Folwark PO
Chyba już najbardziej twardogłowy leming pogubił się w niespodziewanych woltach rządu Donalda Tuska.
Naprawdę polecam przyjrzenie się debacie medialnej na ten temat, bo podejście dziennikarzy i polityków zmieniło się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Nie sposób nie parsknąć śmiechem, gdy czyta się np. że „politycy PO od lat promują ideę przekopu Mierzei”. George Orwell napisał w „Roku 1984”, że jeżeli „ktoś chce rządzić, rządzić nieprzerwanie, musi umieć burzyć w poddanych poczucie rzeczywistości”. Mam wrażenie, że polski rząd i media osiągnęli w tym już naprawdę mistrzostwo. Co jeszcze nowego dowiemy się o polityce rządu? Może nagle Radosław Sikorski uzna, że w Smoleńsku był zamach? Może wtórował mu będzie Donald Tusk, który stwierdzi, że zawsze wspierał pracę Antoniego Macierewicza? Niewykluczone, bo rząd konsekwentnie idzie drogą świń z „Folwarku zwierzęcego”.