- Jestem politykiem już od dłuższego czasu i wiem, że w polityce trudno o prawdziwą przyjaźń. Ten człowiek potrafił być prawdziwym przyjacielem, jego żona Maria była nadzwyczajną osobą. Jestem jednym z tych ludzi, którzy stracili dziś wielu przyjaciół. To ogromna strata nie tylko dla Polski, ale także dla mojego kraju. On był bohaterem Gruzji. Był bohaterem naszej walki o wolność. Uważam, że był głosem wolności i głosem Europy na całym świecie. Jestem zdruzgotany - mówił Saakaszwili.
- Dzisiejszego ranka poczułem potrzebę, żeby powiedzieć naszym polskim przyjaciołom, że nie są sami - zadeklarował prezydent Gruzji, który uważał Lecha Kaczyńskiego za człowieka wyjątkowo godnego naśladowania.
OBEJRZYJ CAŁE NAGRANIE
