Budują metro pod kalendarz wyborczy
Wszystko wskazuje na to, że huczne otwarcie nowych stacji warszawskiego metra oraz przetargi na wydłużenie jego trasy będzie uzależnione od... kalendarza wyborczego.
Autor: rz
Już wcześniej pisaliśmy, że na metro, drogi czy szpitale, trzeba będzie czekać do wyborów. Choć niektóre inwestycje są już dawno zakończone, a lokalne władze czekają z ich otwarciem.
- Otwieranie nowych przystanków i przetarg na wydłużanie stołecznej kolejki mają być skoordynowane z kampanią wyborczą. Wiceszefowa PO Hanna Gronkiewicz-Waltz ma wsparcie wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej, która rozdziela miliardy z UE – czytamy na łamach „Dziennika Gazety Prawnej”.
Okazuje się, że władze Warszawy robią wszystko, aby z otwarciem nowych stacji metra wyrobić się jeszcze przed wyborami samorządowymi 16 listopada. Wówczas Hanna Gronkiewicz-Waltz mogłaby pochwalić się tuż przed wyborami otwarciem II linii metra, przedstawiając to jako jeden z największych sukcesów swoich rządów.
Autor: rz
Źródło: niezalezna.pl,Dziennik Gazeta Prawna