niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
28 września 2016

Antyukraińskie zacietrzewienie

Dodano: 30.01.2014 [09:35]
Antyukraińskie zacietrzewienie - niezalezna.pl
foto: GP
Ksiądz Isakowicz-Zaleski w ostatnich dniach zaatakował w mediach głównego nurtu Jarosława Kaczyńskiego za wystąpienie na Majdanie Niepodległości w Kijowie w obecności Ołeha Tiahnyboka i czarno-czerwonych flag oraz wzniesienie okrzyku „Sława Ukrainie! ” (tak flagi, jak i okrzyk 70 lat temu były elementami symboliki UPA).

W swoim artykule „Przemoc i rewolucje” wskazał zaś na potencjalnie krwawy charakter rewolucji ukraińskiej, zestawiając ją z francuską (ludobójstwo w Wandei) i bolszewicką. Z przykrością muszę stwierdzić, że, niezależnie od intencji, słowa kapłana wpisują się w nurt kremlowskiej i janukowyczowej propagandy, usiłującej ukazać wolnościowy ruch Ukraińców jako zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski i jej integralności terytorialnej.

Poznał ich po flagach i okrzykach

Ksiądz nie reprezentuje, jak chcieliby niektórzy, „trzeźwego myślenia o Ukrainie i siłach postbanderowskich”, tylko myślenie wynikające z zacietrzewienia, nakazujące mu wierzyć, że w ciągu ostatnich 70 lat zmienił się cały świat z wyjątkiem Ukraińców, którzy zmienili się jedynie na gorsze. Dowodem na rzecz tez księdza mają być ich flagi i okrzyki. Cóż, nawiązując do dokonanej przez księdza analogii z jakobińską Francją – „kolumny piekielne” wojsk republikańskich w czasie rewolucji francuskiej masakrowały Wandeę pod trójkolorowymi flagami i z okrzykiem „Vive la Republique!” na ustach. Żołnierze nawlekali niemowlęta na bagnety, by „oczyścić kraj z bandyciąt”, gwałcili i mordowali kobiety w wymyślny sposób, np. nadziewając ładunkami karabinowymi i odpalając je (ówczesne naboje były natłuszczonymi papierowymi tulejami z odmierzoną porcją prochu i kulą). Elity francuskie gilotynowano, burzono i bezczeszczono kościoły w całej Francji.

Mimo tych wszystkich zbrodni Anglicy, którzy przez 20 lat walczyli z Republiką, a potem z Napoleonem, jakoś nie brzydzili się sprzymierzyć z bratankiem cesarza (notabene też cesarzem) Napoleonem III w wojnie z Rosją (znanej jako wojna krymska) zaledwie 38 lat po Waterloo. Stanęli obok Napoleona Bonapartego (wprawdzie III, a nie I, ale wśród obecnych przywódców majdanu nie ma bratanków Bandery, Szuchewycza czy Konowalca) i trójkolorowych sztandarów – takich samych jak te, które powiewały nad zbrodniarzami odpowiedzialnymi za „ludobójstwo francusko-francuskie” w Wandei. Francuzi do dziś noszą te „obrzydliwe symbole” i gloryfikują swoją rewolucję. Niewątpliwie świadczy to o tym, że pełno wśród nich żarliwych jakobinów gotowych gilotynować wszystkich, którzy wpadną im w ręce. Nie wiem, jak Hiszpanie i Anglicy mogą spać spokojnie, szczególnie że Francja ma broń atomową i po Niemcach jest najważniejszym mocarstwem Unii Europejskiej. Nasi politycy zaś, wstyd powiedzieć, wizytując Francję i oddając cześć jej symbolom, moralnie akceptują ludobójstwo, czyż nie?

„Legalny” zbrodniarz i zbuntowani „banderowcy”

A na poważnie – to dziwne, gdy ksiądz katolicki uważa za legalnego prezydenta człowieka o kryminalnej przeszłości, który każe snajperom strzelać do swoich rodaków, nasyła na nich opłacone męty społeczne (tituszki), pod którego władzą „nieznani sprawcy” porywają i torturują na śmierć naukowca ze Lwowa – porywają go nie z majdanu, lecz ze szpitala!!! To, że Janukowycz został wyniesiony do władzy w wyniku wyborów, nie oznacza, że jest suwerenem. Naród ma prawo cofnąć raz udzielony mandat, jeśli jest on używany w sposób zbrodniczy, a jest. W normalnych krajach przy tej skali protestów rozpisuje się wybory i w ten sposób rozwiązuje kryzys, a nie uchwala z pogwałceniem konstytucji prawa przepisane z ustawodawstwa autorytarnej Rosji. Odwołujący się do Bandery członkowie Swobody stanowią znikomy procent sił aktywnych na majdanie i wcale nad nim nie dominują. Z opanowanych przez zbuntowanych lwowian budynków we Lwowie zostali wyproszeni. Nie dominują więc nawet w Galicji. Nie mają też żadnej szansy zdominować centralnej i wschodniej Ukrainy. Walczą przeciw wciąganiu swojego kraju w orbitę Rosji. Ich walka leży więc w naszym interesie.

Dobrzy komuniści

Warto przypomnieć, że ksiądz Isakowicz-Zaleski entuzjastycznie przyjął poparcie, jakim obdarzyli pomysł uznania przez Sejm RP ludobójstwa dokonanego przez UPA w latach 1943–1944 posłowie prorosyjskich regionałów oraz Komunistycznej Partii Ukrainy. Jest ona w prostej linii kontynuacją ugrupowania, które poparło rozbiór II Rzeczypospolitej, i było odpowiedzialne za ludobójstwo Polaków na Kresach od 1917 r. przez 1937 r. aż po II wojnę światową (oraz za wielki głód na Ukrainie). To jak to jest? Dla celu, jakim jest wydobycie Ukrainy spod dominacji Rosji, nie wolno nam tolerować obecności postbanderowców na majdanie, a dla celu, jakim jest upamiętnienie ludobójstwa Polaków z rąk UPA, wolno sprzymierzać się z tymi, którzy byli pierwotnym źródłem także i owego ludobójstwa? Wszak bez niemiecko-sowieckiej agresji na Polskę UPA by nie powstała, a nawet gdyby, nic by nam nigdy nie zrobiła – była zbyt słaba. Co jest ważniejsze, co lepiej służy interesom Rzeczypospolitej, co jest realnością, a co tylko wyobrażeniem o niej? Czy realna jest uzbrojona i wciąż zbrojąca się autorytarna Rosja Putina – pułkownika KGB otoczonego siłowikami, mordującego własnych obywateli, wysadzającego bloki mieszkalne w swoich miastach, by sprowokować wojnę z Czeczenią, trującego gazem swoich obywateli w teatrze na Dubrowce, szturmującego szkołę pełną dzieci i napadającego sąsiadów? Rosja, której armie manewrują u polskich granic i grożą wymierzeniem rakiet w Warszawę, czy sotnie UPA skradające się po Przemyśl i szykujące za pomocą siekier, wideł i pił nowe rzezie Polaków?
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

***

To przecież nie jest moja wina
Że duch medialny gra mi w duszy
I dawna moja Ukraina
Po ścieżkach wiedzie mnie komuszych

A będąc księdzem li też popem
Miast nucić psalmy dawidowe
I głowę skrapiać swą hizopem
W salonie śpiewam onetowym

Nie ważne polskie racje stanu
Neoswieckie już mocarstwo
Wypływa lawą jak z wulkanu
Tam dzisiaj moje gosudarstwo

A ten Kaczyński? Szkoda gadać
Też nawiedzony jak braciszek
Więc trzeba świnie mu podkładać
Lecz o tym mówmy może ciszej...

Czy realna jest uzbrojona i wciąż zbrojąca się autorytarna Rosja Putina – pułkownika KGB otoczonego siłowikami, mordującego własnych obywateli, wysadzającego bloki mieszkalne w swoich miastach, by sprowokować wojnę z Czeczenią, trującego gazem swoich obywateli w teatrze na Dubrowce, szturmującego szkołę pełną dzieci i napadającego sąsiadów? Rosja, której armie manewrują u polskich granic i grożą wymierzeniem rakiet w Warszawę, czy sotnie UPA skradające się po Przemyśl i szykujące za pomocą siekier, wideł i pił nowe rzezie Polaków?
=============================
Niestety możliwe jedno i drugie. Mogę sobie nawet wyobrazić, że Moskwa posłuży się nie tylko swoimi rakietami, ale i siekierkami UPA przy okazji nie pogardzi.

Ksiądz Isakowicz-Zaleski walczy o sprawę upamiętnienia bestialskiego ludobójstwa na Wołyniu nie od dziś. Od lat kołacze do zamkniętych drzwi, bronionych solidarnie przez całą scenę polityczną Polski, w tym polityków tzw. opcji patriotycznej. W kraju, w którym na każdym kroku stoją tablice i pomniki upamiętniające martyrologię i walkę z Niemcami i sowietami, w kraju gdzie pamięć żydowskich ofiar holokaustu czci się co roku poprzez liczne obchodach państwowych i kościelnych, rodziny i bliscy 100 tysięcy bestialsko pomordowanych ludzi obchodzą swoją tragedię ukradkiem ścigane szyderczymi wypowiedziami przedstawicieli władz i milczeniem opozycji. Dlaczego jakoś nikomu nie przyjdzie do głowy oskarżyć Żydów, żołnierzy AK czy powstańców Warszawskich o wpisywanie się w nurt rosyjskiej lub niemieckiej propagandy, o współpracę z komunistami lub pogrobowcami nazizmu, lub antyniemiecką i antyrosyjską histerię ? Jakiej podłości trzeba by plunąć na groby pomordowanych w imię ważnej współczesnej polityki ?

A jeśli już o tej polityce mówimy to proszę uczciwie odpowiedzieć sobie na pytanie - czy jest ona w ogóle realna ? Rosja, która dziś odzyskała swą potęgę, posiada na Ukrainie wpływy, których ani Polska, ani Unia Europejska nie ma żadnej szansy obecnie przeważyć. Nie przekupimy polityków, nie dostarczymy Ukrainie paliw, nie użyjemy straszaka militarnego ani finansowego. Dostarczamy jedynie niezbyt silnej karty przetargowej, za pomocą której Ukraina może trochę więcej wywalczyć od Rosji. Karty niezbyt silnej bo sami jesteśmy przykładem tego, że Unia Europejska to towar trochę nieświeży i mocno przereklamowany. Dlatego warto rozmawiać, warto prowadzić politykę ale z tymi, którzy również chcą rozmawiać z nami - Szwecja, Węgry, Rumunia, Słowacja, może Czechy, ale z Ukrainą, Litwą czy Białorusią nie warto na razie wiązać żadnych wielkich nadziei. Przeciwnie - tam należy walczyć o udział w rynku, ochronę polskiej mniejszości i uznanie prawdy historycznej, której żaden polski polityk fałszować nie ma prawa !

w takim samym duchu pisze o zaleskim od jego krucjaty antyukrainskiej, z wyraznym atakiem na PiS-najpierw byl to PREZYDENT LECH KACZYNSKI,ktorego bez opamietania upominal,ze nie stosuje sie do jego wrogosci ukraincom.To co wyprawial po obecnosci na Majdanie JAROSLAWA to przechodzi wszelkie pojecie.Jednoczesnie nawet sie nie zajaknal o obecnosci protasiewicza i innych polskich europarlamentarzystow--normalny slepiec wybiorczy.Dodajac do tego POpieranie ubeckich swoloczy uczestniczacych w ZAMACHU SMOLENSKIM, jasno sie okreslil jako zwolennik partii kramla w kraju--on ufa i wierzy andoninie--mikkerkowi.Taki to gagatek madralinski,ktory przetal wierzyc w podstawowe prawa fizyki...

My ciągle nie jesteśmy swiadomi, że agentura Putina jest najbardziej niebezpieczna w obozie polskich niepodległościowców. Teksty księdza Zalewskiego są dla mnie wielkim rozczarowaniem. On ciągle stara się zaszkodzić sojuszowi Polaków i Ukraińców przeciwko imperialnym planom Putina. Dlaczego tak postępuje osoba zaangażowana wcześniej w lustrację sowieckiej agentury w Polsce?

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl