodzenia ciała. Przecież ludzie reagują bardzo mocno na jakikolwiek atak na Polskie Dzieci !!!. Kuratorium powinno natychmiast zdjąć tę panią ze stanowiska i zażegnać prawie pewne konsekwencje jej antydemokratycznej działalności. Bo przecież mamy tu do czynienia z wyraźnym atakiem na Demokrację obowiązującą Nas wszystkich według Konstytucji R.P.

Dopóki nie będzie zdecydowanego, zorganizowanego, społecznego oporu wobec arogancji i braku szacunku różnych urzędników państwowych, dopóty i my i nasze dzieci będziemy doświadczać indoktrynacji w wielu dziedzinach życia. Urzędnicy w zapalczywości dbania o swój stołek, zapominają o swojej służebnej wobec społeczeństwa roli i stają się kastą wywierającą presję przy każdej okazji wg zlecanego przez mocodawców modelu. Państwo przestaje być państwem demokratycznym, a staje się dyktaturą garstki utrzymującej media i władzę w swoich rękach.
Najwyższy czas POgonić tą hołotę tam, gdzie jej miejsce - na śmietniku historii..

Mam jeszcze za małe dzieci aby miały WOS w szkole. Jak dla mnie to jest zmuszanie kupowania gazet i oglądania konkretnych wiadomości. My w domu nie mamy telewizora (stać nas na nie go). W kablówce z tego co wiem to mam podstawowe kanały TVP1 i 2 oraz i Polsat. TVN nie widziałem jak podłączyłem stary TV.
Powiedzcie mi co z ludźmi którzy nie oglądają i nie mają telewizji. Dziecko ma przynosić pały ze szkoły z tego powodu?
Pamiętam, że też byłem zmuszany 15lat temu do kupowania kilku gazet dziennie i robienia z tego notatek na lekcje. Rodziców nie było stać. Pani miała wszystko w d... Z wszystkich przedmiotów miałem 4 i 5 a z wosu 2.
Nie tylko trzeba zmienić edukację ale nauczycieli starej daty również.

żydostalinizm kwitnie nadal...

ps. zamienię kopaczkę do kopania POwskich kartofli na miejsce w kolejce do okulisty...
tylko POważne oferty kierować do kancelarii przy al.Ujazdowskich..

A czy jeszcze krzyży ta nauczycielka nie kazała zdjąć ze ścian w tej szkole albo zdjąć z szyi medalik uczniom tej klasy?
No cóż w szkołach też jest dużo resortowych dzieci,dlatego na rodzicach spoczywa obowiązek pilnowania praw konstytucyjnych jakie im daje nasza ustawa podstawowa w kwestii wychowania dzieci zgodnie ze swoim światopoglądem art.48.1

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl