Prezydent wszystkich sowieciarzy znów broni WSI. I obraża Macierewicza

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Bronisław Komorowski w piątek wieczorem w TVP Info powtórzył, że miał rację, głosując w 2006 roku przeciwko likwidacji WSI. Jak podkreślił, czuje się bezradny wobec zachowania prokuratury, która umorzyła śledztwo ws. działalności Antoniego Macierewicza (PiS) jako weryfikatora WSI.

"To jest pytanie o odpowiedzialność parlamentu za sytuację stworzoną ostatecznie przez ustawę sejmową, która była źle skonstruowana, a oprócz tego oddała pełnię władzy nad polskimi służbami specjalnymi, nad wywiadem wojskowym w sposób szczególny, w nieodpowiedzialne ręce, które zniszczyły bardzo wiele aktywów polskiego wywiadu" - tak prezydent odniósł się do faktu, że premier Donald Tusk jest przeciwny powołaniu sejmowej komisji śledczej ds. Macierewicza.

Komorowski powtórzył, że szanuje każdą decyzję parlamentu. "Ale wydaje mi się, że wszyscy byśmy chcieli, by Polska była zabezpieczona na przyszłość przed zjawiskami podobnymi, gdzie można zrobić gigantyczne straty, zniszczyć bardzo ważną instytucję istotną dla państwa i jego bezpieczeństwa, i obrony, i pozostać bezkarnym, taką (...) świętą krową i szkodnikiem jednocześnie" - zaznaczył.

I kontynuował: "Chciałoby się, żeby za czyny złe spotykała kara, a za czyny dobre nagroda”.

Komorowski wyraził również satysfakcję z tego, że gdy Sejm głosował ws. likwidacji WSI, on był przeciw. „Wtedy miałem rację (...) rację na siłę jednego głosu" - zaznaczył. Uważa, że wtedy zachował się nie tylko przyzwoicie, ale mądrze i przewidująco, bo - jak mówił - wiedział "komu ta ustawa oddaje w ręce tak delikatne narzędzie i tak ważne jak wywiad polski". "Wiedziałam, że są to ręce nieodpowiedzialne i właśnie ręce potencjalnego szkodnika. I tak się stało" - powiedział prezydent.

Przypominamy więc, jak zachowywał się "przyzwoity" i "mądry" Bronisław Komorowski. W roku 1991 awansował on byłego szefa Zarządu WSW WOPK płk. Lucjana Jaworskiego na stanowisko szefa kontrwywiadu wojskowego. Jak pisał Aleksander Ścios - w latach 80. płk. Jaworski, odznaczał się szczególną gorliwością w zwalczaniu opozycji, niszczył prasę podziemną, ścigał współpracujących z opozycją filmowców, tropił „obce pochodzenie” członków opozycji, zakładał podsłuchy, werbował agenturę. To na skutek jego działań w więzieniu znalazła się min. Hanna Rozwadowska, kierująca logistyką „Wiadomości”. Po nominacji na szefa KW, płk. Jaworski w latach 1991-93 prowadził działania operacyjne, skierowane przeciwko środowiskom opozycji niepodległościowej oraz przeciwko rządowi Jana Olszewskiego.

Tuż po objęciu prezydentury Komorowski zaprosił na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego komunistycznego dyktatora gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Z kolei 24 września 2013 r. prezydent RP spotkał się w Belwederze z członkami Klubu Generałów Wojska Polskiego, który zrzesza wielu komunistycznych wojskowych. W spotkaniu z Prezydentem udział wzięli m. in:

- gen. Mieczysław Dachowski - w 1981 r. zastępca szefa Sztabu Generalnego, jeden z autorów stanu wojennego;
- gen. Zygmunt Zieliński - w 1981 r. szef Departamentu Kadr MON i sekretarz Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON), a także członek Centralnej Komisji Kontroli Partyjnej PZPR
- gen. Józef Szewczyk - w 1981 r. Naczelny Prokurator Wojskowy PRL, żądał podwyższenia kar dla strajkujących w kopalni Wujek;
- gen. Zbigniew Nowak - w 1981 r. wiceminister obrony narodowej PRL, Główny Inspektor Techniki LWP;
- gen. Roman Misztal - w 1981 r. szef wywiadu PRL
- gen. Franciszek Puchała - w 1981 r. w Zarządzie Operacyjnym Sztabu Generalnego WP, szef oddziału gotowości bojowej. Jeden z realizatorów stanu wojennego
- gen. Mieczysław Michalik - politruk, w 1981 r. zastępca komendanta Wojskowej Akademii Politycznej im. Feliksa Dzierżyńskiego.

W czasie tego spotkania prezydent Komorowski popijał szampana z obrońcami sowieckiego reżimu, a także wręczył upominek 90-letniemu gen. Piotrowi Przyłuckiemu. W stanie wojennym generał ten był komisarzem wojskowym w Ministerstwie Leśnictwa. Wcześniej - w grudniu 1970 r. - Przyłucki był zastępcą dowódcy Pomorskiego Okręgu Wojskowego, którego wojska krwawo rozprawiły się z trójmiejskimi robotnikami.
Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

„Białe plamy” na komórkowej mapie Polski. Co to oznacza?

/ gfk.netpr.pl, mat. pras.

Jak się dowiedzieliśmy, instytut badawczy GfK Polonia posługując się danymi statystycznymi od operatora systemu Yanosik zebranymi w okresie od 10 kwietnia do 1 maja 2016 r. ustalił siłę sygnału poszczególnych sieci mobilnych w Polsce z uwzględnieniem liczby zamieszkującej tam ludności oraz jej potencjału mierzonego Wskaźnikiem Siły Nabywczej GfK.

Badany teren został podzielony na 984 mikroobszarów o boku ok. 610 m x 790 m. W analizie uwzględniono wyłącznie te z nich, na których zalogowano się do BTS-ów co najmniej 100 razy. Mierzono siłę sygnału dla wszystkich operatorów na skali ciągłej od 0 do 31,99, na której 14 oznacza optimum. W wyniku badania określono dostępność optymalnego sygnału dla każdego operatora w poszczególnych lokalizacjach oraz potencjał rozwoju i poprawy jakości usług w mikroobszarach, w których siła nabywcza jest wyższa od średniej.
 
Wyniki badania potwierdzają, iż na terenie Polski istnieją obszary niedopasowania jakości sygnału sieci komórkowych i potencjału konsumenckiego. Badając przykładowo wybrany rejon południa Polski (analizie poddano dane dla Bielska-Białej i okolic), obie firmy udowodniły, iż około 2/3 mikroobszarów dysponuje niższą od optymalnej jakością sygnału.
 
Aby wskazać lokalizacje z najwyższym potencjałem dalszego rozwoju sieci, dla każdego z mikroobszarów obliczono wartość Siły Nabywczej GfK na mieszkańca. Okazuje się, że największe zapotrzebowanie na dalsze unowocześnienie sieci istnieje w rejonach przedmieść i w strefach podmiejskich, co stanowi około 1/5 badanego obszaru. Co więcej siła sygnału wybranego operatora na całym badanym obszarze była w ponad 1/3 podobszarów nieskorelowana z potencjałem siły nabywczej. Zjawisko to występowało także w centrum Bielska-Białej.
 
Cyfryzacja poszczególnych dziedzin życia przejawiająca się coraz bardziej wszechstronnym wykorzystywaniem telefonu komórkowego podnosi oczekiwania konsumentów. Zmienia się styl życia Polaków, którzy coraz częściej osiedlają się poza miastami nie zawsze godząc się na obniżenie standardu życia. Rodzi to potrzebę lepszego wyposażenia przestrzeni w infrastrukturę techniczną i stwarza możliwość konkurencji pomiędzy poszczególnymi lokalizacjami / operatorami.

Wskaźnik Siły Nabywczej GfK
Ogólna Siła Nabywcza GfK definiuje całkowitą wartość towarów i usług, jakie ludność zamieszkała w wybranym obszarze może nabyć w ciągu roku. Inaczej mówiąc, ogólna siła nabywcza ilustruje potencjał nabywczy, jakim dysponuje ludność zamieszkała w analizowanym obszarze w określonym czasie.
 
 
 

Źródło: niezalezna.pl, gfk.netpr.pl, infowire.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl