NASZ NEWS: organizatorzy akcji "Wszystkich nas nie zamkniecie" wezwani do sądu

Magdalena Piejko

Magdalena Piejko

Kierowniczka działu „Kultura” w „Gazecie Polskiej”. Związana także z telewizją Republika, gdzie wydaje m.in. program „10.04.2010. FAKTY”.

Kontakt z autorem

Organizatorzy manifestacji "Wszystkich nas nie zamkniecie", która odbyła się w czerwcu we Wrocławiu jako protest przeciw surowym karom za zakłócenie wykładu stalinowca Zygmunta Baumana, zostali wezwani na policję - dowiedział się portal niezalezna.pl.

Ponad 2 tysiące ludzi przeszło na początku czerwca w marszu „Wszystkich nas nie zamkniecie” organizowanym przez wrocławski oddział Stowarzyszenia Koliber i kilkanaście innych organizacji. Uczestnicy akcji chcieli wyrazić swój sprzeciw przeciwko skandalicznemu wyrokowi, który zapadł 19 maja przed Sądem Rejonowym we Wrocławiu. Sędzia Paweł Chodkowski skazał pięciu kibiców na 30-dniowy areszt, jednego na 20 dni aresztu oraz wysokie kary pieniężne. Wszystko za zakłócenie wykładu byłego stalinowca Zygmunta Baumana (obecnie socjologa).

Teraz - jak się okazuje - kłopoty mogą mieć sami organizatorzy akcji "Wszystkich nas nie zamkniecie". Portal niezalezna.pl dowiedział się, że 13 sierpnia będą oni przesłuchiwani przez policję (na razie w charakterze świadków) na okoliczność popełnienia przestępstwa z kodeksu karnego art. 232 ("Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe sądu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5").

Do tej pory dało nam się ustalić, że przesłuchiwani na policji będą Michał Wlazło ze Stowarzyszenia Koliber (główny organizator pikiety), Mikołaj Kamiński (Młodzież Wszechpolska) oraz Bożena Zielińska (WKS Śląsk).

- To skandal. Manifestacja była w pełni legalna. Okazuje się, że temat, który starał się załagodzić nawet prezydent Wrocławia (który apelował o zmniejszenie kar dla kibiców - przyp. red.), znowu powraca - mówią członkowie wrocławskiego Kolibra w rozmowie z portalem niezalezna.pl.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Chcieli wjechać do Polski na fałszywych…

Chcieli wjechać do Polski na fałszywych…

Ekshumacja ofiary katastrofy smoleńskiej

Ekshumacja ofiary katastrofy smoleńskiej

Śląskie – nie ma zagrożenia powodzią

Śląskie – nie ma zagrożenia powodzią

Plaga kradzieży… oliwek i migdałów

Plaga kradzieży… oliwek i migdałów

Wielka akcja straży granicznej

Wielka akcja straży granicznej

Konferencja Federacji Mediów Polskich na Wschodzie - TRANSMISJA

Dziś o godzinie 11 w Belwederze rozpocznie się konferencja Federacji Mediów Polskich na Wschodzie. Zapraszamy na transmisję z tego wydarzenia.

 

Transmisja rozpocznie się o godzinie 11.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Chcieli wjechać do Polski na fałszywych dokumentach

M E/ sxc.hu

Pięcioosobowa rodzina z Turcji z dwiema małymi córkami próbowała wjechać do Polski na podstawie podrobionych francuskich dowodów osobistych – podała rzeczniczka Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu mjr Elżbieta Pikor.

Fałszywe dokumenty rodzina miała kupić jeszcze w Turcji łącznie za 10 tys. euro.

Tureckie małżeństwo z dwiema córkami (mające rok i 8 lat) oraz ich 28-letni kuzyn podróżowali międzynarodowym pociągiem relacji Kijów-Przemyśl. W trakcie kontroli paszportowej na granicy z Polską cudzoziemcy okazali funkcjonariuszom francuskie dowody osobiste i tureckie paszporty.

"Twierdzili, że posiadając francuskie dokumenty, mogą wjechać legalnie do państw UE. Próbę udaremnił funkcjonariusz SG, który już w trakcie rutynowej kontroli zauważył, że dowody osobiste są fałszywe" – poinformowała rzeczniczka.

Dodała, że cudzoziemcy ostatecznie sami przyznali, że dowody kupili jeszcze w Turcji od handlarzy dokumentów, płacąc po 2 tys. euro za jeden francuski dowód osobisty. Wyjawili też, że celem ich podróży były Niemcy, gdzie mężczyźni mieli otrzymać pracę.

Straż Graniczna wszczęła wobec obywateli Turcji postępowanie karne dotyczące usiłowania przekroczenia granicy państwa na podstawie podrobionych dokumentów. Wydano im decyzję o odmowie wjazdu do Polski i zawrócono na Ukrainę.

Od początku roku na podkarpackiej granicy państwowej znaleziono 82 fałszywe dokumenty, w tym m.in. 58 wiz Schengen 12 dowodów osobistych, 13 paszportów i 5 dokumentów pobytowych.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl