UJAWNIAMY! Ktoś przeciął przewody hamulcowe w aucie porucznika Artura Wosztyla

Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Przecięto przewody hamulcowe w samochodzie porucznika Artura Wosztyla, pilota Jaka-40, który 10 kwietnia 2010 r. lądował w Smoleńsku - dowiedział się nieoficjalnie portal niezalezna.pl. 

Według naszych informacji por. Wosztyl zgłosił sprawę na policję, co wskazywałoby, że przecięcia przewodów dokonano celowo. Skontaktowaliśmy się z pilotem jaka, chcąc potwierdzić nasze ustalenia. - Nie chcę komentować tej sprawy - odpowiedział krótko.

Por. Artur Wosztyl jest jedynym żywym świadkiem, który potwierdza zeznania śp. Remigiusza Musia (technika pokładowego Jaka-40) dotyczące komendy smoleńskiej wieży dla Tu-154 o zejściu do 50 m. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy prokuratura ma dostać końcową opinię Instytytu Ekspertyz Sądowych w sprawie nagrania z magnetofonu zainstalowanego w Jaku-40, mogącego potwierdzić zeznania Musia; co ciekawe - zapis ten jest badany aż od maja 2011 r.!

Przypomnijmy, że chorąży Remigiusz Muś poniósł śmierć w tajemniczych okolicznościach. 27 października 2012 r. jego ciało, wiszące na linie w piwnicy domu, znalazła żona. Chor. Muś nie zostawił listu pożegnalnego, ponadto następnego dnia miał umówione spotkanie ze znajomym - członkiem rodziny jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej. Osierocił dwie kilkuletnie córki. 

Po śmierci Musia Antoni Macierewicz apelował o zapewnienie porucznikowi Wosztylowi bezpieczeństwa. - Jako zespół parlamentarny występujemy do prokuratora generalnego oraz ministra spraw wewnętrznych o objęcie ochroną porucznika Wosztyla - powiedział Macierewicz. Bezpieczeństwo świadka, który mógł podważyć prawdziwość rosyjskich stenogramów, wydawało się wówczas w sposób oczywisty zagrożone. Śledczy nie podjęli jednak takiej decyzji. "Wojskowa Prokuratura Okręgowa nie posiada wiedzy na temat zagrożeń dotyczących świadków w śledztwie" - mówił portalowi rp.pl płk Zbigniew Rzepa.

W grudniu 2012 r. - w związku z przedłużającymi się badaniami magnetofonu z Jaka-40 - "Gazeta Polska" opublikowała tekst Leszka Misiaka i Grzegorza Wierzchołowskiego pt. "Czy prokuratura czeka na samobójstwo Wosztyla?". Dziennikarze "GP" dowodzili, że Artur Wosztyl jest jedyną osobą mogącą potwierdzić zeznania nieżyjącego Remigiusza Musia. W tekście tym por. Wosztyl następująco wspominał technika pokładowego Jaka-40: "Rozmawiałem z nim tydzień przed tym tragicznym zdarzeniem [śmiercią – przyp. red.]. Nie wyglądał na człowieka, który mógłby posunąć się do czegoś takiego. Naprawdę nic na to nie wskazywało. Informacją o śmierci Remka byłem więc ogromnie zszokowany. Tym bardziej że w ostatniej rozmowie ze mną, w piątek 19 października, Remek mówił, że ma bardzo dużo planów na nadchodzący tydzień. Razem mieliśmy być nawet na konferencji smoleńskiej, na którą zostaliśmy zaproszeni przez rodziny ofiar katastrofy. Ja przyszedłem, ale Remek z powodu innych zaplanowanych wcześniej spotkań nie mógł się tam pojawić".

 "Tak potwierdzam słyszałem komendę 50 metrów". Artur Wosztyl na posiedzeniu zespołu parlamentarny ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej, 30 października 2012 r.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Najnowszy sondaż druzgocący dla Nowoczesnej. Na czele cały czas Prawo i Sprawiedliwość

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Estymator dla DoRzeczy.pl wynika, że Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na 38,9 proc. poparcia. Taki wynik daje sporą przewagę nad partiami opozycji, które zostają daleko w tyle. Fatalnie prezentuje się Nowoczesna. Partia, która dziś ma swoich przedstawicieli w sejmie, od dłuższego czasu balansuje na granicy progu wyborczego. W ostatnich badaniach ich wynik oscyluje wokół 2 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w pod koniec maja, wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość, które może liczyć na 38.9 proc. głosów.

Na drugą w badaniu Platformę Obywatelską zagłosowałoby  27,1 proc. Polaków. Trzecie w sondażu jest ugrupowanie Kukiz'15, z poparciem 10,4 proc.

Ugrupowanie Pawła Kukiza goni Sojusz Lewicy Demokratycznej. Na czwarte w sondażu dla DoRzeczy.pl SLD, chęć oddania głosu deklaruje 9 proc. wyborców. Na PSL zagłosowałoby 6,2 proc. Polaków.

Kolejne ugrupowania nie przekroczyłyby progu wyborczego. Fatalny wynik odnotowuje Nowoczesna, która może liczyć na 2,9 proc. wyborów. Na kolejnych miejscach znalazły się partie: Wolność –2,3 proc., Razem – 2,1 proc.

Sondaż dla DoRzeczy.pl został przeprowadzony w dniach 23-24 maja 2018 roku. Zrobiono go ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1007 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI.

W prezentowanych wynikach uwzględniono wyłącznie osoby, które zadeklarowały na jaką partię będą głosować - czytamy na dorzeczy.pl.

 

Źródło: niezalezna.pl, dorzeczy.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl