Jeszcze kilka dni temu premier zapowiadał, że będzie osobiście spotykał się z każdym ministrem i czeka nas nowa - nie wiadomo, która już z rzędu - ofensywa legislacyjna. Ale wkrótce potem Donald Tusk wyjechał z rodziną... na urlop - we włoskie Dolomity.
Tam - jak widać na zdjęciach opublikowanych przez "Fakt" - lider PO zajmuje się głównie paleniem cygar i jazdą na nartach.
"Tusk oficjalnie nie pali. Nie jest jednak tajemnicą, że bardzo lubi cygara. Do jego ulubionych należą kubańskie Montecristo (ok. 50 zł) i dominikańskie Macanudo (ok. 30 zł)" - przypomina "Fakt".
Tabloid dodaje: "Pozostaje mieć nadzieję, że te parę dni da premierowi siłę i energię na skuteczną walkę z bezrobociem i biedą w Polsce".
