Upadek polskiej edukacji

shho sxc.hu

Jacek Liziniewicz

Dziennikarz „Gazety Polskiej” oraz „Gazety Polskiej Codziennie”. W \"GP\" kieruje działem dotyczącym tematyki środowiska.

Kontakt z autorem

  

856 podstawówek i 88 gimnazjów zostało zlikwidowanych w latach 2008–2012 – podała wczoraj Najwyższa Izba Kontroli. Według kontrolerów główną przyczyną likwidacji placówek oświatowych są oszczędności – Polska edukacja pogrążona jest w głębokim kryzysie – mówi „Codziennej” Marzena Machałek, posłanka PiS-u zasiadająca w sejmowej komisji edukacji.

Mimo że przed wyborami do Parlamentu Europejskiego premier Tusk straszył Polaków, że z powodu wojny rok szkolny może się nie rozpocząć, to jednak wczoraj prawie 4,8 mln uczniów w całym kraju usłyszało pierwszy dzwonek. W tym dniu politycy PO nie zmarnowali okazji, aby wspomóc swoich kandydatów w zbliżających się przedterminowych wyborach do Senatu. Donald Tusk odwiedził uczniów w Ostrowcu Świętokrzyskim, a minister Kluzik-Rostkowska agitowała na Śląsku. Oboje chwalili się pomysłem wprowadzenia darmowych podręczników. Zapowiedzieli, że od 2017 r. wszyscy uczniowie podstawówek i gimnazjów będą mieli bezpłatne książki. Ani słowem politycy PO nie odnieśli się jednak do danych zaprezentowanych przez NIK.

Jak czytamy w raporcie, w latach 2008–2012 gminy zamknęły blisko 1000 podstawówek i gimnazjów. „Zdaniem Izby, decydując się na likwidację szkół, gminy kierowały się przede wszystkim względami ekonomicznymi, a w mniejszym stopniu troską o poprawę warunków kształcenia. […] Kryzys ekonomiczny i związany z niżem demograficznym spadek liczby uczniów sprawia, że gminy, chcąc zaoszczędzić, likwidują prowadzone przez siebie szkoły” – czytamy we wnioskach z raportu.

Na stanie polskiej edukacji suchej nitki nie zostawiają posłowie opozycji. – Masowe zamykanie szkół i zwalnianie tysięcy nauczycieli to jedynie element upadku polskiej edukacji w czasie rządów koalicji PO-PSL – mówi nam posłanka Marzena Machałek. – Demontaż liceów, w których według NIK-u edukacyjna wartość dodana, czyli przyrost wiedzy i kompetencji, jest na poziomie ujemnym. To samo jest w gimnazjach. Te dane jasno pokazują, jaki jest tak naprawdę poziom nauczania w polskich szkołach. Ponadto w placówkach coraz częściej spotykamy się ze zjawiskiem przemocy mówi posłanka Machałek.

Cały tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie”
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Okrzyki "Narodowa Hajnówka" faszystowskie? Sąd uznał absurdalne argumenty Bodnara

Adam Bodnar / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Prokuratura będzie musiała podjąć umorzone dochodzenie w sprawie m.in. propagowania rasizmu i faszystowskiego ustroju państwa podczas tegorocznego Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce – uznał tamtejszy sąd, uwzględniając zażalenie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Jednocześnie sąd odroczył na 7 dni pisemne uzasadnienie swego postanowienia.

III Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych przeszedł ulicami Hajnówki (podlaskie) pod koniec lutego. Organizowany przez środowiska narodowe, m.in. przez ONR, od pierwszej edycji wzbudza emocje, ponieważ upamiętnia m.in. kpt. Romualda Rajsa "Burego", którego oddział niepodległościowego podziemia spacyfikował zimą 1946 r. kilka wsi z okolic Bielska Podlaskiego, zamieszkanych przez prawosławną ludność białoruską.

Pobliska Hajnówka w dużej części zamieszkana jest właśnie przez mniejszość białoruską. W ubiegłym roku władze miasta chciały marszu prawnie zakazać, ostatecznie sąd uchylił zakaz.

Po tegorocznej edycji, zawiadomienie dotyczące bezczynności policji, która miała nie reagować na faszystowskie symbole i okrzyki w trakcie marszu, złożył podlaski poseł Nowoczesnej Krzysztof Truskolaski. Zgłoszenie, dotyczące m.in. możliwości popełnienia przestępstwa publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa, znieważenia mieszkających w Hajnówce osób wyznania prawosławnego przez gloryfikowanie "Burego" oraz pochwalanie jego przestępstw, skierował z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich.

Oba te wątki Prokuratura Rejonowa w Białymstoku umorzyła, uznając, że czyny, o których była mowa, nie zawierały znamion czynu zabronionego. W pierwszym wątku (braku działań policji) postanowienie jest już prawomocne. W związku z drugim rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar złożył w październiku zażalenie, które dzisiaj sąd w Hajnówce uwzględnił i uznał, że należy sprawę zwrócić prokuraturze do prowadzenia dalszego postępowania.

W zażaleniu rzecznik podnosił, że w ocenie dowodów były błędy, analiza zebranych w sprawie materiałów... była wybiórcza i nie uwzględniała kontekstu całego wydarzenia, np. miejsca organizacji marszu. - Postanowienie o umorzeniu pomija fakt, że wznoszenie okrzyków o skrajnie nacjonalistycznym charakterze (np. "Narodowa Hajnówka") w miejscowości zamieszkałej przez osoby utożsamiające się m.in. z narodowością białoruską czy ukraińską ma wyjątkowo wrogi wydźwięk wobec przedstawicieli mniejszości narodowych – argumentował Adam Bodnar.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl