Wielu mieszkańców Sofii chce, by pomnik ten został rozebrany. Do tego czasu jest on miejscem politycznych manifestacji.
Monument został przez graficiarzy pomalowany w polsko- ukraińskie barwy narodowe. „74 lata od masakry w Katyniu. Pomnik Armii Czerwonej w Sofii w nowych kolorach” - napisał na twitterze internauta.

- Katyń to w Bułgarii wiedza powszechna, zwłaszcza odkąd w telewizji pokazano film Andrzeja Wajdy. Poprzez kolejne happeningi ludzie wyrażają także swój sprzeciw wobec komunizmu, domagając się jednocześnie rozebrania górującego nad otoczeniem pomnika – powiedział w rozmowie z dziennik.pl bułgarski dziennikarz.
Pomnik postawiono w 1954 roku. Ma 37 metrów wysokości. Według niektórych historyków pretekstem do jego postawienia było stłumienie antykomunistycznej partyzantki na początku lat 50., a nie tylko jak się oficjalnie mówi 10 rocznica obalenia proniemieckich władz w Bułgarii.