Syn europosła Platformy znalazł nową pracę. Cicha nominacja w kancelarii Komorowskiego

youtube.com

  

Wojciech Saryusz-Wolski, syn europosła Platformy Obywatelskiej został wicedyrektorem Biura Projektów Programowych w Kancelarii Prezydenta RP. Stanowisko objął 13 stycznia 2014 r., a mimo obowiązku informacyjnego, fakt nominacji nie został odnotowany na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej Kancelarii Prezydenta RP.

Informacja o nowym stanowisku w kancelarii prezydenta Bronisława Komorowskiego pojawiła się po ponad miesiącu od zatrudnienia, a - jak pisze portal tvp.info - zmieniło się to dopiero po pytaniach dziennikarza w tej sprawie.

Wojciech Saryusz-Wolski został zatrudniony w Kancelarii Prezydenta RP 13 stycznia 2014 r. na stanowisku Zastępcy Dyrektora Biura Projektów Programowych. Jak informuje Biuro Prasowe kancelarii prezydenta, został zatrudniony na pół roku i jego kontrakt wygasa 15 lipca 2014 r. Zajmuje się głównie pracami związanymi z obchodami Święta Wolności, czyli 25-leciem polskiej transformacji. Odpowiada m.in. za przygotowywanie materiałów analitycznych, tez, wystąpień, listów z szeroko rozumianego obszaru gospodarki w ramach aktywności prezydenta Komorowskiego i jego kancelarii. 

Wojciech Saryusz-Wolski to syn znanego europosła PO – Jacka Saryusz-Wolskiego. Kancelaria Prezydenta RP podkreśla, że o jego zatrudnieniu zdecydowały kompetencje.

Jak czytamy na tvp.info, dziennikarz portalu zwrócił się z pytaniami do kancelarii prezydenta o zatrudnienie Wojciecha Saryusz-Wolskiego  14 lutego 2014 r. Wtedy na witrynie internetowej Kancelarii Prezydenta RP nie było informacji o jego pracy tamże. A pracował na nowym stanowisku już miesiąc. Wiadomość ukazała się dopiero po otrzymaniu odpowiedzi od Biura Prasowego KPRP.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: tvp.info,niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Wandale RP znowu wymazali ścianę Sejmu! A dziennikarka nazywa to... "malowankiem"

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Zaledwie wczoraj protestujący w obronie "nadzwyczajnej kasty" dopuścili się aktu wandalizmu - namalowali sprayem na ścianie Sejmu napis. Teraz znowu powtarzają swój popis - i dalej się dziwią, że służby nie chcą ich wpuścić na teren parlamentu. Najwyraźniej podekscytowana wyczynami Obywateli RP dziennikarka Radia TOK FM pisze, że urządzili sobie "malowanko". I nazywa ich nie wandalami, a malarzami...

Przed budynkiem parlamentu Obywatele RP zorganizowali żałosną i bardzo nieliczną demonstrację "w obronie sądów" - rzekomo pokojową. Atmosferę dodatkowo podgrzewają posłowie PO i Nowoczesnej. Niektórzy nawet wwożą na teren Sejmu protestujących w bagażnikach. 

Nie mogąc wywołać poważniejszej awantury, kibice totalnych postanowili... wymazać budynek sejmowy swoimi hasłami. A posłanka Scheuring - Wielgus pochwaliła się tym aktem wandalizmu i zdziczenia na swoim twitterowym profilu - informowaliśmy wczoraj na niezalezna.pl.

CZYTAJ WIĘCEJ: To się w głowie nie mieści! Pomazali budynek Sejmu, a Scheuring - Wielgus... się tym chwali

Dziś po raz kolejny dopuścili się równie skandalicznego zachowania... ku uciesze niektórych mediów.

Znów malowanko na ścianie Sejmu od Wiejskiej. Policja otoczyła malarzy - napisała na Twitterze dziennikarka Radia TOK FM Agata Kowalska.

Dopiero internauci uświadomili jej, że to nie jest żadne "malowanko", a zwykły wandalizm.

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl