Gdy wezwano policję okazało się, że są to studenci historii, studiujący na jednej z wyższych uczelni w Budapeszcie. Niedawno dwaj inni studenci z Turcji również wykonywali na terenie byłego obozu w Majdanku hitlerowskie gesty.
Artykuł 256 kodeksu karnego, mówi o tym, że "kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".