Rosjanie wycinają drzewa przy granicy z Polską. Powstają korytarze prowadzące na terytorium RP

cemcneal21 (freeimages.com)

wg

Kontakt z autorem

Rosjanie prowadzą wycinkę drzew w obwodzie kaliningradzkim, m.in. na wysokości Gołdapi - dowiedziała się nieoficjalnie wtorkowa „Gazeta Polska Codziennie”. Powstają w ten sposób prostopadłe do granicy korytarze, mogące służyć celom wojskowym. Sprawą zainteresowały się polskie służby specjalne, gdyż takie działania ułatwiają rosyjskim wojskom dostęp do granicy z Polską. 

Funkcjonariusze Agencji Wywiadu rozpytują przy granicy z obwodem kaliningradzkim, m.in. w nadleśnictwach, o drzewa, jakie po rosyjskiej stronie granicy wycinają Rosjanie - wynika z naszych informacji. Prostopadle do granicy mają powstawać szerokie korytarze leśne, których wcześniej nie było. Co to może oznaczać? 

- Trudno to skomentować, bo za mało mamy informacji. Sama wycinka drzew jest wstępem do czegoś. Do czego – nie wiemy. Można wnioskować wszystko: to może być początek budowy drogi dojazdowej ułatwiającej przerzut wojsk w kierunku granicy polskiej, a może to tylko linia wysokiego napięcia. Dlatego trudno powiedzieć, czy może być to groźne, czy zupełnie neutralne. Niewątpliwie Polska powinna się tym interesować, jednak komentarze dramatyzujące są przedwczesne - komentuje w rozmowie z portalem niezalezna.pl dr Przemysław Żurawski vel Grajewski, politolog, specjalista w zakresie tematyki międzynarodowej.

Według naszych informacji wycinki drzew szczególnie intensywnie prowadzone są na wysokości Gołdapi.
Źródło: niezalezna.pl,Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Kolejna ekshumacja ofiary katastrofy…

Kolejna ekshumacja ofiary katastrofy…

"Piękne i Bestia" - Jerzy Hoffman…

"Piękne i Bestia" - Jerzy Hoffman…

Rozbito grupę wyłudzającą samochody.…

Rozbito grupę wyłudzającą samochody.…

Wybuch gazu w budynku w Szczecinie

Wybuch gazu w budynku w Szczecinie

Była afera w Polsce, IBM uniknie kary

Była afera w Polsce, IBM uniknie kary

Skąd to narzekanie?! Minister ujawnia ile kasy, pójdzie na podwyżki w służbie zdrowia

Kurhan/SXC

W ciągu 4 lat sfinansowanie podwyżek dla tych osób, które dzisiaj niegodnie mało zarabiają, będzie kosztowało ok. 17 mld zł - powiedział dzisiaj w Senacie minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, komentując skutki ustawy regulującej minimalne wynagrodzenia w zdrowiu.

W czwartek rano rozpoczęło się posiedzenie senackiej komisji zdrowia, na którym minister zdrowia przedstawia informację o trwającym proteście lekarzy rezydentów. To już kolejna informacja ministra na temat protestu - dwukrotnie zajmowała się tym komisja sejmowa, informację taką minister przedstawił także podczas obrad Sejmu.

Minister przypominał, że obowiązuje już ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia pracowników medycznych.

"Według naszych szacunków w ciągu 4 lat obowiązywania tej ustawy (...) finansowanie podwyżek dla tych osób, które po prostu dzisiaj niegodnie mało zarabiają, będzie kosztowało nas ok. 17 mld zł. To znaczy, że te podwyżki mają realne znaczenie" - ocenił.

Zwrócił też uwagę, że od 2015 r. realizowane są podwyżki dla pielęgniarek.

"Od 2015 r. realizujemy konsekwentnie podwyżki dla pielęgniarek, które dzisiaj zarabiają o 1200 zł więcej niż dwa lata temu. Realizujemy również podwyżki dla ratowników, którzy w tym roku dostaną 400 zł podwyżki, a w przyszłym dostaną kolejne 400 zł. I wreszcie (...) znacznie więcej środków niż dotychczas przeznaczamy również na rezydentury" - powiedział.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Kolejna ekshumacja ofiary katastrofy smoleńskiej

Dziś rano przeprowadzono kolejną 45. ekshumację ofiary katastrofy smoleńskiej. Przeprowadzenie czynności potwierdziła Prokuratura Krajowa. Do końca roku planowanych jest jeszcze 12 ekshumacji.

Mogę potwierdzić przeprowadzenie ekshumacji. Ze względu na wolę rodziny nie ujawniamy żadnych szczegółów

- powiedziała rzeczniczka Prokuratury Krajowej prokurator Ewa Bialik.

W środę PK poinformowała, że pierwsza partia próbek pobranych podczas ekshumacji i sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej przekazana została do Instytutu Nauk Sądowych Irlandii Północnej (FSNI). Kilkumiesięczne badania prowadzone będą "pod kątem ujawnienia w nich ewentualnych pozostałości materiałów wybuchowych". To - jak wyjaśniła prokuratura - konsekwencja konieczności procesowego zweryfikowania jednej z wersji zdarzenia przyjętych w śledztwie.

Na początku kwietnia ubiegłego roku, śledztwo smoleńskie, od zlikwidowanej prokuratury wojskowej, przejęła Prokuratura Krajowa.

Już w czerwcu 2016 r. prokuratorzy poinformowali, że konieczne jest przeprowadzenie ekshumacji 83 ofiar katastrofy (wcześniej, w latach 2011-12, przeprowadzono dziewięć ekshumacji; cztery osoby zostały skremowane). Decyzję uzasadniano zarówno błędami w rosyjskiej dokumentacji medycznej, brakiem dokumentacji fotograficznej, jak i tym, że Rosja nie zgodziła się na przesłuchanie rosyjskich biegłych, którzy na miejscu przeprowadzali sekcję zwłok.

Do końca roku, zgodnie z planami prokuratury, ma zostać ekshumowanych jeszcze 12 osób. W 2018 r. - 26.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl