Czarne złoto pod presją lobbystów. Chcą zabronić opalania węglem w Polsce

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Zamiast zająć się walką z kryzysem czy bezrobociem, rząd sięga po absurdalne zapowiedzi stopniowego zakazu używania węgla do ogrzewania domów na wsi do końca obecnej dekady - pisze „Gazeta Polska”.

Choć specjaliści wskazują, że dopóki będzie to możliwe, należy wykorzystywać istniejący potencjał węglowy (ok. 90 proc. energii elektrycznej w Polsce wytwarza się z tego surowca), to pomysłom władz przyklaskują ekologiczni lobbyści. To dla nich (i firm, które ich popierają) doskonała okazja do promowania różnego typu „zielonych” systemów energetycznych, znacznie droższych od węglowych i wymagających budżetowych dotacji.

Władze powołują się na dyrektywę unijną, która ma wejść w życie w 2015 r. Na jej podstawie do 2020 r. z polskich domów miałyby zniknąć wszystkie piece węglowe. Tymczasem większość domów jednorodzinnych, zwłaszcza na wsiach i w małych miasteczkach, opalana jest węglem.

Dopłaty i co dalej?

Kontrowersyjny pomysł omawiany było pod koniec września na posiedzeniu sejmowej komisji ochrony środowiska. Jej PSL-owski szef Stanisław Żelichowski tłumaczył co prawda, że wprowadzono by dopłaty do likwidacji domowych pieców węglowych oraz do ociepleń domów, by obniżyć koszty ogrzewania. Nie wyjaśnił jednak, skąd wziąć pieniądze na dopłaty do instalowania linii przesyłowych gazu i montowania pieców gazowych u użytkowników.

Tymczasem w kosztach tej operacji należy m.in. uwzględnić o połowę droższą od węgla eksploatację gazu. Według stanu z lipca 2013 r. koszty wytworzenia 1 kWh ciepła w gospodarstwach domowych, w zależności od używanego sprzętu (dane firmy Viessmann) i źródła energii, wynoszą: 0,13–0,17 zł (węgiel), 0,21–0,30 zł (gaz ziemny), 0,38–0,43 (olej opałowy), 0,43 zł (gaz płynny/LPG). Porównywalny do węgla poziom kosztów eksploatacji ma jedynie opalanie drewnem.

Zieloni zacierają ręce

Jeden z „zielonych” portali (gramwzielone.pl), informując o dyrektywie unijnej „regulującej” ocieplanie domów piecami węglowymi, nie ukrywa: „Nowe przepisy unijne otwierają furtkę rozmaitym substytutom paliw kopalnianych”. A na promocję i dystrybucję odnawialnych źródeł energii UE przeznacza dla naszego kraju do końca obecnej dekady niebagatelną kwotę ponad 6 mld zł.

Lobby ekologiczne nie ustaje zresztą w pomysłach zduszenia naszego węgla. Z ostatniego raportu Greenpeace wynika, że do 2030 r. Polska mogłaby zaspokajać ze źródeł odnawialnych do 26,8 proc. zapotrzebowania na energię (w 2010 r. udział OZE w konsumpcji energii w naszym kraju wynosił 7,8 proc.). Z tym, że realizacja takiego scenariusza – zdaniem autorów raportu – wymagałaby inwestycji na poziomie 264 mld dol.! „Jednak w późniejszym okresie źródła OZE będą funkcjonować praktycznie bezkosztowo” – dodaje portal gramwzielone.pl, informując o raporcie. W ten sposób – według dokumentu – do 2030 r. Polska mogłaby ograniczyć zapotrzebowanie na węgiel o połowę.

Więcej w tygodniku „Gazeta Polska”
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Filipiny modernizują swoje siły zbrojne

/ flickr.com

  

Rząd w Manili ma zamiar przeznaczyć 300 miliardów pesos (5.6 mld dolarów) na pięcioletni program modernizacyjny Sił Zbrojnych Filipin (RAFPMP) Horyzont-2 na lata 2018-2022.
Program modernizacji Sił Zbrojnych Filipin Horyzont -2 zatwierdzony przez prezydenta Rodrigo Duterte przewiduje zakup do wojsk lądowych m.in. haubic samobieżnych, wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, pojazdów opancerzonych, wozów zabezpieczenia taktycznego. Fundusze przeznaczone zostaną również na zakup nowego osobistego wyposażenia dla żołnierzy. Do Sił Powietrznych Filipin trafić mają myśliwce wielozadaniowe, systemy radarowe, lekkie oraz średnie samoloty transportowe jak i ciężkie helikoptery transportowe. W programie Horyzont-2 przewidziany jest zakup również bezzałogowych statków powietrznych, śmigłowców bojowych oraz samolotów patrolowych. Z kolei Marynarka Wojenna Filipin (PN) otrzymać ma fregaty, korwety, okręty podwodne, pojazdy amfibijne, śmigłowce przeznaczone do zwalczania okrętów podwodnych, kutry rakietowe oraz śmigłowce morskie. 
Program RAFPMP podzielony został na trzy fazy, z których pierwsza trwała w latach 2013 - 2017 obecnie realizowanej na lata 2018 - 2022 oraz ostatniej od 2023 do 2028 roku. 
W czasie realizacji Horyzontu-1 zostały zakupione trzy kutry Gregorio Del Pilar, taka sama liczba śmigłowców wielozadaniowych, sześć wielozadaniowych barek desantowych. Marynarka Wojenna Filipin zasilona będzie również dwiema fregatami rakietowymi jakie produkowane są obecnie w stoczni Hyundai Heavy Industries a dostarczone mają być w latach 2020 - 2021. Łącznie natomiast aż trzy jednostki oparte o projekt południowokoreańskich fregat rakietowych typu Incheon trafi do PN. 
Rząd w Manili nabył również dwa okręty desantowe typu Tarlac, 12 samolotów szkolno-bojowych FA-50, zmodernizowały osiem helikopterów wielozadaniowych oraz poddał modernizacji dwa samoloty transportowe Lockheed C-130 Hercules.

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl