Radni PiS zgłosili wniosek o włączenie do porządku obrad projektu uchwały w sprawie budowy monumentu rotmistrza. Zgodnie z propozycją pomnik rotmistrza Pileckiego miałby stanąć na placu Wileńskim w Warszawie w miejscu komunistycznego pomnika Braterstwa Broni.
Radni PiS argumentowali, że zastąpienie pomnika Braterstwa Broni monumentem rotmistrza Pileckiego będzie miało symboliczny wymiar i podkreśli trium ofiar terroru komunistycznego nad jego twórcami.
W głosowaniu jednak Rada Warszawy zdecydowała o odrzuceniu wniosku. Przeciw zgłoszonemu przez PiS projektowi uchwały głosowało 31 radnych (wszyscy z SLD i większość z PO), za było 19 (PiS oraz kilku z PO), wstrzymało się 4 radnych.
Teraz projekt najprawdopodobniej zostanie skierowany pod obrady komisji rady miasta. Wówczas może zapaść nawet decyzja o zmianie lokalizacji pomnika rotmistrza Pileckiego.
- Mimo iż proponowaliśmy inne umiejscowienie pomnika - w ścisłym centrum miasta lub innym prestiżowym miejscu, jak Trakt Królewski - pomysł warszawskiego PiS Młodzi dla Polski uznajemy za dobry, a postawienie pomnika rotmistrza Pileckiego na miejscu tzw. „Czterech Śpiących” byłoby w istocie symbolicznym gestem wobec ofiar aparatu stalinowskiego terroru. Ostateczną decyzję w sprawie lokalizacji zostawiamy jednak w gestii radnych Warszawy. Naszym celem jest doprowadzenie do postawienia monumentu rotmistrza Pileckiego. Jesteśmy otwarci na inne propozycje miejsca postawienia pomnika, czekamy na stanowisko radnych PO – czytamy w oświadczeniu stowarzyszenia Młodzi dla Polski przesłanym do naszej redakcji.
