Igrzyska w Soczi pretekstem dla Putina, aby wtargnąć do Gruzji

mil.ru

Wojska rosyjskie wtargnęły na teren Gruzji i zajęły 11 kilometrów jej terytorium. Moskwa bezczelnie tłumaczy, że to "rozwiązanie tymczasowe" na czas olimpiady w Soczi. Dawniej podczas igrzysk wojny zawieszano, dziś Władimir Putin zdaje się ją prowokować.

Ruchem Rosji zaniepokojone jest NATO i skrytykowało Moskwę, a władze Gruzji potępiło taki akt agresji.

Aneksja dotyczy teren należącego do Abchazji, uważanego przez niemal cały świat za terytorium gruzińskie,  choć Rosja (od wojny w 2008 r.) traktują ją jako niezależne terytorium.

Szef NATO Anders Fogh Rasmussen stwierdził wczoraj - po spotkaniu z gruzińskim premierem Iraklim Garibashvilim: - Bardzo niepokoi nas ta sytuacja.

Władze Gruzji nie wyraziły zgody na zajęcie części ziem Abchazji. Gruzja protestuje po tym jak Rosja przesunęła granicę o jedenaście kilometrów wgłąb Abchazji. Rząd w Tibilisi wyraził „głębokie zaniepokojenie” po „nielegalnej ekspansji”.

Premier Garibaszwili podejrzewa, że: "może dojść i do innych prowokacji, lecz nie spodziewamy się niczego nadzwyczajnego, bo co może być gorsze niż to co mamy obecnie - 20 proc. kraju pod okupacją".
Źródło: onet.pl,niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nauczycielka historii chwaliła Hitlera. Już nie pracuje

/ stevepb

Deputowana Rady Miejskiej Lwowa straciła pracę nauczycielki historii w jednej z miejscowych szkół za umieszczenie na Facebooku wpisu, w którym gloryfikowała Adolfa Hitlera. „Wielki człowiek, co by tu nie mówić” – napisała, dodając zdjęcie przywódcy III Rzeszy.

"Nie dopuścimy, by w lwowskich szkołach pracowali ludzie gloryfikujący tych, którzy zabijali miliony Ukraińców” – oświadczył mer Lwowa Andrij Sadowy.

Zwolniona była wicedyrektorką szkoły nr 100, gdzie uczyła historii. W radzie Lwowa zasiadała z ramienia nacjonalistycznej partii Swoboda. 20 kwietnia umieściła na Facebooku wpis z okazji urodzin Hitlera. „Wielki człowiek, co by tu nie mówić” – napisała, dodając zdjęcie przywódcy III Rzeszy i cytaty z jego wypowiedziami z książki „Mein Kampf”.

Wpis szybko został usunięty, jednak wcześniej zauważyli go dziennikarze, po czym sprawą zajęły się władze oświatowe. Nauczycielka tłumaczyła portalowi Zaxid.net, że wpis o Hitlerze umieścili na jej profilu na Facebooku hakerzy. Okazało się to jednak nieprawdą.

Mer Lwowa powiedział, że w szkołach jego miasta nie ma miejsca dla nauczycieli, którzy pozwalają sobie na takie zachowania.

Hitler i Stalin to zbrodniarze, którzy mają na rękach krew naszych przodków i krew innych narodów. Jeśli nauczycielka historii tego nie wie, to nie ma dla niej miejsca wśród dzieci

– oświadczył Sadowy.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl