Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Pobity przez milicję został inwalidą, teraz skazali go za Baumana. Dziś program "Kulisy manipulacji"

Jak to możliwe, że po raz pierwszy po 1989 r. skazano kogoś za okrzyki na pobyt za kratkami?

Autor:

Jak to możliwe, że po raz pierwszy po 1989 r. skazano kogoś za okrzyki na pobyt za kratkami? Jaki wpływ miało na to medialne szczucie przez premiera Tuska i ministra Sienkiewicza, który porównał brak zarzutów karnych dla protestujących przeciwko Zygmuntowi Baumanowi z bezkarnością… mordercy z Krakowa? O wyroku sędziego Chodkowskiego mowa będzie dzisiaj w programie „Kulisy manipulacji”.

Premiera programu Katarzyny Gójskiej-Hejke i Piotra Lisiewicza dziś o 19.00., powtórki o 22.30. i jutro o 15.00. Przypomnijmy,  że sędzia Paweł Chodkowski skazał pięciu protestujących przeciwko wizycie byłego majora stalinowskiego KBW na kary 30 dni aresztu, a jednego na 20 dni. Zapadły też wyroki grzywny, wyższe od tych, jakich żądał oskarżyciel, sięgające 6 tys. zł.

Autorzy programu odsłonią mechanizm, jak pełna kłamstw, niewyobrażalna nagonka medialna, w której premier i minister spraw wewnętrznych atakowali sądy za zbyt łagodne traktowanie uczestników podobnych protestów i nazywali ich bandytami, przełożyła się na wyrok usłużnego sędziego. Pokażą też wypowiedź białoruskiego opozycjonisty, który w czasie ogłaszania wyroku był obecny na sali i poczuł się jak w państwie Łukaszenki.

Kim naprawdę są owi bandyci? Obok kibiców i narodowców na ławę oskarżonych trafił m. in. Piotr Malawski, którego dziadek zginął Katyniu zamordowany przez funkcjonariuszy NKWD, w której służył Bauman. Malawski to były działacz Solidarności Walczącej i uczestnik działań Pomarańczowej Alternatywy, który wyniku pobicia przez milicję został inwalidą. Wcześniej odznaczony został przez prezydenta za działalność w podziemiu Złotym Krzyżem Zasługi, teraz dostał 2 tys. zł grzywny. Obok niego na lawie oskarżonych zasiadł więziony w czasach PRL Piotr Gołąb z Federacji Młodzieży Walczącej. A także Łukasz Wysoczański, ówczesny szef Fundacji Sapere Aude, zajmującej się przywracaniem pamięci o Żołnierzach Wyklętych - skazany na 5 tys. grzywny.

Na facebooku trwa akcja solidarności ze skazanymi, wsparta już przez ponad 9 tys. internautów, którzy przysyłają swoje zdjęcia z kartką „Wszystkich nas nie zamkniecie”. Także w programie pokazane zostaną ich twarze.

Przypomnijmy, że major Zygmunt Bauman, był funkcjonariuszem zbrodniczych formacji stalinowskich, takich jak NKWD i Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jak szef Oddziału II Zarządu Politycznego KBW za pomocą totalitarnej indoktrynacji miał zmieniać żołnierzy-poborowych w sprawne narzędzie zbrodniczego systemu. Za osobisty udział  w walce z Żołnierzami Wyklętymi odznaczony został Krzyżem Walecznych. Obecnie mieszka w Leeds ze swą partnerką – córką Bolesława Bieruta.

A jako puenta programu pokazany zostanie happening „20 powodów dla których nie wolno porównywać sędziego do prostytutki”.
Razem z Katarzyną Gójską-Hejke i Piotrem Lisiewiczem mechanizm manipulacji medialno-sądowej odsłonią eksperci – Iwo Bender i Dawid Wildstein.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej