Jak poinformował Zbigniew Wolny z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe SA, w okolicach Ostrowa Wielkopolskiego nastąpiło oblodzenie sieci trakcyjnej, na linii kolejowej Łódź - Wrocław oraz Poznań - Kluczbork. - Wywołało to liczne usterki sieci i spowodowało przerwy w ruchu i opóźnienia pociągów - powiedział.
Wolny nie był w stanie oszacować liczby pociągów, które miały opóźnienia wskutek awarii w okolicach Ostrowa Wielkopolskiego. Nie był też w stanie określić, kiedy uda się usunąć awarię.
- Sytuacji nie poprawia cały czas padający, marznący deszcz, który powoduje kolejne awarie. Obecnie ruch pociągów odbywa się trasami okrężnymi, a w miejscach usterek pociągi są przepychane lokomotywami spalinowymi - podał.
W poniedziałek po południu na tablicach informacyjnych dworca kolejowego w Poznaniu pojawiły się informacje o nawet 600-minutowych opóźnieniach pociągów nadjeżdżających od strony Ostrowa Wielkopolskiego.
Biuro prasowe PKP PLK podało w poniedziałek po południu, że marznący deszcz spowodował w poniedziałek oblodzenie sieci trakcyjnej w 57 miejscach w całej Polsce, wskutek czego 82 składy odnotowały opóźnienia przekraczające 60 minut.