Sprawę 65-letniej mieszkanki Sosnowca, która czeka na operację stawu kolanowego, opisał tvn24.pl. Ze skierowania wynika, że zabieg miałby się odbyć w Górnośląskim Centrum Medycznym dopiero w 2031 roku.
„Mama zawsze wierzyła w ten kraj i system, więc po tej decyzji jest podwójnie zszokowana i podłamana” – poinformował tvn24.pl syn kobiety.
Jolanta Wołkowicz, rzeczniczka katowickiego szpitala nie miała do powiedzenia zbyt wiele, oprócz banału, że „sytuacja wszystkich pacjentów oczekujących na zabieg stawu biodrowego i kolanowego jest trudna”. Placówka tłumaczy się tym, że NFZ nie daje pieniędzy na tego typu operacje, choć wielokrotnie o to wnioskowano.
Jedyne, co szpital może zaproponować pacjentce, to… poszukanie innego ośrodka, w którym na operację będzie czekała krócej. Co ciekawe, okazuje się, że wiek kobiety nie gra tutaj roli i nie wpłynie na przyspieszenie operacji.